Redyk w Szczawnicy. Niezwykłe widowisko w polskich górach. Ulicami przeszło blisko 1500 owiec

W weekend odbył się tradycyjny jesienny redyk. Ulicami Szczawnicy przeszło blisko 1500 owiec prowadzonych przez baców, juhasów i owczarzy. W ten sposób zakończony został tegoroczny sezon wypasowy w Pieninach.

Tradycyjny redyk w tym roku z ograniczeniami

Redyk, w zależności od tego, co oznacza, określany jest dwoma terminami. Redyk wiosenny to uroczyste wyprowadzenie owiec przez pasterzy na wypas na górskich halach. Redyk jesienny to z kolei nic innego, jak powrót zwierząt z wypasu i oficjalne zakończenie sezonu wypasowego.

Wydarzenie od lat przyciąga turystów, którzy chcą zobaczyć na własne oczy to niezwykłe widowisko. A jest na co popatrzeć, kiedy ulicami wędrują stada owiec. Jak podaje krakowska "Gazeta Wyborcza", w tym roku przez Szczawnicę, pod czujnym okiem baców i juhasów, przeszło blisko 1500 owiec.

Zobacz wideo Czorsztyn, Pieniny i tama w Niedzicy. Pomysł na weekend w Polsce

Przeprawie zwierząt przez miasto towarzyszyła też góralska kapela. Na redyk do Szczawnicy zjechali się również turyści, choć w związku z epidemią i położeniem miasta w powiecie nowotarskim, który jest czerwoną strefą, odwołane zostały imprezy towarzyszące.

Trzeba przyznać, że Redyk wygląda naprawdę widowiskowo. Doskonale widać to na zdjęciach i filmach z tegorocznego wydarzenia. Poniżej jedno z takich nagrań. Zaś w naszej galerii znajdziecie sporo zdjęć z redyku w Szczawnicy.