Włochy mają pomysł, jak uratować turystykę. Wszyscy mieszkańcy popularnych wysp zostaną zaszczepieni

Letni sezon za pasem, więc coraz więcej krajów podejmuje różne kroki, aby przyciągnąć turystów. Włoski rząd chce do końca kwietnia zaszczepić mieszkańców kilku wysp i dosłownie sprawić, że będą one wolne od koronawirusa.

We Włoszech trwają prace nad przygotowaniem do sezonu. Jednym z pomysłów ożywienia turystyki jest program: wyspy wolne od COVID-19, nad którym pracują burmistrzowie z nadzwyczajnym rządowym komisarzem do spraw kryzysu na tle pandemii, generałem sił zbrojnych Francesco Figliuolo.

Zakłada on, że mieszkańcy wysp Capri, Ischii, Procidy, Ponzy i Elby, a także Wysp Liparyjskich oraz Pantellerii niedaleko Sycylii mają zostać zaszczepieni preparatem Johnson & Johnson, który jest podawany w jednej dawce.

"Można to zrobić" - mówi "Corriere Della Sera" minister turystyki Massimo Garavaglia. "Chodzi o to, aby stworzyć mechanizm i kierunek, który wydaje się dość jasny". Rząd chciałby z jednej strony chronić mieszkańców mniej uprzywilejowanych terytoriów,  a z drugiej strony pomóc turystyce w poważnym kryzysie.

Zobacz wideo Ewelina Lisowska zwiedza Rzym

Pole do nadużyć

Burmistrz regionu Kampanii Vincenzo De Luca, która obecnie znajduje się w czerwonej strefie, wywiera na rządzie presję, aby zakupił rosyjską szczepionkę Sputnik (choć Europejska Agencja Leków jeszcze nie wydała pozytywnej rekomendacji). De Luca ogłosił nawet, że sam ją zakupi i będzie szczepił w swoim regionie.

Wiceprzewodnicząca Rady Regionalnej Valeria Ciarambino zwróciła natomiast uwagę, że program ten otwiera drzwi do nadużyć. "Na Capri czy Ischii zostaną zaszczepieni szesnastolatkowie, podczas gdy seniorzy w innych częściach Kampanii wciąż nie zostali zaszczepieni" - twierdzi Ciarambino.

Region Kampania w tzw. międzyczasie przygotował już doraźny plan 20 tysięcy szczepień dla mieszkańców wysp, które każdego roku przyciągają tysiące turystów z całego świata, na czele z USA.

Wyzwanie logistyczne

Przedstawiciele mniejszych wysp pisali do nadzwyczajnego komisarza Francesco Figliuolo z prośbą, żeby nie pozostawiać ich w tyle w porównaniu do dużych kurortów turystycznych. Komisarz odpowiedział, że warunkiem uwzględnienia ich w programie szczepień będzie zapewnienie odpowiednich warunków medycznych i personelu medycznego.

Najwyraźniej weryfikacja się udała, bo szczepienia na wyspach Zatoki Neapolitańskiej mają rozpocząć się w ciągu tygodnia. I o ile na wyspie Procida mieszka ok. ośmiu tys. mieszkańców, a na Capri ok. 10 tys., to największe wyzwanie będzie z wyszczepieniem ludności na wyspie Ischia, na której mieszka ok. 60 tys. Do końca kwietnia wszyscy mieszkańcy i pracownicy mają zostać zaszczepieni. 

Grecja i Hiszpania też tak robią

Model wysp wolnych od COVID-19 w celu ożywienia turystyki został już przyjęty przez Grecję i Hiszpanię. W szczególności Grecja dąży do tego, aby przynajmniej mieszkańcy 69 wysp Archipelagu Egejskiego zostało zaszczepionych do końca kwietnia.

Źródło: www.ilsole24ore.com / Corriere Della Sera