Burmistrzyni Rzymu idzie na wojnę z handlującymi pamiątkami. "Rujnują obraz miasta"

Stoiska z pamiątkami na stałe wpisały się już w krajobraz wielu turystycznych miejscowości. Władze Rzymu postanowiły jednak zawalczyć z tym zjawiskiem.

Z Rzymu już niebawem mogą zniknąć wszystkie stoiska z pamiątkami oraz mobilne bary z przekąskami i napojami. Skąd ten pomysł? W rozmowie z "Lonelny Palnet" burmistrz Virginia Raggi powiedziała, że tego typu obiekty rujnują obraz miasta. 

Radykalne kroki

Virginia Raggi wspomniała także, że sprzedawcy pamiątek oraz właściciele mobilnych barów przyczyniali się przez lata do niszczenia wielu cennych zabytków "Wiecznego Miasta". Stąd też decyzja, by dłużej nie tolerować ich obecności na rzymskich ulicach.  

Miasto kochanków, jezioro marzeń i... ekstremalna niespodzianka. Dowiedz się więcej na temat jednego z najpiękniejszych miejsc we Włoszech:

Zobacz wideo

Obecnie w stolicy Włoch nie zobaczymy stoisk z pamiątkami przy największych atrakcjach, czyli w okolicy Schodów Hiszpańskich, Fontanny di Trevi, Koloseum i Panteonu. Z kolei mobilne bary już niedługo znikną z sąsiedztwa Circus Maximus oraz Koloseum. 

Neapol: poznaj największe atrakcje włoskiego miasta >>

Estetyka i bezpieczeństwo

Na razie stoiska z pamiątkami i mobilne bary usuwane są tylko z okolic najbardziej obleganych atrakcji. Jednak docelowo nowe zasady mają obowiązywać na terenie całego miasta. 

Warto dodać, że władzom miejskim chodzi nie tylko o względy estetyczne i ochronę zabytków. Celem ich działań jest także poprawa bezpieczeństwa turystów i mieszkańców w najbardziej zatłoczonych miejscach Rzymu. 

Może cię także zainteresować: Turyści zapłacili w Rzymie ponad 500 złotych za przekąski. Jeden hot dog kosztował 94 złote >>