Wstęp do Wenecji już nie będzie darmowy. Tak władze miasta walczą z nadmiarem turystów

Mamy złą wiadomość dla wszystkich turystów wybierających się do Wenecji. Lokalne władze postanowiły wprowadzić opłaty za wstęp do "mekki zakochanych". To sposób na walkę z nadmiarem turystów. Opłaty mają zacząć obowiązywać już w kolejne wakacje, czyli w 2020 roku.

Jak informują włoskie media, Wenecja wprowadza opłaty za wstęp do miasta. Decyzję właśnie podjęła rada miejska, przegłosowując nowe rozporządzenie. Opłaty mają być pobierane od przyszłego roku. Ich wysokość ma się wahać od trzech do 10 euro (ok. 13-43 zł), przy czym najwyższa cena ma obowiązywać w szczycie sezonu.

Wenecja wprowadza opłaty dla turystów

Opłaty za wstęp do Wenecji będą pobierane od początku nowego sezonu letniego, czyli od 1 lipca 2020 roku. Władze miasta już wcześniej planowały ich wprowadzenie, jednak miały problem z organizacją systemu pobierania opłat od turystów. Ich kwota będzie zależeć od terminu odwiedzin Wenecji oraz od tego, czy wypadnie on akurat w szczycie sezonu.

Najniższa opłata, czyli trzy euro, dotyczyć będzie turystów, którzy planują zatrzymać się w Wenecji tylko przez kilka godzin, bez zostawania na noc. W jaki sposób władze miasta planują pobierać podatek od odwiedzających? Chcą zainstalować sieć automatów biletowych na terenie całej Wenecji oraz na okolicznych wyspach. Za brak takiego biletu mają grozić grzywny.

Odwiedzającym zapewne nie spodoba się nowy pomysł władz Wenecji o wprowadzeniu opłat za wstęp do miasta. Zobaczcie, na co jeszcze skarżą się turyści. Niektóre ich zażalenia sięgają granic absurdu!

Zobacz wideo

Władze Wenecji walczą z nadmiarem turystów

Głównym celem wprowadzonych opłat jest ograniczenie liczby turystów, którzy tak tłumnie odwiedzają włoskie miasto zakochanych. Rada miejska przede wszystkim chce zredukować liczbę odwiedzających Wenecję tylko na kilka godzin.

Opłaty będą pobierane od wszystkich turystów, niezależnie od tego, jakim środkiem transportu będą dostawać się do miasta: samochodem, pociągiem czy statkiem wycieczkowym. Pieniądze mają trafić do kasy zarządu miejskiego i prawdopodobnie będą przeznaczone na utrzymanie i sprzątanie Wenecji.