Śmierć turystki w Indonezji. Spadła z klifu, bo chciała zrobić idealne zdjęcie

Devil's Tear to jedna z najpopularniejszych atrakcji Indonezji. Jednak fale, które rozbijają się o skały klifu, mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Przypomina o tym historia 21-letniej turystki z Chin.

Jak poinformował portal "Coconut's Bali", do tragedii doszło w czasie, gdy kobieta pozowała do selfie. Pomimo interwencji ratowników, niestety nie udało się jej uratować.

Tragiczne zdjęcie

21-letnia turystka z Chin Xu Xin Yue przebywała na zorganizowanej wycieczce na indonezyjskiej wyspie Nusa Lembongan położonej na południowy-wschód od Bali. Program wyjazdu obejmował m.in. zwiedzanie okolic słynnego klifu Devil's Tear. 

Przeczytaj także: Turyści masowo robią selfie z samolotami na Phuket. Będą surowe kary. W teorii nawet kara śmierci >>

Mimo że turyści zachowywali bezpieczną odległość, 21-latka w pewnym momencie oddaliła się od grupy i zbliżyła się do krawędzi klifu. W czasie gdy szukała idealnego ujęcia, silna fala zrzuciła ją do wody. Mimo szybkiej akcji ratowniczej turystki nie udało się uratować.

Dlaczego popularna indonezyjska wyspa została zamknięta dla turystów? Dowiesz się z filmu:

Zobacz wideo

Ostrzeżenie dla zwiedzających

Klif Devil's Tear słynie z tego, że jest bardzo niebezpieczny. Kilka miesięcy temu po śmiertelnym wypadku innego turysty zainstalowano tam barierki. Jednak jak pokazały ostatnie zdarzenia, nie jest to wystarczająca ochrona. 

Tragiczne zdarzenia są okazją do tego, by przypomnieć o zasadach, których należy przestrzegać w czasie zwiedzania Devil's Tear. Lokalne biuro turystyczne Klungkung zaapelowało do organizatorów wycieczek, by przykładali większą wagę do edukacji zwiedzających.

Może cię także zainteresować: Selfie zbierają śmiertelne żniwo. Są już zakazy robienia zdjęć "z ręki" przy atrakcjach turystycznych >>