Pilot opóźnionego samolotu zamówił pizzę wszystkim pasażerom. "To mogła być bardzo stresująca podróż"

Opóźnienia samolotów są dla pasażerów zazwyczaj stresującym doświadczeniem. Zwłaszcza gdy są bardzo długie. Kanadyjski pilot znalazł doskonały sposób na polepszenie nastrojów podróżujących, którzy znaleźli się w takiej sytuacji.
Zobacz wideo

Poniedziałkowa (4 marca) podróż z Toronto do Halifax w Nowej Szkocji liniami Air Canada uległa znacznemu wydłużeniu. Przez złe warunki pogodowe pasażerowie musieli spędzić na pokładzie samolotu znacznie więcej godzin, niż zakładał to początkowy plan. 

Samolot nie mógł wylądować na lotnisku docelowym w Halifax z powodu potężnej śnieżycy. Dlatego załoga zdecydowała się na lądowanie w miejscowości Frederiction. Niestety, postój trwał kilka godzin.

Jeden z pilotów postanowił więc umilić uciążliwą podróż swoim pasażerom. Zdecydował się na nietypowe zamówienie, dzięki któremu zrobiło się o nim głośno.

"To mogła być bardzo stresująca podróż"

Pilot zamówił w pizzerii Mingler's 23 pizze z serem i pepperoni. Jako miejsce dostawy  wyznaczył pokład samolotu. To oczywiście wywołało szereg trudności z dostawą. Mimo to zamówienie udało się zrealizować w ciągu godziny.

Pizze dostarczyła firma kurierska. Jej pracownicy nie mogli jednak wejść na pokład samolotu, dlatego przekazali opakowania załodze. 

- To mogła być bardzo stresująca podróż. A ten pilot uczynił ją znacznie przyjemniejszą - powiedziała CBC News jedna z pasażerek samolotu. 

Zobacz także: