Bon turystyczny 1000 zł zmieni się w 500 zł? Nowa zapowiedź prezydenta

Bon turystyczny 1000+ to temat, który od kilku tygodni nie schodzi z czołówek serwisów informacyjnych. Wciąż nie są znane jego szczegóły. W sobotę 6 czerwca Andrzej Duda zapowiedział jednak, że "będzie to 500 zł, które trafi do polskich rodzin na każde dziecko, na potrzeby wypoczynku turystycznego".

W minioną sobotę prezydent w ramach kampanii wyborczej złożył wizytę w Stalowej Woli. W trakcie swojego wystąpienia poruszył temat bonu turystycznego na wakacje. Początkowo mówiło się, że bon turystyczny będzie wynosił 1000 zł i dostaną go osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, które zarabiają nie więcej niż 5200 zł brutto miesięcznie.

Zobacz wideo Bon turystyczny uratuje wakacje 2020? "Ważniejsze byłoby obniżenie podatków"

Po pewnym czasie zaczęły się pojawiać pogłoski o zmianach, była m.in. mowa o tym, że bon trafi do osób, które zarabiają mniej niż 4000 zł brutto. Wciąż nie do końca wiadomo też, kiedy bon będzie dostępny. W ubiegłym tygodniu wiceminister Andrzej Gut-Mostowy zapewnił, że szczegóły na 90 proc. będą przedstawione w najbliższych dniach oraz że bon raczej pojawi się w trakcie wakacji, czyli w lipcu lub w sierpniu.

Bon turystyczny jak 500+?

W sobotę w Stalowej Woli Andrzej Duda ogłosił, że bon turystyczny "będzie emitowany tak jak 500+". Ma trafić do rodzin z dziećmi, a kwota zmieni się z 1000 zł na 500 zł.

"Chciałbym, żeby została wsparta [polska branża turystyczna - przyp. red.] poprzez polską rodzinę, czyli te pieniądze będą tak emitowane, ten bon turystyczny będzie tak emitowany, jak 500+. Rodziny będą otrzymywały bon turystyczny na dziecko" - powiedział w trakcie wystąpienia.

Prezydent zapowiedział, że w najbliższych dniach poda więcej szczegółów i dodał, że władze są już "praktycznie rzecz mówiąc gotowe" oraz, że "ma nadzieję, że skorzystanie z tego już w te wakacje przez rodziny, dzieci, młodzież będzie możliwe".