Jego walizka była za ciężka, by nadać ją na lotnisku. Wymyślił sposób, by nie płacić za nadbagaż

Pasażerowie samolotów są w stanie zrobić wiele, by uniknąć opłat za nadbagaż. Ostatnio udowodnił to mężczyzna, który na lotnisku włożył na siebie prawie całą zawartość swojej walizki.

John Irvine podróżował niedawno z Nicei do Edynburga brytyjską linią EasyJet. Gdy na lotnisku okazało się, że jego bagaż jest zbyt ciężki, mężczyzna zrobił coś nieoczekiwanego.

Pomysłowy pasażer

EasyJet, podobnie jak wiele innych tanich przewoźników lotniczych, ma dość restrykcyjną politykę bagażową. Za każdy dodatkowy kilogram trzeba zapłacić 12 funtów (w przeliczeniu na złotówki to prawie 60 złotych). 

Gdy John Irvine dowiedział się, że przez nadbagaż koszt jego podróży znacznie wzrośnie, postanowił zadziałać. Pasażer otworzył swoją walizkę i nałożył na siebie aż 13 koszulek i dwa swetry.

Warto wspomnieć, że było to z jego strony spore poświęcenie. W dniu podróży temperatura w Nicei wynosiła około 30 stopni Celsjusza.

Wszystko zostało nagrane

Ubierający się na lotnisku mężczyzna został nagrany przez swojego syna, który zamieścił film na Twitterze. Nagranie szybko zyskało popularność. W ciągu kilku dni zdobyło prawie 40 tysięcy polubień. Można to więc interpretować jako wyraz uznania ze strony innych pasażerów, którzy nie lubią płacić za nadbagaże. 

Gdy kupujemy bilety tanich linii lotniczych, musimy spodziewać się nie tylko restrykcyjnej polityki bagażowej. Nasze wideo wyjaśnia, dlaczego niektóre bilety kosztują tak niewiele:

Zobacz wideo

Zobacz także: