Tarcza dla branży turystycznej. "Pomoc w wielu obszarach ma charakter symboliczny"

- Pomoc w wielu obszarach ma charakter symboliczny i jest zdecydowanie niewystarczająca - komentuje założenia tarczy 2.0 dla turystyki na łamach portalu prawo.pl Łukasz Adamowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel (SOIT). Koszt tarczy kryzysowej to ponad 850 mln zł. Nowa wersja wsparcia branży niewiele różni się od tej pierwotnej.

Prezydent podpisał ustawę z 17 września o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (tzw. tarcza dla turystyki).

Postojowe i zwolnienie ze składek ZUS

Nowelizacja wprowadza m.in. postojowe i zwolnienie ze składek ZUS dla przewoźników autokarowych, osób prowadzących działalność kulturalną i artystyczną, gestorów bazy hotelowej czy agentów turystycznych, którzy wcześniej nie mogli skorzystać ze wsparcia w związku z sezonowością ich pracy i zawieszeniem działalności. Dodatkowe świadczenie postojowe i zwolnienie z płacenia składek obejmie w większości przypadków tych, którzy wykażą spadek obrotów o co najmniej 75 proc.

Okres zwolnienia ze składek przysługiwał będzie za lipiec, sierpień i wrzesień. - W ten sposób pomoc będzie bardziej realna, gdyż przynajmniej składki za wrzesień nie zostaną jeszcze przekazane przez firmy do ZUS. Nie dojdzie też do dublowania pomocy w czerwcu (co obniżyłoby sumaryczną pomoc dla branży) - mówi portalowi prawo.pl Piotr Wołejko, ekspert Pracodawców RP do spraw społeczno-gospodarczych.

Niestety, zwolnienie ze składek ZUS i postojowe nie obejmuje biur podróży, pośredników turystycznych, którzy na zlecenie klientów zawierają umowy o świadczenie usług, agencji reklamowych organizujących targi oraz logistyki targowej.

- Pomoc w wielu obszarach ma charakter symboliczny i jest zdecydowanie niewystarczająca. Najbardziej martwi jednak wykluczenie podmiotów, które mają ogromny wkład na realizacje imprez na terenie Polski. Tych, które generują wydawanie budżetów w Polsce i tworzą lokalne miejsca pracy: turystyki przyjazdowej i branży eventowej - komentuje na łamach prawo.pl Łukasz Adamowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel (SOIT).

Dwa fundusze

Ustawa powołuje do życia Turystyczny Fundusz Zwrotów (TFZ). Trafi do niego 300 mln zł. Z funduszu będą dokonywane wypłaty na rzecz podróżnych, którzy nie otrzymali lub nie wyrazili zgody na przyjęcie vouchera. Organizator wyjazdu będzie musiał złożyć w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym (UFG) wniosek o udzielenie wypłaty wraz z wykazem umów, od których podróżni odstąpili z powodu epidemii. 

Podróżny, aby dostać zwrot, będzie musiał złożyć przez internet wniosek do UFG. Będzie musiał w nim podać: swoje imię i nazwisko, PESEL, NIP, adres zamieszkania, nazwę organizatora turystyki, z którym zawarto umowę, numer umowy, datę jej podpisania, datę powiadomienia o odstąpieniu od umowy, datę rozpoczęcia imprezy turystycznej, nr rachunku bankowego, wysokość wpłaconych zaliczek. 

Nowe przepisy tworzą również Turystyczny Fundusz Pomocowy, który ma zabezpieczać biura turystyczne w przyszłości. W ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku do Turystycznego Funduszu Zwrotów, organizator imprezy będzie musiał wpłacić 7,5 proc. łącznej wartości wypłat objętych wnioskiem na rzecz Turystycznego Funduszu Pomocowego. Organizator wyjazdu będzie musiał też opłacić kwotę w wysokości 2,5 proc. lub 4,1 proc. (w zależności od wielkości przedsiębiorcy) łącznej wartości wnioskowanych wypłat.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny będzie miał 30 dni na weryfikację złożonych dokumentów. Jeśli trzeba będzie przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, termin rozpatrzenia wniosku wydłuży się do czterech miesięcy. Po dokonaniu pozytywnej weryfikacji UFG w ciągu 14 dni wypłaci zwrot pieniędzy podróżnym.

Turystyczny Fundusz Pomocowy ma zapewnić pożyczki dla organizatorów turystyki w przypadku odwołania w przyszłości konkretnych imprez turystycznych. Składka na TFP będzie odprowadzana w wysokości nie wyższej niż 30 zł od każdego podróżnego na poczet zawartej umowy o imprezę turystyczną.

Co z voucherami?

Nowelizacja doprecyzowuje też zasady dotyczące voucherów. Nowelizacja określa, że w przypadku niewypłacalności organizatora wyjazdu, świadczenie realizowane na podstawie vouchera podlega takiej samej ochronie jak realizacja świadczenia na podstawie dotychczasowej umowy o udział w imprezie turystycznej. Oznacza to, że gdy biuro upadnie, to voucher turysty, który już podróżuje, zostanie zrealizowany, a jeśli jeszcze nie został wykorzystany, to klient otrzyma zwrot pieniędzy. Z danych Ministerstwa Rozwoju wynika, że jedynie 30 proc. klientów, którym odwołano wczasy, wybrało vouchery.

Źródło: Ministerstwo Rozwoju / tvn24 / prawo.pl / pit.pl

Zobacz wideo Czy kryzys może przynieść więcej ofiar niż epidemia? Komentuje Paweł Kowal