Wyjście z obserwatorium na Kasprowym Wierchu znów zasypane. Tak wygląda prawdziwa zima

Media społecznościowe obiegło zdjęcie niemal całkowicie zasypanego wyjścia z obserwatorium na Kasprowym Wierchu. Grubość pokrywy śnieżnej na tym szczycie wynosi już półtora metra. GOPR ostrzega, że warunki w górach są trudne.

Zdjęcie zrobione przez Łukasza Chmurę z IMGW PIB 5 lutego 2020 w obserwatorium meteorologicznym na Kasprowym Wierchu szybko obiegło media społecznościowe i wzbudziło ogromne zainteresowanie komentujących. Widać na nim wyjście z budynku niemal całkowicie zasypane śniegiem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej IMGW PIB podaje, że na Kasprowym Wierchu pokrywa śnieżna ma już 185 cm (informacja z 6 lutego). W ciągu doby przybyło 40 cm.

Podobne zdjęcie pojawiło się w sieci w ubiegłym roku. Możecie zobaczyć je w naszym artykule:

Pod postem Tatromaniaka, który również udostępnił zdjęcie, pojawiły się setki komentarzy. Niektórzy pisali, że chcieliby, aby taka zima zawitała też na niziny. Wiele osób dla kontrastu wstawiło zdjęcia ze swoich miast - nie widać na nich nawet grama śniegu. 

Trudne warunki w górach

Piękna zimowa aura nie powinna jednak zmylić turystów. Tatrzański Park Narodowy w swoim komunikacie z 6 lutego ostrzega, że "powyżej górnej granicy lasu panują bardzo trudne warunki do uprawiania turystyki. Szlaki są pozawiewane i nieprzetarte. W wielu miejscach potworzyły się głębokie zaspy".

Utrudnienie stanowi też niski pułap chmur, co ogranicza widoczność i utrudnia orientację w terenie. Dlatego władze TPN zalecają rezygnację z wyjść w wyższe partie gór. Przypominają, że w takich warunkach poruszanie się powyżej górnej granicy lasu wymaga odpowiedniego doświadczenia i sprzętu oraz umiejętności posługiwania się nim. Trzeba też umieć ocenić lokalne zagrożenie lawinowe.

Cały komunikat TPN znajduje się na oficjalnej stronie parku.

Zobacz wideo