Lot nad Australią jak podróż przez piekło. Piloci podzielili się zatrważającym nagraniem

Na Twitterze pojawiło się nagranie z kokpitu samolotu, który leciał z misją do miast Mallacoota i Merimbula. Piloci musieli zmierzyć się z niezwykle trudnymi warunkami, bowiem jedyne, co widzieli na zewnątrz, to czerwone, zasnute dymem niebo.

Potężne pożary od kilku miesięcy pustoszą Australię. Skala zniszczeń jest trudna do wyobrażenia, a nowe szacunki wskazują, że zginąć mogło nawet miliard zwierząt. Ogień pochłonął też tysiące domów i miliony hektarów terenu.

O tym, jak poważna jest sytuacja, świadczy chociażby nagranie, które pojawiło się na Twitterze wicemarszałka lotnictwa Australii. Zamieścił film nagrany w kokpicie samolotu, który leciał do miast Mallacoota i Merimbula. Jedyne, co widać za oknem, to czerwone niebo zasnute gęstym dymem.

"Nasi piloci są świetnie przeszkoleni i są profesjonalistami, ale nie zawsze są w stanie wykonać misję za pierwszym razem" - napisał Joe Iervasi.

Zobacz wideo

Nic dziwnego, bo warunki, w których przyszło pracować pilotom, są ekstremalne. Samolot nie był w stanie dotrzeć do celu.

Nie jest to pierwszy raz, gdy w sieci pojawiają się nagrania i zdjęcia czerwonego nieba nad Australią. Mieszkańcy w mediach społecznościowych zamieszczają zdjęcia, na których widać czerwone od ognia niebo i kłęby pyłu. "Przerażające. Nie robi się jasno. Jak w piekle" - relacjonują. Dym z pożarów w Australii dotarł też do Nowej Zelandii. Niektórzy kolor nieba nazywają wręcz "apokaliptycznym". 

Z naszego tekstu dowiecie się, jak można pomóc Australii w walce z pożarami:

Komentarze (40)
Lot nad Australią jak podróż przez piekło. Piloci podzielili się zatrważającym nagraniem
Zaloguj się
  • czy_to_prawda

    Oceniono 35 razy -17

    Ludzie podpalili ... w sprawie aresztowano 188 osób w tym 40 nieletnich. Kto zlecił podpalenie i dlaczego, czy ma to na celu wywołanie chaosu z tzw. globalnym ociepleniem?

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 30 razy -12

    Skończcie już z tą Australią. oni tam już tez mają tego dość, bo przez propaganda tracą turystycznie. teraz apelują, żeby przestać pisać bzdury i nie straszyć ludzi. spokojnie można tam jechać. Pożary bushu sa tam normalne. problemem sa ekolodzy którzy zakazali stosowanych od tysięcy lat wypaleń profilaktycznych,. Teraz jak zaczyna się pożar w jednym miejscu, ciężko go zatrzymać.

  • sirius_philips

    Oceniono 33 razy -9

    Około 200 osób zatrzymano za podpalenia w Australii, tyle tylko zatrzymano, czyli setki więcej podpalało - komu to na rękę? Lobby eko-terrorystów. Fałszywa flaga. 5ta kolumna. Sabotaż. Ogień na całym kontynencie się od tak nie pojawia. Eko-terroryzm w pełnej krasie swojego religijno-fanatycznego upojenia - będą udowadniać na siłę światu, że to człowiek a nie natura i cykl Słoneczny jest przede wszystkim odpowiedzialny za naturalne zjawiska cykliczne zjawiska, wieloktornie udokumentowane zjawiska ocieplania i oziębiania globalnego klimatu. Zdelegalizować eko-terroryzm natychmiast!

  • alberts

    Oceniono 6 razy -4

    Udowodnij, że ma. Pokaż takie badania naukowe z wyliczeniami.

  • wujek_mirek

    Oceniono 14 razy 0

    Hałderju ewryłan.
    Za pożary odpowiadają podpalacze. Schwytano już ok. 150, zarzuty postawiono ponad 25. Prawdopodobnie są to ludzie usiłujący celowo wypalać fragmenty buszu, wbrew zakazowi jaki został wprowadzony jakiś czas temu z inicjatywy... Zielonych. Tak, w Australii istniały kontrolowane wypalenia, ale wiecie to jak gwałcenie krów... No ale planeta płonie... Zjednoczmy się, zróbmy coś, zapalmy świecz... Oł szit...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX