Zagraniczne wakacje będą możliwe? Kraje powoli otwierają granice

Poszczególne kraje zaczynają informować o otwieraniu swoich granic. Wśród nich są m.in. te, do których Polacy chętnie jeżdżą na wakacje, jak np. Grecja czy Włochy. Kiedy zatem możemy spodziewać się otwarcia granic poszczególnych państw?

Polskie granice wciąż pozostają zamknięte - niedawno rząd poinformował o przedłużeniu kontroli granicznych do 12 czerwca. Kilka dni temu Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz powiedziała z kolei, że Polska, podobnie jak wiele innych krajów w Europie, ma plan, aby ostatecznie otworzyć granice po 15 czerwca.

- My również zakładamy, że jeśli sytuacja będzie się rozwijać nie w szybszym tempie, niż dzieje się to teraz, to po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic. Mówię to z dużą rezerwą - zaznaczyła.

Niektóre kraje już poinformowały o konkretnych datach otwarcia się dla turystów z zagranicy. Wśród nich są m.in. Grecja, Włochy, Turcja czy Gruzja. Kiedy zaczną wpuszczać podróżnych? Poniżej przedstawiamy szczegóły.

Zobacz wideo Czy zagraniczne wakacje będą w tym roku możliwe?

Grecja otwiera się od 1 lipca

Grecja to jeden z ulubionych wakacyjnych kierunków Polaków. Kraj bardzo dobrze poradził sobie z pandemią - liczba odnotowanych przypadków nie przekroczyła tam trzech tysięcy. Sprzyjająca sytuacja epidemiczna, a także fakt, że dla Greków turystyka jest ważnym źródłem przychodów, skłoniły władze do ogłoszenia terminów odmrażania turystyki.

Hotele całoroczne w Grecji mają zacząć działać od 1 czerwca, ale najpierw zostanie uruchomiona turystyka krajowa. Potem od 15 czerwca otwarte zostaną hotele sezonowe i będą mogli przyjechać pierwsi turyści z 20 krajów z dobrą sytuacją epidemiologiczną. Od 1 lipca kraj będzie otwarty dla wszystkich turystów poza krajami, gdzie sytuacja związana z epidemią będzie zła. Docelowo Grecja byłaby dostępna dla wszystkich (bez wyjątków) od 15 lipca. Aby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa, wprowadzono szereg obostrzeń w hotelach, a także w samolotach oraz na statkach wycieczkowych.

Z restauracji hotelowych na pewno znikną bufety, na basenach będą obowiązywały limity wejść, leżaki mają być rozstawione w większych odległościach. Odpowiedni dystans tyczy się także plaż, które zostały otwarte 16 maja - na 1000 m kw. plaży będzie mogło przebywać jedynie 40 osób. Parasole powinny być ustawione w odległości czterech metrów. Leżaki mają być spryskiwane środkiem dezynfekującym.

Włochy otwierają granice 3 czerwca

Italia to z kolei jeden z europejskich krajów, który najmocniej odczuł skutki pandemii i był pierwszym na Starym Kontynencie, który podjął decyzję o zamknięciu granic. Kilka dni temu włoski rząd wydał jednak dekret, w którym poinformowano o ponownym otwarciu kraju.

Od 18 maja Włosi mogą swobodnie przemieszczać się po regionie, w którym mieszkają. Z kolei od 3 czerwca możliwe będzie poruszanie się nie tylko po całym kraju, lecz także wyjeżdżanie poza jego granice, wjazd do Włoch będzie też możliwy dla obywateli innych państw Unii Europejskiej oraz Szwajcarii. Ewentualne ograniczenia w wyjazdach zagranicznych będą mogły wprowadzić tylko władze centralne - w przypadku niepokojącej sytuacji epidemiologicznej w danym kraju albo na podstawie ograniczeń wynikających z przepisów Unii Europejskiej i zobowiązań międzynarodowych.

We Włoszech również wprowadzono szereg ograniczeń. Leżaki, podobnie jak w Grecji, mają być dezynfekowane. Odległość między nimi ma wynosić co najmniej 1,5 metra. Przy wejściu na plaże będzie mierzona temperatura. Jeśli u kogoś przekroczy 37,5 stopnia Celsjusza, taka osoba nie będzie miała wstępu.

Turcja chce przyjąć turystów w czerwcu

Na odmrożeniu turystyki zależy także Turcji. Turecki minister zdrowia Fahrettin Koca twierdzi, że kraj szczyt epidemii ma już za sobą. Rozpoczyna więc plan odmrażania turystyki, choć dla jego powodzenia ogromne znaczenie ma to, jak epidemia potoczy się w innych krajach. Najpierw przywrócona zostanie turystyka krajowa, a dopiero w połowie czerwca mogliby przyjechać turyści z zagranicy - władze przewidują, że w pierwszej fazie byliby to turyści z Azji, a dopiero w kolejnych podróżni z Europy.

Jednym z pomysłów władz, który miałby zagwarantować bezpieczeństwo turystom w czasie wypoczynku w Turcji, są certyfikaty dla stref wolnych od koronawirusa. Minister turystyki Mehmet Nuri Ersoy zakłada, że ich wydawanie mogłoby się rozpocząć pod koniec maja.

Wśród innych ograniczeń wymienia się limity gości - hotele będą mogły przyjąć nie więcej niż 60 proc. ich maksymalnej liczby. Gościom i personelowi będzie mierzona temperatura. Na plażach oraz w hotelach o połowę zmniejszona zostanie liczba leżaków, a odległość pomiędzy nimi zwiększy się do półtora lub dwóch metrów. Każdy, kto będzie chciał skorzystać z basenu, ma obowiązkowo wziąć prysznic. Zmieni się też usługa all inclusive.

Gruzja otworzy się dla turystów 1 lipca

Władze tego kraju poinformowały, że w pierwszym etapie chcą odmrozić turystykę krajową. Plan zakłada, że stanie się to 15 czerwca. Z kolei turyści zagraniczni mogliby przyjeżdżać od 1 lipca.

Dla Gruzji, w którą koronawirus aż tak mocno nie uderzył (odnotowano tam 702 przypadki zachorowań - dane aktualne na 19 maja), jest to istotny krok, ponieważ turystyka stanowi ważne źródło przychodów.

"Do tej pory świat znał nas jako kraj słynący z gościnności. Teraz powinien uznać nas za bezpieczny kierunek" - powiedziała minister gospodarki Gruzji Natia Turnava.

Jest szansa, że tak rzeczywiście będzie. Premier kraju Giorgi Gacharia zapowiedział, że Gruzja utworzy bezpieczne korytarze na granicach lądowych ze swoimi sąsiadami. Są już prowadzone również dwustronne negocjacje z krajami, które interesują Gruzję z punktu widzenia turystyki.

Czechy i kraje bałtyckie

Według informacji podawanych przez agencję Reuters, Czesi na razie planują otworzyć granice tylko z Austrią i Słowacją. Miałoby się to stać 8 lub 15 czerwca. Granice dla siebie nawzajem otworzyły też kraje bałtyckie, czyli Litwa, Łotwa i Estonia, tworząc tzw. turystyczną bańkę (więcej przeczytasz w tekście o rekomendacjach Komisji Europejskiej dla turystyki).

Egipt wydał zalecenia dla hoteli. Będzie dezynfekcja bagażu

O nowych wytycznych dla turystyki poinformował także Egipt, choć kraj na razie skupia się na turystyce krajowej. Jak podaje "Rzeczpospolita", w pierwszym etapie odmrażania hoteli, który rozpoczął się 15 maja, obiekty mogą być zapełnione tylko w 25 procentach. Od 1 czerwca zostanie to zwiększone do 50 procent, nie sprecyzowano jednak, czy wówczas będą mogli przyjeżdżać już turyści z zagranicy, czy nadal będzie to dotyczyło tylko turystyki lokalnej.

W hotelach mają też zostać uruchomione kliniki, obowiązkiem jest również wyznaczenie miejsca na kwarantannę. Goście oraz personel muszą mieć zapewnione maseczki oraz rękawiczki zatwierdzone przez Ministerstwo Zdrowia i Ludności. Regularnie dezynfekowane mają być wspólne pomieszczenia oraz często dotykane przedmioty. W wodzie basenowej do maksymalnego dopuszczalnego ma zostać zwiększone stężenie chloru. 

Meldowanie powinno odbywać się elektroniczne lub przy użyciu jednorazowych długopisów. Bagaże przed wniesieniem do hotelu powinny zostać odkażone, zaś gościom ma być mierzona temperatura. 

Zmiany dotyczą też restauracji hotelowych. Zniknęły bufety, a goście mogą zamawiać posiłki z menu. Zwiększone zostały odległości między stolikami, a także leżakami. Dostępne dla gości są siłownie, ale, póki co, nie można korzystać z saun czy jacuzzi.