W cztery strony świata, czyli lotnicze zimowe wyprzedaże

Po raz siódmy British Airways zaprasza na Dni Odlotowych Cen. Pomysł podchwycili inni przewoźnicy i też kuszą specjalnymi ofertami

Tegoroczna promocja może być wyjątkowo atrakcyjna z powodu niskiego kursu dolara, choć w obawie przed dalszym jego spadkiem BA po raz pierwszy podaje ceny lotów z Polski wyłącznie w złotówkach. W ofercie znalazło się ponad sto kierunków na całym świecie, m.in. Hongkong, Tokio, Mexico City, Barbados, Panama, Rio de Janerio, plus połączenia wewnętrzne w USA, np. do Las Vegas, Seattle i Honolulu, w porozumieniu z tamtejszymi przewoźnikami.

Biura BA są otwarte od piątku, przez cały weekend aż do wtorku do godz. 18. Uwaga! Bilet należy wykupić do końca promocji, a wylot musi nastąpić do połowy czerwca. Szczegóły, ceny i adresy agentów: http://www.ba.com , infolinia: 0 0800 44 11 594 i (0-22) 529 90 00.

- Nazwę "Dni Odlotowych Cen" zastrzegliśmy w urzędzie patentowym, by nasza oferta nie była utożsamiana z innymi promocjami - mówi Marta Nowicka z biura prasowego BA.

Tymczasem 13 stycznia rusza trzydniowa "Wielka wyprzedaż w KLM" - obejmie 120 kierunków na sześciu kontynentach. Szczegóły KLM ujawni najwcześniej 12 stycznia i tylko tym, którzy zarejestrują się wcześniej na stronie http://www.klm.pl. Reszta będzie mogła kupować bilety 13 stycznia od północy w internecie albo od rana u agentów KLM. Alitalia i Airfrance na razie nie zdradzają swoich planów.

Więcej o: