Amerykańskie miasteczko będzie płaciło turystom za wizyty. Jest jednak kilka warunków

Kalifornijskie miasteczko San Luis Obispo wymyśliło nietypowy sposób na wypromowanie się wśród turystów. Aż 750 osób, które zdecydują się odwiedzić miejscowość, otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 100 dolarów.

Miasteczko San Luis Obispo, które znajduje się w połowie drogi między San Francisco a Los Angeles, chce zachęcić turystów do wizyt poza sezonem wakacyjnym. Stąd też nietypowy pomysł na wypromowanie miejscowości. Jednak jak dowiadujemy się z lokalnego portalu, jest kilka warunków, które muszą spełnić zainteresowani. 

Co należy zrobić?

Turysta, który chce zarobić 100 dolarów, musi zarezerwować nocleg w miasteczku. Co ważne, potwierdzenie rezerwacji trzeba wysłać do lokalnego punktu obsługi turystycznej jeszcze przed podróżą.

W Los Angeles czeka nas was zjeżdżalnia tylko dla odważnych. Więcej na temat atrakcji dowiesz się z filmu: 

Zobacz wideo

Aby ubiegać się o nagrodę, należy zatrzymać się w mieście na przynajmniej dwie noce. Poza tym wszyscy zainteresowani muszą się pospieszyć. Akcja trwa tylko do 31 marca 2020 roku. Nagrody trafią do pierwszych 750 osób, które przyślą swoje potwierdzenia rezerwacji. 

Mimo że obecnie San Luis Obispo nie należy do najpopularniejszych miejsc w stanie Kalifornia, tego typu działa marketingowe mają to zmienić. Miasto ma do zaoferowania turystom m.in. ciekawy targ z lokalnym produktami, a także Performing Arts Center z bogatą ofertą kulturalną. 

Może cię także zainteresować: Najpiękniejsze przyrodnicze atrakcje USA. Oto pięć miejsc, które trzeba zobaczyć >>