Hadaka Matsuri. W słynnym japońskim Festiwalu Golasów wzięli udział wybrańcy. "Tradycji musiało stać się zadość"

Każdego roku ok. 10 tysięcy skąpo odzianych mężczyzn gromadzi się na nietypowym festiwalu w japońskim mieście Okayama. Toczą zaciętą walkę o dwa święte kijki. Ci, którzy je zdobędą, zaznają szczęścia na wieki. Wielu mężczyzn zostaje poważnie poturbowanych przez pozostałych uczestników. W tym roku jednak było inaczej. W imprezie mogli wziąć udział jedynie wybrańcy.

Hadaka Matsuri popularnie nazywana Festiwalem Golasów odbywa się w trzecią sobotę lutego w świątyni Saidaiji w Japonii. Zwykle w wydarzeniu bierze udział ok. 10 tys. mężczyzn, w tym roku z powodu pandemii postanowiono zmienić zasady.

Wprawdzie w tym roku wydarzenie się odbyło (20 lutego), ale wzięło w nim udział ok. 100 mężczyzn, którzy brali już udział w ubiegłych latach w rytuale. Zrezygnowano także z walk. Mężczyźni zgromadzili się w świątyni Saidaiji, aby modlić się o koniec pandemii i pokój na świecie, jednocześnie przestrzegając środków bezpieczeństwa, w tym dystansu społecznego.

Na pytanie, dlaczego nie zdecydowano się zrezygnować z wydarzenia, organizatorzy podkreślili, że najważniejsze było podtrzymanie tradycji, ponieważ festiwal odbywa się nieprzerwanie od ponad 500 lat.

"Podczas dyskusji z głównym kapłanem i członkami komitetu doszliśmy do wniosku, że musimy się teraz modlić o szczęście po paśmie złych zdarzeń, które nas spotykają. Tradycji musiało stać się zadość" - powiedział przewodniczący Saijaiji Eyo Minoru Omori.

Prastare święto

Hadaka Matsuri to prastare święto. Pierwsze zapiski na jego temat pochodzą aż z 767 roku. Jest obchodzone w kilkudziesięciu miastach Kraju Kwitnącej Wiśni. Jednak największą popularnością cieszy się to organizowane w Okayama. Każdego roku przyciąga ok. 10 tys. mężczyzn – odzianych jedynie w cienką przepaskę na biodrach (fundoshi).

Zgodnie z tradycją panowie spotykają się w świątyni o nazwie Saidaiji. To właśnie w niej odbywa się walka o dwa święte kije, które rzucają w ich kierunku duchowni. Osobom, którym uda się je schwytać, a następnie wbić w skrzynię wypełnioną ryżem – będzie sprzyjać szczęście. Stają się też Shin-Otoko, czyli "nabożnymi". Japończycy wierzą, że za sprawą ich dotknięcia, można liczyć na przychylność losu.

 Źródło: CNN Travel