Majówka w Tatrach. "Dyskoteka pod gołym niebem" i kontrole w hotelach

Policjanci z Zakopanego podsumowali długi weekend majowy pod Tatrami. Musieli interweniować ponad 200 razy, z czego raz wobec większej grupy, która na Krupówkach zorganizowała imprezę pod gołym niebem. Część turystów zignorowała też obowiązek noszenia maseczek.

Podczas tegorocznej majówki hotele wciąż nie mogły przyjmować gości, ale do Zakopanego i okolic zjechało sporo turystów, którzy chcieli zrobić sobie jednodniową wycieczkę. Zakopiańska policja ocenia jednak, że długi weekend majowy przebiegał spokojnie, choć nie brakowało osób, które łamały obostrzenia, były wulgarne lub przesadziły z alkoholem. 

Policjanci, których wspierała grupa kilkudziesięciu funkcjonariuszy z Krakowa, interweniowali 208 razy, wylegitymowali 826 osób. Część turystów nie chciała stosować się do obowiązujących restrykcji i zasłaniać ust i nosa - policja reagowała w takich przypadkach 203 razy. Warto przypomnieć, że maseczki nadal trzeba nosić również na powietrzu (jest kilka wyjątków, m.in. lasy, szlaki górskie, plaże), choć od 15 maja ten wymóg może zostać zniesiony. Wszystko zależy jednak od liczby zakażeń.

Zobacz wideo Zielona Góra. 32-latek przyłapany na gorącym uczynku. Próbował włamać się do lodziarni

Zakopiańska policja najwięcej pracy miała w sobotę i w niedzielę. Pierwszego dnia funkcjonariusze interweniowali 70 razy i wylegitymowali 300 osób. 40 wykroczeń dotyczyło braku maseczki lub nieprzestrzegania innych obostrzeń. Dostali mandaty, a wobec niektórych zostaną skierowane wnioski do sądu.

Turyści urządzili też "dyskotekę pod gołym niebem" na Krupówkach. Internet obiegło nagranie, na którym widać ludzi tańczących "Macarenę". Bawiący się na ulicy nie zachowywali dystansu, część nie miała maseczek.

Zabawa na Krupówkach pomimo obostrzeńMacarena w Zakopanem. W majówkę turyści urządzili imprezę na Krupówkach

Policjanci przerwali imprezę, a jej organizator został ukarany mandatem. Policja przekonuje, że była to jedyna interwencja w czasie majówki wobec większej grupy osób.

Niedziela oraz noc z niedzieli na poniedziałek przebiegały w spokojniejszej atmosferze. Mundurowi reagowali przede wszystkim na wybryki osób, które przesadziły z alkoholem, były wulgarne lub nie miały maseczki. Około 1.00 w nocy Krupówki całkowicie opustoszały. "Ogółem w niedzielę policjanci z Zakopanego i wspomagający ich mundurowi z Oddziału Prewencji Policji z Krakowa przeprowadzili 75 interwencji. Wylegitymowano 284 osoby, z których 50 ukarano mandatami karnymi za brak maseczek lub złamanie innych sanitarnych obostrzeń" - czytamy na stronie policji z Zakopanego.

Kontrole w hotelach i restauracjach

Pod lupą służb znalazły się też tatrzańskie hotele i restauracje. Kontrole prowadziła zarówno inspekcja sanitarna, jak i policja, strażacy oraz funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej. Skontrolowanych zostało 176 obiektów, ale tylko w sześciu przypadkach stwierdzone zostały nieprawidłowości - służby natrafiły na hotele, które mimo obostrzeń przyjmowały gości oraz restauracje, w których posiłki były podawane w środku. Wobec tych obiektów prowadzone będą postępowania wyjaśniające.

Hotele i restauracje wciąż pozostają zamknięte dla gości. Obiekty noclegowe turystów będą mogły przyjmować dopiero od 8 maja, dopuszczalny limit obłożenia to 50 proc. Nieczynne będą restauracje (posiłki mają być podawane do pokojów) oraz strefy wellnes&spa

Z kolei restauracje zaczną przyjmować klientów tydzień później, ale na początek tylko w ogródkach na świeżym powietrzu. Dopiero od 29 maja będzie można zjeść w środku. 

Więcej o: