Ludzie oszaleli na punkcie "syberyjskich Malediwów". Nie pomagają ostrzeżenia przed tym miejscem

Syberia nie kojarzy się z lazurowymi jeziorami. Mimo to niedawno jedno z nich stało się dużą atrakcją tej części Rosji. Kąpiel w nim może być jednak niebezpieczna dla zdrowia.

Jedno z jezior w Nowosybirsku przyciąga w ostatnim czasie tłumy turystów. Stało się szczególnie modne wśród influencerów. W mediach społecznościowych zaroiło się więc od zdjęć. Na pierwszy rzut oka trudno domyślić się, że zostały one wykonane na Syberii.

Niebezpieczny zbiornik

Wielu przyjezdnych nie zdaje sobie jednak sprawy, że kąpiel w jeziorze może być niebezpieczna.  Nietypowa turkusowa barwa wody ma związek z tlenkami metalu z popiołu węglowego, które pochodzą z pobliskiej elektrowni. To jednak nie zniechęca niektórych do kąpieli w tym miejscu.

Jezioro turkusowe w Polsce - zatopiona kopalnia kredy. Więcej na temat tego miejsca przeczytasz TUTAJ >>

Ważne ostrzeżenie

W związku ze wzrostem popularności jeziora, elektrownia w Nowosybirsku wydała nawet specjalne ostrzeżenie skierowane do przyjezdnych. Przypomina w nim, że do wody nie wolno wchodzić ani pić jej, gdyż może to wywołać silne reakcje alergiczne. Przestrzega także przed mulistym dnem jeziora, w którym łatwo ugrzęznąć.

Okazuje się jednak, że ustawienie tablic nie było skutecznym sposobem na zniechęcenie do kąpieli. Przyjezdni nadal wchodzą do wody, na co dowodem są liczne zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych. 

Nie tylko Rosja może pochwalić się nietypowymi jeziorami. Zobacz jeden z cudów natury, który mamy na Podlasiu. Więcej na temat tego miejsca dowiesz się z tego filmu:

Zobacz wideo