Miasto Szczyrk pozwane przez turystę. "Łamie prawo". Jest wyrok sądu

Miasto Szczyrk nie może już pobierać miejscowej opłaty klimatycznej od turystów. Nie spełnia norm jakości powietrza. Takie orzeczenie wydał sąd w Gliwicach. - Mam nadzieję, że ten symboliczny wyrok zmobilizuje nie tylko Szczyrk, ale i inne miasta województwa śląskiego do przyspieszenia działań na rzecz redukcji zanieczyszczenia powietrza - komentuje wyrok Patryk Białas, który zaskarżył władze miasta.

Szczyrk to malowniczo położona miejscowość w województwie śląskim. Wraz z Wisłą, Ustroniem, Brenną i Istebną tworzą Beskidzką Piątkę promująca walory pięknego Beskidu Śląskiego. To świetne miejsce do uprawiania turystyki górskiej pieszej i rowerowej, zimą zaś jest chętnie wybierane przez miłośników narciarstwa. 

Turyści, którzy przyjeżdżają do miasta "za szczególnie korzystne walory klimatyczne" muszą płacić 2,30 zł na dobę. Czy rzeczywiście opłata powinna być pobierana? Czy to jedynie pusty frazes? Pobór tej opłaty zakwestionował Patryk Białas, aktywista i radny Katowic, i złożył akt oskarżenia do sądu. Właśnie poznaliśmy wyrok. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w swoim orzeczeniu przyznał rację turyście i zakazał pobierania podatku klimatycznego.

W świetle prawa miasta mają prawo pobierać opłatę miejscową, gdy są w stanie zapewnić korzystne i unikatowe warunki klimatyczne, walory krajobrazowe i godziwy wypoczynek na świeżym powietrzu. SA w Gliwicach zgodził się ze skarżącym turystą, że podatek klimatyczny w Szczyrku nie może być pobierany, ponieważ miejscowość nie spełnia norm prawnych.

Pobieranie opłat nieetyczne

– Wyrok sądu mnie cieszy i nie cieszy zarazem – komentuje Patryk Białas, aktywista i radny Katowic. – Cieszy, bo sąd przyznał, że Szczyrk po prostu łamie prawo, pobierając od turystów opłaty. Nie cieszy, bo potwierdza, że jakość powietrza w Polsce jest fatalna, a to oznacza, że nawet czas spędzony na narciarskim stoku może mieć zły wpływ na nasze zdrowie. Uważam, że pobieranie opłat w takiej sytuacji jest wręcz nieetyczne, a ludzie przyjeżdżający na ferie, czy wczasy są wprowadzani w błąd. Mam nadzieję, że ten symboliczny wyrok zmobilizuje nie tylko Szczyrk, ale i inne miasta województwa śląskiego do przyspieszenia działań na rzecz redukcji zanieczyszczenia powietrza, a tym samym poprawy stanu zdrowia zarówno mieszkańców miasta, jak i turystów.

Kategoria C

Prawa do "podatku turystycznego" nie mają już Sandomierz i Toruń. Kwestionowane są również opłaty w Zakopanem i Krakowie.

Szczyrk znajduje się w strefie, która w 2018 i 2019 r. otrzymała kategorię C w odniesieniu do ilości pyłów zawieszonych, co oznacza duże przekroczenie norm. Główną z przyczyn niskiej jakości powietrza w Szczyrku są domowe instalacje grzewcze mieszkańców, w których spala się węgiel i inne paliwa stałe, a przez to uwalnia szkodliwe substancje.

Źródło: swiatoze.pl

Trwa strajk kobiet - tu możesz śledzić wydarzenia. Gazeta.pl daje swoje wsparcie.

Zobacz wideo Stopnie zagrożenia lawinowego