Są nowe zakazy lotów. Na liście pojawiło się kolejne państwo z Unii Europejskiej

W Dzienniku Ustaw zostało opublikowane nowe rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie zakazów w ruchu lotniczym. Wciąż nie można latać do Szwecji i Portugalii, do tej listy dodany został również Luksemburg. Można już za to drogą powietrzną podróżować m.in. do Turcji i Tunezji.

Nowe rozporządzenie wchodzi w życie 29 lipca 2020 i będzie obowiązywało do 11 sierpnia 2020. Zgodnie z nowymi przepisami wciąż nie można latać do Szwecji i Portugalii, a kolejnym państwem unijnym, które zostało objęte zakazem, jest Luksemburg.

Zakazu określonego w ust. 1 nie stosuje się do statków powietrznych wykonujących loty międzynarodowe:

1) z lotnisk położonych na terytorium:

a) państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Unii Europejskiej, z wyjątkiem Królestwa Szwecji, Republiki Portugalskiej i Wielkiego Księstwa Luksemburga - brzmi fragment rozporządzenia.

Skąd decyzja o dodaniu do listy Luksemburga? "Zapadalność (liczba przypadków na 100 tys.) w ciągu ostatnich 14 dni wyniosła w Luksemburgu 219 i jest najwyższa w całej Europie. Dla porównania Hiszpania - 35, Polska -13,6" - wyjaśnia nam Jan Bondar z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Polskie władze zezwalają też na połączenia lotnicze z kilkunastoma krajami spoza wymienionych wyżej stref. Zakazu nie stosuje się do: Algierskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, Gruzji, Japonii, Kanady, Królestwa Marokańskiego, Królestwa Tajlandii, Nowej Zelandii, Republiki Albanii, Republiki Białorusi, Republiki Korei, Republiki Rwandy, Republiki Tunezyjskiej, Republiki Turcji, Ukrainy, Wschodniej Republiki Urugwaju i Związku Australijskiego.

Nowościami w stosunku do poprzedniego rozporządzenia są: Algieria, Maroko, Tajlandia, Nowa Zelandia, Białoruś, Rwanda, Tunezja, Turcja, Urugwaj oraz Australia.

Z listy została usunięta Czarnogóra, co oznacza, że do 11 sierpnia nie będzie można tam polecieć.

Zobacz wideo Tam umierają samoloty. Cmentarzysko w Arizonie

Do Hiszpanii można latać

Zakazem nie została objęta Hiszpania. W związku ze wzrostem zakażeń w tym kraju i niedawnym wprowadzeniem przez Wielką Brytanię kwarantanny dla osób stamtąd powracających, pojawiały się pytania, czy polski rząd też podejmie jakieś kroki w tym kierunku.

Na stronie polskiego MSZ widnieje komunikat o unikaniu podróży, które nie są konieczne, jedynie do "Wspólnoty Autonomicznej Katalonii z uwagi na gwałtownie rosnącą liczbę zakażeń COVID-19 w całym regionie, w tym w miastach Barcelona i Lérida". Na nasze pytanie o ewentualne ograniczenia, jak np. kwarantanna, resort skierował nas do Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Czekamy na odpowiedź.

O reakcję na aktualna sytuację w Hiszpanii zapytaliśmy też kilka polskich biur podróży, bowiem brytyjski oddział TUI zdecydował, zgodnie z zaleceniami brytyjskiego rządu, o zawieszeniu wycieczek do Hiszpanii kontynentalnej do 9 sierpnia, a na Baleary i Wyspy Kanaryjskie do 31 lipca.

Piotr Henicz z Itaki w rozmowie z Podróże Gazeta.pl zapewnia, że biuro nieustannie monitoruje sytuację i pozostaje w ścisłym kontakcie z kontrahentami, rezydentami i pracownikami.

Wszystkie hotele, z którymi współpracujemy, zachowują wysokie standardy bezpieczeństwa, ponad 90 proc. naszej oferty to wyspy Kanaryjskie i Baleary, czyli miejsca o niskiej liczbie zakażeń. Aktualnie wypoczynek naszych klientów przebiega bez zakłóceń i utrudnień. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek oficjalne wytyczne dotyczące organizacji pobytu naszych Klientów, czy zmiany w przepisach dotyczące kwarantanny, będziemy się do nich stosować i jak zawsze rzetelnie informować Klientów

- zapewnia wiceprezes Itaki.

"Decyzja o zawieszeniu podroży lotniczych przez brytyjski oddział TUI wynika z wprowadzenia przez brytyjski rząd ograniczeń podróży do tego kraju i nie ma wpływu na rynek Polski. Exim Tours podejmuje decyzje o anulacji bądź zawieszeniu lotów w oparciu o decyzje polskiego rządu. Nasi Klienci od połowy czerwca wypoczywają w wielu krajach basenu Morza Śródziemnego, w tym w Hiszpanii, a rząd polski zapowiada dalsze otwieranie granic na kolejne kraje" - wyjaśnia nam Monika Hajduk, specjalistka ds. marketingu biura podróży Exim Tours.