Widzieliście kiedyś taki hotel? Ten "balkon" jest tylko dla ludzi o mocnych nerwach

Hotele na całym świecie prześcigają się w zapewnieniu swoim gościom jak najciekawszych rozrywek i niezapomnianych doznań. Musimy przyznać, że hotel Refugio La Roca w Kolumbii znalazł nietypowy sposób na to, żeby przyciągnąć klientów. Zdecydowalibyście się wyjść na taki "balkon"?

Pisaliśmy już kilkakrotnie o nietypowych apartamentach, m.in. tych w peruwiańskich Andach. Są to przeszklone kapsuły zawieszone na stromym, skalistym zboczu w Świętej Dolinie Inków. Wiszą 400 metrów nad ziemią i żeby się do nich dostać, należy najpierw wspiąć się po zboczu lub przejść wyznaczonym szlakiem. Z pewnością wywołują też dreszcze u każdego, kto w końcu się w nich znajdzie i spojrzy na otaczający go zewsząd widok.

Hotel Refugio La Roca w Kolumbii poszedł o krok dalej. W niektórych domkach, które ma w swojej ofercie, zamontował wystającą nad ziemią siatkę z grubego sznura, która ma służyć za balkon. Goście ochoczo spędzają tam czas, fotografując się, odpoczywając i podziwiając rozciągające się stamtąd widoki.

Atrakcja dostępna jest w domkach o nazwie Ritakuwa (nazwą nawiązuje do kolumbijskiego szczytu Ritacuba Blanco i ma być dla niego swego rodzaju hołdem) oraz La Nube. W ofercie hotelu są też inne domki (m.in. Annapurna, Lhotse, K2 czy Manaslu), a każdy z nich różni się wystrojem (niektóre wyposażone są w przestronne tarasy czy balkony, ale już takie bardziej standardowe).

Według informacji podanych na stronie internetowej nocleg w La Nube kosztuje 490 tysięcy peso kolumbijskich (COP), czyli ok. 490 zł, a w Ritakuwie 470 tysięcy peso, czyli ok. 470 zł.

Hotel na swojej stronie podkreśla, że jest obiektem ekologicznym. W Refugio La Roca korzysta się m.in. z deszczówki, energii odnawialnej, a woda podgrzewana jest dzięki energii słonecznej. Hotel przestrzega potencjalnych klientów, że choć pokoje są wygodne, nie jest to tego samego typu wygoda, co w standardowych hotelach. Nie ma w nich chociażby telewizora, szafy (jest za to wiele kamieni, z których, jeśli jest się kreatywnym, można stworzyć coś w rodzaju półek), sejfów czy klimatyzacji.

 

Wszystko jest zrobione z naturalnych materiałów i hotel przekonuje, że konstrukcja nie ingeruje w środowisko, a obiekt działa z poszanowaniem przyrody. Przedstawiciele hotelu bezpośrednio apelują do turystów, żeby nie dokonywali rezerwacji, jeżeli nie lubią zwierząt lub jeśli ich wizyta może przyczynić się do zmiany tamtejszego ekosystemu.

Dokładna lokalizacja Refugio La Roca:

Zobacz wideo Nie tylko hotele stosują intrygujące rozwiązania. To miasto było skazane na korki, dlatego zbudowali podwieszane metro