Sklep mięsny i agencja ochrony na liście miejsc, w których można płacić bonem. Niewykluczone zmiany w spisie

Od 1 sierpnia dostępna jest lista podmiotów, w których można zapłacić bonem turystycznym. Miejsca wyszukuje się po nazwie lub miejscowości. Czasem można jednak natrafić na zaskakujące firmy, jak np. sklep mięsny, centrum tańca czy agencję ochrony osób i mienia.

We wtorek 4 sierpnia Polska Organizacja Turystyczna poinformowała, że na liście miejsc (znajdziecie ją w tym miejscu), w których można zapłacić bonem turystycznym, jest już ponad 10 tysięcy podmiotów. Spis ułożony jest alfabetycznie, miejsca można wyszukiwać po nazwie lub po miejscowości.

Płatności bonem w sklepie mięsnym i agencji ochrony?

Serwis money.pl zwrócił jednak uwagę, że brakuje informacji o prowadzonej działalności (na pierwszy rzut oka nie widać, czym zajmuje się dana firma), co utrudnia wybór i podjęcie decyzji, a niektóre podmioty, które się tam znalazły, są dość zaskakujące. Przykładowo na liście można znaleźć m.in. sklep mięsny, agencję ochrony osób i mienia, firmy ubezpieczeniowe czy sklep z pamiątkami (choć w jego nazwie jest akurat również informacja o pokojach do wynajęcia).

Nie oznacza to jednak, że zarejestrowali się przedsiębiorcy, którzy nie mają prawa do bonu turystycznego. Money.pl wyjaśnia, że turystyka może być tylko częścią biznesu (jak choćby wspomniany sklep z pamiątkami, który oferuje też wynajem pokoi), a właściciel pozostaje ten sam. Również przy wyszukiwarce podmiotów widnieje informacja, że "nazwa przedsiębiorcy może być inna niż nazwa handlowa/marketingowa obiektu hotelarskiego, w którym realizujesz bon. Wynikać to może m.in. z tego, iż przedsiębiorca prowadzi działalność wielobranżową. Aktywność turystyczna nie musi znaleźć odzwierciedlenia w nazwie przedsiębiorstwa". Sytuacja jednak sprawia, że Polacy szukają miejsc, w których mogą zrealizować bon, np. na facebookowych grupach.

Zobacz wideo Bon turystyczny - czy uratuje wakacje? "Ważniejsze byłoby obniżenie podatków"

Marlena Kosiura, ekspertka rynku turystycznego i analityczka rynku inwestycyjnego w polskich kurortach, zwraca uwagę w rozmowie z serwisem, że Polacy mają trudności ze znalezieniem na liście tego, czego szukają. - Polakom wyświetlają się nazwy firm, a nie na przykład nazwy obiektów noclegowych. A te bardzo często są różne. W efekcie turysta nie wie, gdzie będzie mógł zapłacić bonem, o jakim miejscu jest mowa, jaka w ogóle jest oferta. Po samej nazwie przedsiębiorcy trudno zorientować się, czy to w ogóle miejsce noclegowe - mówi.

Jak wynika z informacji money.pl, Ministerstwo Rozwoju zdaje sobie sprawę z tych niedociągnięć. Jedna z osób, która jest współodpowiedzialna za program z ramienia resortu, przyznała, że jeśli będzie taka konieczność, zmiany zostaną wprowadzone. Także przedstawiciele Polskiej Organizacji Turystycznej są świadomi, że istnieją mankamenty, mimo że lista spełnia wymagania ustawowe. Jak informuje serwis, wśród planowanych zmian jest m.in. możliwość dołączenia odnośnika do strony internetowej firmy lub profilu w mediach społecznościowych.

Bon turystyczny - gdzie można go wykorzystać?

Bon turystyczny to świadczenie w wysokości 500 zł na każde dziecko i 1000 zł na dziecko z niepełnosprawnościami. Ma być formą wsparcia zarówno dla polskiej branży turystycznej (można z niego skorzystać tylko w kraju), jak i dla polskich rodzin.

Ministerstwo Rozwoju na swojej stronie podaje, że bonem turystycznym można zapłacić m.in. za pobytu w hotelu, pensjonacie, gospodarstwie agroturystycznym czy na kolonii lub obozie harcerskim, a także obozie sportowym lub rekreacyjnym.

Z kolei w art. 5 Ustawy o Polskim Bonie Turystycznym zapisano, że: "Za pomocą bonu dokonuje się płatności za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne realizowane przez przedsiębiorcę turystycznego lub organizację pożytku publicznego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej".