List z Meksyku: Święto Węża

Dwa razy do roku, w czasie zrównania dnia z nocą 21 marca i 23 września, z El Castillo, największej piramidy w Chichén Itzá, spełza Pierzasty Wąż Quetzalcoatla

Siedzimy przy głównej ulicy miasteczka Pisté na meksykańskim półwyspie Jukatan, niedaleko wspaniałych prekolumbijskich ruin w Chichén Itzá. Od strony dworca autobusowego wędrują pielgrzymi z najdalszych zakątków Meksyku. Dwa razy do roku, w czasie zrównania dnia z nocą 21 marca i 23 września, z El Castillo, największej piramidy w Chichén Itzá, spełza Pierzasty Wąż Quetzalcoatla.

Obserwując gwarny tłum, rozmawiamy z Meksykaninem. - Co się stanie, jeśli jutro nie będzie słońca? - pytam.

- To niemożliwe, przecież jest sam środek pory suchej - odpowiada.

- Ale Święto Węża jest też we wrześniu, kiedy bez przerwy leje.

- Może laś od miesiąca, ale na czas zejścia Boga Węża rozstąpią się chmury, tak było i będzie zawsze - mówi spokojnie.

Raniutko następnego dnia jesteśmy przed bramą Chichén Itzá (w święta i niedziele wstęp do zabytków w Meksyku jest darmowy). Przed największym wydarzeniem chcemy jeszcze zwiedziś największy zespół piramid na Jukatanie. Majowie zaczęli go budowaś ok. 400 r. n.e. Rozwijał się aż do ok. 1000 r., czyli do najazdu Tolteków pod wodzą Quetzalcoatla, który często jest utożsamiany z Pierzastym Wężem. Z nieznanych przyczyn około 1250 r. mieszkańcy opuścili Chichén Itzá. Biali odkryli to miejsce w 1841 r. Nadal wzbudza wśród archeologów zażarte dyskusje, a większości tajemnic tej cywilizacji nie poznamy chyba nigdy.

Zwiedzamy największe w Meksyku boisko do gry w piłkę - pelotę, Dom Mniszek, Świątynię Wojowników, Obserwatorium, Zespół Tysiąca Kolumn, Platformę Jaguarów i Orłów oraz Świętą Studnię Boga Deszczu.

Przed południem zbiera się kilkunastotysięczny tłum. Odbywają się przedstawienia wzorowane na rytuałach Majów, gra orkiestra wojskowa.

Około południa oczy wszystkich zwracają się ku najwspanialszej budowli - El Castillo. Piramida ta, zwana też Świątynią Kukulcana, zbudowana jest z dziewięciu schodkowych tarasów. Z każdej strony znajdują się schody, które razem liczą 364 stopni symbolizujących rok przestępny, a po dodaniu stopnia wejściowego do znajdującej się na szczycie świątyni - rok zwykły. Z kolei 52 kamienne płyty na każdej ze stron piramidy symbolizują tygodnie w roku.

Długo zastanawiano się nad tym, co oznaczają kamienne głowy węża wyrzeźbione u podstawy schodów. Rozwiązanie tej zagadki można obserwowaś właśnie dzisiaj. Podczas zrównania dnia z nocą rzucane w południe na piramidę cienie powodują, że ma się wrażenie, iż ze świątyni pełznie w dół wąż zakończony kamienną głową.

Zjawisko to zawdzięczamy astronomiczno-architektonicznemu geniuszowi Majów. A ja zapewniam, że prekolumbijskie efekty specjalne, nawet w czasach wirtualnej rzeczywistości, robią wielkie wrażenie.

Więcej o: