Pasażerka oburzona jedzeniem, które dostała w samolocie. "Absolutnie obrzydliwe"

Zdarza się, że cena biletu lotniczego nie przekłada się na jakość posiłków serwowanych na pokładzie. Przekonała się o tym niedawno pasażerka British Airways, która leciała z Chicago do Londynu.

Posiłki to dosyć ważny element lotów długodystansowych. Zazwyczaj linie lotnicze dokładają w tej kwestii staranności, by pasażerowie nie byli rozczarowani poziomem usług. Zwłaszcza że bilety na takich trasach są zwykle drogie.

"Absolutnie obrzydliwe"

Sandra Arthur za bilet na lot z Chicago do Londynu zapłaciła 1200 funtów. W przeliczeniu na złotówki to około 5650 złotych. Jednak mimo sporego wydatku, pasażerka nie była zadowolona z przelotu. Powodem było jedzenie poniżej standardów. Jak podkreśla, nie była jedyną osobą na pokładzie oburzoną tym, jak smakuje i prezentuje się podany posiłek. 

Zdjęciami dania podzieliła się na grupie British Airways Complaints Advice. - Śniadanie było absolutnie obrzydliwe - napisała w swoim poście. - To rozmoczona bruschetta z jajkiem i serem... Grzankę trudno było wyjąć z pudełka, do którego przyległy ser i jajko

British Airways przeprosiło już za incydent. 

Jesteśmy dumni z jakości posiłków, które oferujemy na pokładzie. Zainwestowaliśmy w nasz katering. Dlatego przykro nam, że nasze standardy w tym przypadku wypadły poniżej oczekiwań klientów

- oświadczył rzecznik prasowy British Airways.

"Nigdy nie otrzymacie gwiazdki Michelin"

To nie pierwsza tego typu skarga na British Airways. Jakiś czas temu głośno było o mężczyźnie, który na pokładzie samolotu tej linii otrzymał danie przypominające... karmę dla psów. - Tak trzymajcie, a nigdy nie otrzymacie gwiazdki Michelin [...]. Myślałem, że macie więcej klasy - komentował swój posiłek pasażer. 

Więcej na temat przeczytasz TUTAJ >>

Zastanawiasz się, dlaczego niektóre bilety lotnicze są zaskakująco tanie? Wyjaśnienie znajdziesz w filmie poniżej:

Zobacz wideo

Zobacz także:

Komentarze (65)
Pasażerka oburzona jedzeniem, które dostała w samolocie. "Absolutnie obrzydliwe"
Zaloguj się
  • robert.kwi

    Oceniono 2 razy 0

    Oczywiście, że posiłki w samolotach są czasami lepsze czasami gorsze ale zauważcie, że w samolocie jeszcze przed startem obniża się ciśnienie do około 750hpa, przy niższym ciśnieniu gorzej działają kubki smakowe i aby smakowało tak jak przy ciśnieniu na ziemi (załóżmy 1000hpa) należy je sporo mocniej doprawić a jak się to zrobi to niestety zaraz znajdzie się kilku pasażerów z nadwrażliwym żołądkiem, że jest im źle i się zatruli.

  • nietyp

    Oceniono 2 razy 0

    Ta kretynka myślała, że będzie kawior i szampan... i wszystko to za jedyne 1200 funciaków!!! P.S. Latam na trasie Chicago-Warszawa od 1988 r. i pamiętam, ze cena za przelot do Frankfurtu linią Luftwaffe kosztowała mnie około 1400 USD... Ale w czerwcu br. do Warszawy zapłaciłem 1350 USD. Owszem, wcześniej można było zabrać w cenie biletu dwie walizki, ale to, że ceny biletów od 30 lat są na tym samym poziomie, jest cenniejsze od tej całej "wyżerki na pokładzie", która rzeczywiście jest sporo gorsza... No cóż, nie można mieć wszystkiego.

  • arius9

    Oceniono 2 razy 0

    A ja leciałem BA z Londynu do San Diego i płaciłem 400 £. Ciekawe.

  • twstyropian

    Oceniono 3 razy 1

    w rajaner niczego nie daja, do tego maja cala mase maxow do ktorych strach wsiasc, teraz przemalowuje znaki ale i tak zostana ujawionene na ktore destynacji beda latac maxy rajanera.

  • behemot.02

    Oceniono 4 razy -4

    Po pierwsze: trzeba być idiotką by oczekiwać że dostanie się w samolocie dobre jedzenie. Po drugie: i tak dobrze, że cokolwiek dostała, bo coraz więcej jest linii gdzie trzeba sobie kupić. Po trzecie; te kilka godzin w samolocie można przeżyć bez jedzenia a zjeść w dobrej knajpce po wylądowaniu.

  • dj.80

    Oceniono 6 razy 4

    Czy to naprawdę jest odpowiedni temat do promowania na stronie głównej???

  • cracken001

    Oceniono 1 raz -1

    1200 funciakow za przelot z Londyniszcza do "czikago"???? NO to BA zdrowo kroi frajerow.ZA przelot z NYC do Warszawy, Lufthansa(polski LOT omijam jak syfa),place 1200 dolcow...w obie strony

  • la_bola

    Oceniono 4 razy -2

    Leciała, żeby dostać się do Londynu czy żeby się nażreć?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX