Polarnicy poszukiwani na kolejną wyprawę na Spitsbergen. "Cisza staje się sprawdzianem dla człowieka"

Rok na biegunie? Dlaczego nie! PAN rekrutuje do Polskiej Stacji Polarnej Hornsund na Spitsbergenie. Poszukiwani są zarówno naukowcy, jak i konserwatorzy czy kucharze. Mamy już za sobą doświadczenie lockdownu, teraz być może czeka nas powtórka. Może więc izolacja na Spitsbergenie z dala od COVID-19 i wśród niedźwiedzi polarnych nie będzie wcale złym pomysłem? Dla wielu jest na pewno spełnieniem marzeń.

Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk ogłosił właśnie nabór na uczestników 44. Wyprawy Polarnej do Polskiej Stacji Polarnej Hornsund na Spitsbergenie. Będzie to, z kilkoma wyjątkami, wyjazd całoroczny, wybrańcy spędzą na biegunie czas od czerwca 2021 r. do lipca 2022 roku. Rekrutacja już ruszyła i potrwa do 20 listopada.

Zimowanie całoroczne

Do grupy całorocznej poszukiwane są następujące osoby: geofizyk, meteorolog z doświadczeniem w służbie meteorologicznej IMGW, specjalista ds. monitoringu środowiska lub hydrochemik, informatyk z doświadczeniem w zakresie administrowania systemów Linux/Windows i teleinformatyce oraz łączności internetowej, mechanik, który musi umieć obsługiwać agregaty prądotwórcze i silniki wysokoprężne, konserwator, który ma doświadczenie w zakresie robót ogólnobudowlanych oraz napraw i konserwacji instalacji sanitarnych, elektrycznych i konstrukcyjnych.

Lato na Spitsbergenie

Do grupy letniej poszukiwani są: specjalista ds. monitoringu środowiska lub oceanograf z patentem morskiego sternika motorowodnego i z doświadczeniem w pływaniu w warunkach morskich na pontonach typu RIB, pracownik techniczny (w szczególności z umiejętnościami w zakresie robót ogólnobudowlanych, stolarki, elektryki, hydrauliki i mechaniki), asystent terenowy z doświadczeniem terenowym (zimowym i górskim) i motorowodnym, administrator stacji (w szczególności z doświadczeniem w zakresie obsługi ruchu turystycznego oraz znajomością języka angielskiego), kucharz oraz asystent kucharza z praktyką w żywieniu zbiorowym.

Dodatkowe umiejętności

Dodatkowym atutem dla osób ubiegających się o wszystkie stanowiska będzie między innymi posiadanie patentów motorowodnych i zaświadczeń ukończenia wszelkiego rodzaju kursów medycznych - np. z zakresu pierwszej pomocy lub ratownictwa. Dobrze widziane będzie doświadczenie terenowe, w szczególności zimowe górskie. Pożądana jest znajomość języków obcych, w szczególności języka angielskiego.

Rozmowy kwalifikacyjne rozpoczną się w grudniu br. Wybrane osoby będą musiały przejść badania lekarskie, w tym badania psychologiczne. Od marca do maja 2021 r. potrwają szkolenia i kursy specjalistyczne. Z zakwalifikowanymi uczestnikami 44. Wyprawy Polarnej IGF PAN podpisywane będą umowy o pracę na czas określony.

Polska Stacja Polarna HornsundPolska Stacja Polarna Hornsund Adam Nawrot / pl.wikipedia.org CC BY-SA 3.0

Strefa ciszy

Warto się jednak zastanowić, czy życie na biegunie jest akurat dla ciebie. Gdy pojawi się sytuacja konfliktowa lub stwierdzisz, że takie życie nie jest dla ciebie i tęsknisz za cywilizacją, nie spakujesz walizki i nie wyjedziesz, bo masz dość. Musisz liczyć się z tym, że będziesz mógł wyjechać wtedy, gdy skończy się kontrakt. Mimo braku atrakcji i czasu, którego jest aż nadto – okazuje się, że takie życie może wciągać. Dagmara Bożek-Andryszczak napisała książkę o swoich doświadczeniach "Dom pod biegunem. Gorączka (ant)arktyczna", w której opisuje swoje życie w Polskiej Stacji Polarnej Hornsund na Spitsbergenie na Arktyce i w Polskiej Stacji Antarktycznej na Wyspie Króla Jerzego na Antarktyce.  

Od kilku lat krążą anegdoty na temat jej rozmowy rekrutacyjnej. Powiedziała wówczas, że uwielbia foki i chciałaby je zobaczyć w środowisku naturalnym i choć najpierw komisja wybuchła gromkim śmiechem, z miejsca doceniła ten argument. Dagmara przeszła pozytywnie rekrutację.

Życie pod biegunami w niczym nie przypomina tego, co znamy na co dzień. Wszędzie biało, zimno, brak znanych nam na co dzień odgłosów. Można się zastanawiać, czy ten spokój uwalnia nasze zmysły, czy zaczynamy zwracać uwagę na inne rzeczy. Czy raczej pogrążamy się w rozpaczy, bo brak nam tych dźwięków, pędu i cywilizacji.

– Prawda jest taka, że w XXI wieku jesteśmy przebodźcowani, a tam znajdujemy się w przestrzeni bezdźwięcznej. Jesteśmy na lodowcu, zwierzęta są w strefie przybrzeżnej, a kolory? Również są monochromatyczne. Bardzo mało zapachów, jedynym ich źródłem pozostaje stacja. I nagle okazuje się, że doświadczamy zupełnej ciszy. I to właśnie staje się sprawdzianem dla człowieka, więc albo to zaakceptujemy i nauczymy się w niej przebywać, albo niestety zaczynają pojawiać się problemy, które mogą uruchomić nieprzewidywalne zachowania, kiedy ta cisza zaczyna komuś przeszkadzać i kiedy ktoś nie potrafi przebywać sam z sobą – mówiła Dagmara Bożek-Andryszczak podczas festiwalu Nordic Focus.

Rekrutacja - ważne informacje

Zgłoszenia należy przesyłać na adres rekrutacja44@igf.edu.pl w terminie nie później niż do 20 listopada br. Dokładniejsze informacje w zakresie kwestii formalnych można znaleźć na stronie Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk.

Zobacz wideo Topniejące lodowce Spitsbergenu. "Byłem przerażony tym, co zobaczyłem" [Oko na świat]