Czy są jeszcze miejsca na sylwestra 2020? "Ostatni moment na przebieranie w ofertach"

Do grudnia coraz bliżej, ale nie wszyscy myślą już o sylwestrze. Tym bardziej że przecież niedawno skończyły się wakacje. Jeżeli jednak ktoś planuje imprezę wyjazdową, powinien zacząć przeglądać oferty, bo wkrótce wybór może być dużo mniejszy, a ceny sporo wyższe.

Lepiej szukać teraz niż czekać

Eksperci serwisu Nocowanie.pl zauważają już teraz duży wzrost zapytań o noclegi w grudniu. Szczególnie popularne są terminy od 23 grudnia do 3 stycznia. Podkreślają, że wiele osób może zdecydować się na wyjazd ze względu na termin, w którym w tym roku przypada Boże Narodzenie. Jest to weekend, więc można zaplanować dłuższy urlop w okresie świątecznym i połączyć go z wyjazdowym sylwestrem.

"Wrzesień to właściwie ostatni moment, kiedy mamy jeszcze czas na przebieranie w ofertach. Później ich pula maleje w niezwykle szybkim tempie! Pierwsze zapytania o noclegi w tym terminie pojawiają się bowiem już rok wcześniej, a zainteresowanie turystów sukcesywnie wzrasta od lipca" - czytamy w analizie serwisu.

O to, jak wygląda sytuacja z ofertami, zapytaliśmy też serwis Slowhop, w którym można znaleźć klimatyczne miejsca zarówno w Polsce, jak i za granicą. - Zapytania o sylwestra zaczynają się na Slowhopie na początku wakacji (czerwiec) i wtedy jeszcze jest szansa wybrać coś za mniejszą kwotę. Kolejna fala zapytań o ten termin zaczyna się we wrześniu, a najwięcej zapytań co roku wysyłanych jest w październiku. Więc październik to ostatni dzwonek, potem można liczyć ewentualnie na last minute - mówi nam Aleksandra Klonowska-Szałek.

Dodaje, że w tym roku na last minute w ogóle decyduje się więcej osób, a to za sprawą rezerwacji "covidowych" (czyli rezygnacji spowodowanych koniecznością odbycia kwarantanny), które zwalniają się w ostatniej chwili. - Zakładam, że sylwester pod tym względem nie będzie inny - mówi.

Mateusz Goliat z serwisu Sylwestrowo.pl również radzi, żeby nie zwlekać. Szczególnie jeśli zależy nam na domku na wyłączność. - Za kilka tygodni może pojawić się problem z ich dostępnością. Na ostatnią chwilę nie powinny czekać również osoby, które planują wykorzystać bon turystyczny, gdyż dostępność obiektów realizujących taką usługę w czasie sylwestra jest mocno ograniczona - mówi.

Z kolei z analiz serwisu Noclegi.pl wynika, że liczba sylwestrowych rezerwacji w porównaniu z rokiem 2019 spadła właściwie o 70 proc. w całej Polsce, jeśli bierzemy pod uwagę przełom września i października. 

To może świadczyć o tym, że goście zostawiają decyzję o wyjeździe na ostatnią chwilę lub czekają na rozwój sytuacji

- zauważa Natalia Jaworska, ekspertka platformy.

Lepiej zatem nie przekładać poszukiwań na później, bo może okazać się, że trudno będzie znaleźć atrakcyjną ofertę. Jaworska przestrzega, że coraz bliżej Sylwestra ceny będą się zwiększać, bo będzie stosunkowo mniej miejsc. - Na pewno będą dostępne też oferty last minute, trudno jednak teraz przewidzieć na jakich warunkach - dodaje.

Zobacz wideo Sylwester to dla wielu zwierząt piekło. Jak zapewnić komfort podopiecznym?

Polacy chcą bawić się w górach i z dala od innych

Prawdopodobnie nie będzie zaskoczeniem to, że Polacy nadal najchętniej w okresie sylwestrowym rezerwują noclegi w górach. - W tym roku trzy główne kierunki pod kątem wyszukiwania to: Zakopane, Bukowina Tatrzańska, Szklarska Poręba, dalej plasują się Kościelisko, Białka Tatrzańska i Karpacz - wymienia ekspertka Noclegi.pl.

O nieprzerwanym trendzie na polskie góry mówi nam też Mateusz Goliat z Sylwestrowo.pl. - U nas w szczególności są to Zakopane, Karpacz oraz Wisła. W Zakopanem, a także w okolicy, czyli w Poroninie, Murzasichlu oraz Białym Dunajcu w tej chwili jest największy wybór ofert.

Zakopane cieszy się największą popularnością również według Nocowanie.pl. W pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze inne górskie miejscowości: Karpacz, Szklarska Poręba, Białka Tatrzańska, Wisła, Szczyrk, Kościelisko, Szczawnica, Bukowina Tatrzańska i Solina. Przedstawiciele serwisu zauważają, że wiele z nich to ośrodki narciarskie i że to właśnie noclegi przy wyciągach rozejdą się najszybciej.

Nie inaczej jest w przypadku Slowhopa. Od Aleksandry Klonowskiej-Szałek dowiadujemy się, że najchętniej rezerwowane są domki w górach, a w następnej kolejności pensjonaty z wyżywieniem. 

W naszym akurat przypadku są to zazwyczaj oferty "sylwestra bez sylwestra", bo "slow travel" oznacza zazwyczaj ucieczkę od hałasu i tego u nas ludzie szukają

- wyjaśnia.

O tym, że Polacy wolą spędzać urlop w miejscach odosobnionych i z dala od tłumów świadczą też słowa pozostałych ekspertów. Przez Sywestrowo.pl najczęściej rezerwowane są domki na wyłączność. Z kolegi na platformie Noclegi.pl największym zainteresowaniem cieszą się apartamenty, wille i pensjonaty. Spory spadek, co jest charakterystyczne dla całego okresu pandemii, zanotowano w rezerwacjach hotelowych - aż 60 proc. gości zmieniło swoje preferencje, co do zakwaterowania (choć ceny w hotelach utrzymują się na poziomie ok. 150 zł za dobę).

Co ciekawe, platforma zanotowała duży wzrost zainteresowania noclegami na Pomorzu - aż o 70 proc. Może to być powiązane z chęcią spędzenia sylwestra w mniej zaludnionym miejscu.

Duże miasta odeszły w zapomnienie

Natalia Jaworska z Noclegi.pl opowiada, jak zmienił się trend w rezerwacjach dotyczący dużych miast. W ubiegłym roku niektóre z nich znajdowały się w czołówce, jak np. Wrocław czy Kraków, który był na drugim miejscu, jeśli chodzi o zainteresowanie. - Dziś jest daleko w tyle - mówi ekspertka i dodaje, że w tym roku widać brak zainteresowania ofertą dużych miast, które spadły poza pierwszą dziesiątkę.

Najwięcej ofert jest w województwach małopolskim, dolnośląskim i śląskim. Duże miasta turystyczne - Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk czy Poznań - prezentują bogatą ofertę, są otwarte na przyjęcie gości, jednak ci nie są zainteresowani.

Ci, którzy jeszcze nie znaleźli miejsca na sylwestra, a pod kątem regionu jest im obojętne, dokąd wyjadą, powinni szukać w innych miejscach niż polskie góry. Na Slowhopie jako ostatnie rezerwowane są noclegi na Warmii i Mazurach, na Kaszubach, na Pomorzu Zachodnim i Podlasiu. - Północ Polski (poza samym pasem nadmorskim) nie jest aż tak atrakcyjna w zimie. Wyjątkiem są pensjonaty z bogatą ofertą kulinarną albo warsztatami jogi dla całej rodziny. Wtedy region nie ma aż takiego znaczenia - tłumaczy Aleksandra Klonowska-Szałek.

A może sylwestrem przed sylwestrem?

Z analiz Sylwestrowo.pl oraz Noclegi.pl wynika, że standardowo drogo jest w Zakopanem. - Średnia cena za osobę wzrosła z 88 do 108 złotych - mówi Natalia Jaworska. - W sąsiednim Kościelisku z kolei z 73 na 132 złote (wzrost o 40 proc.). Najniższe ceny za osobę w tym roku są w Murzasichlu i Szczyrku, gdzie notuje się spadek cen o 30 proc. na osobę.

Średnie ceny kształtują się na zbliżonym poziomie do ubiegłego roku - standardowo najdrożej jest w Zakopanem. Ceny bardzo mocno się różnią w zależności od miasta i rodzaju imprezy, rozpiętość to 180-620 zł za osobę. Koszt pobytu noclegowego w terminie obejmującym sylwestra to średnio 150 zł za dobę. Jednak tu też rozpiętość jest bardzo duża - od 80 zł do nawet 500 zł za osobę (Zakopane)

- mówi z kolei Mateusz Goliat z Sylwestrowo, ale dodaje, że ceny mogą się zmieniać.

Ekspertka Noclegi.pl nie kryje, że sporym zaskoczeniem jest dla platformy wysoki skok cen w województwie lubuskim. - To najwyższa średnia cena za dobę za osobę. Wzrosła z 55 do 230 zł w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Przedstawicielka Slowhopa przypomina natomiast, że ceny w okresie sylwestrowym są dużo, bo nawet czterokrotnie wyższe niż w pozostałych częściach roku. - Warto więc zastanowić się, czy nie zrobić sobie sylwestra przed sylwestrem, a sylwestra spędzić na tzw. staycation w domu. Popularne jest u nas jeżdżenie między świętami a sylwestrem, kiedy ceny są niższe i nie ma szkoły, i tuż po. Najdroższe są góry, najtańsze centrum i północ Polski - wymienia Klonowska-Szałek.

W tym roku droższe są pensjonaty i hotele z wyżywieniem. Ceny domków kształtują się na podobnym poziomie jak przed rokiem, czyli ok. 200 zł za osobę za dzień. - U nas jeszcze w tej chwili można znaleźć ostatnie miejsca w górach i sporo miejsc w innych regionach Polski - przekonuje.