Aleksander Doba nie żyje. Podróżnik zmarł w wieku 74 lat

Aleksander Doba był znanym podróżnikiem i kajakarzem. O jego śmierci rodzina poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Miał 74 lata.

Informacja o śmierci Aleksandra Doby została opublikowana na jego profilu na Facebooku. "Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. Zmarł śmiercią podróżnika, zdobywając najwyższy szczyt Afryki - Kilimandżaro, spełniając swoje marzenia. Pogrążona w żalu żona, synowie, synowe i wnuczki" - czytamy we wpisie.

Aleksander Doba był słynnym podróżnikiem

Aleksander Doba był polskim podróżnikiem i kajakarzem. W 2015 roku zdobył tytuł "Podróżnika roku" w głosowaniu na stronie National Geographic. Jest pierwszym człowiekiem w historii, który samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej), używając tylko siły własnych mięśni.

Aleksander Doba"Byłem na kajaku z człowiekiem, którego lubię. Czasem, jak spojrzałem w lusterko, to myślałem: ale sympatyczna gęba!"

Do jego wielkich osiągnięć należy zaliczyć też opłynięcie kajakiem Morza Bałtyckiego oraz Bajkału. Zdobywał medale w Otwartych Akademickich Mistrzostw Polski w kajakarstwie górskim. Był także laureatem wielu nagród, m.in. "Kolosa" za rok 2014 w kategorii nagroda specjalna za samotne przepłynięcie kajakiem Atlantyku z Lizbony na Florydę czy "Super Kolosa 2011" za za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitnych celów eksploracyjnych.

W 2018 trafił na okładkę gazety "The New York Times".

Zobacz wideo Aleksander Doba: Czuję się młody! Chcę po raz trzeci przepłynąć Atlantyk! [WYSPORTOWANI] [wideo ze stycznia 2016]