KE pokazała, jak będzie wyglądał paszport covidowy. Poznaliśmy szczegóły. Kto skorzysta?

Komisja Europejska przedstawiła projekt tzw. Cyfrowego Zielonego Certyfikatu (Digital Green Certificate), który ma ułatwić podróżowanie w czasie pandemii. Ma być dostępny bezpłatnie i będzie można go użyć tylko na terenie Unii Europejskiej.

Certyfikat, nazywany też w mediach roboczo paszportem szczepień czy paszportem covidowym, ma poświadczać, że posiadająca go osoba została zaszczepiona przeciwko COVID-19, uzyskała negatywny wynik testu lub jest ozdrowieńcem. Ma być dostępny za darmo zarówno w formie cyfrowej, jak i papierowej. Będzie generował kod QR, który zapewni bezpieczeństwo i autentyczność certyfikatu.

Paszport szczepień. Co będzie zawierał?

Proponowany przez Komisję Europejską certyfikat ma opierać się na trzech rodzajach poświadczeń:

  • świadectwie zaszczepienia, które będzie zawierało markę zastosowanej szczepionki, datę szczepienia, miejsce zaszczepienia oraz liczbę dawek;
  • negatywnych wynikach testów (testy NAAT, w tym RT-PCR, lub szybki test antygenowy), z ich datą i godziną oraz miejscem wykonania
  • zaświadczeniu lekarskim dla osób, które wyleczyły się z COVID-19 w ciągu ostatnich 180 dni.

Z certyfikatu będą mogły skorzystać wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, ma być również dostępny dla Islandii, Liechtensteinu, Norwegii i Szwajcarii. Będzie wydawany obywatelom UE oraz członkom ich rodzin niezależnie od obywatelstwa. Powinien być też wydawany obywatelom krajów spoza Unii, którzy mieszkają na jej terenie oraz odwiedzającym, którzy mają prawo podróżować do innych państw członkowskich.

Zobacz wideo Co z tzw. paszportami covidowymi? "Używanie słowa paszport w tym kontekście jest niefortunne"

KE podkreśla, że zaszczepienie się nie będzie warunkiem koniecznym, by móc podróżować. Przypomina, że wszyscy obywatele UE mają prawo do swobodnego przemieszczania się, niezależnie od tego, czy są zaszczepieni czy nie. To samo dotyczy osób spoza UE, które przebywają na jej terenie lub są rezydentami w którymś z krajów członkowskich. Cyfrowy Zielony Certyfikat ma tylko ułatwić podróżowanie oraz ukrócić posługiwanie się przez podróżnych fałszywymi testami czy zaświadczeniami.

Ważnym elementem paszportu covidowego będzie kod QR. Poświadczy autentyczność i bezpieczeństwo certyfikatu. Będzie zawierał tylko najistotniejsze dane, jak data urodzenia, data wydania certyfikatu, odpowiednie zaświadczenia oraz unikalny identyfikator. Certyfikat ma być dostępny w dwóch językach - w języku urzędowym wydającego go państwa członkowskiego oraz po angielsku.

 

Cyfrowy Zielony Paszport szczepień będzie obowiązywał dopóki Światowa Organizacja Zdrowia nie ogłosi zakończenia pandemii. Jeśli zaś WHO ponownie ogłosi międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego spowodowany przez COVID-19, jego wariant lub podobną chorobę zakaźną, system mógłby zostać reaktywowany.

KE przypomina, że podczas podróży posiadacz certyfikatu będzie miał takie same prawa jak obywatele odwiedzanego państwa członkowskiego, którzy zostali zaszczepieni, przebadani lub wyzdrowieli. Jeżeli dany kraj akceptuje dowód szczepienia jako środek do zniesienia ograniczeń, będzie musiał też zaakceptować dowód szczepienia wydany przez inne państwo członkowskie w odniesieniu do szczepionek, które zostały dopuszczone do obrotu w UE. Poszczególne państwa będą mogły jednak rozszerzyć tę zasadę na podróżnych, którzy otrzymali inne szczepionki.

Ponadto jeżeli dane państwo będzie nadal wymagało od posiadaczy certyfikatu np. odbycia kwarantanny, to będzie musiało powiadomić o tym Komisję, pozostałe kraje UE oraz uzasadnić, dlaczego podjęło takie środki.

Nad propozycją KE będą musiały pochylić się teraz Rada i Parlament Europejski. Aby certyfikat był gotowy latem, musiałaby zostać wdrożona szybsza niż zwykle ścieżka legislacyjna. Z pewnością wtedy poznamy więcej szczegółów dotyczących tego, jak paszport będzie działał i jakie konkretnie przywileje zyskają jego posiadacze.

Źródło: euronews.com, European Commission