Na Hawajach spadł śnieg. W niektórych miejscach pierwszy raz w historii [ZDJĘCIA]

Turyści na Hawajach zamiast opalać się na plaży, musieli wyciągnąć ciepłe ubrania. Na archipelagu panują śnieżyce, które do wakacyjnego raju przyniosły prawdziwą zimę. A to naprawdę rzadkość w tych rejonach.

Ci, którzy w najbliższym czasie planują uciec przed zimą i wylecieć np. na Hawaje, powinni zastanowić się nad wyborem kierunku. Na terenie popularnego archipelagu doszło do poważnego załamania pogody, która kompletnie nie przypomina tej wakacyjnej, idealnej do plażowania.

 

Od poniedziałku na Hawajach szaleją silne wiatry i sztorm. Na ulicach zalegają powalone drzewa i gałęzie, a nawet dachy budynków. Niektóre drogi są pozalewane, nie działa oświetlenie miejskie, do tego zniszczone są linie energetyczne, przez co panują przerwy w dostępie do prądu.

Zima to najgorszy czas dla kierowców, dlatego te kilka rzeczy zawsze warto mieć w aucie

Szalejąca pogoda przyniosła również dość niespodziewane i rzadkie zjawisko - opady śniegu i śnieżyce. I to również w miejscach, w których nigdy wcześniej się to nie zdarzało.

Śnieg jest rzadkością na Hawajach, ale jak już się pojawi, ciepłe powietrze znad Pacyfiku sprawia, że chwilę po upadku na ziemię roztapia się.

Urzędnicy z Departamentu ds. Gruntów i Zasobów Naturalnych poinformowali, że śnieg spadł również w Parku Stanowym Polipoli na wyspie Maui. I to był historyczny moment.

W tym rejonie śnieg prawdopodobnie spadł po raz pierwszy w historii

- CNN cytuje słowa jednego z urzędników departamentu.

Mieszkańcy wyspy, zaskoczeni rzadkim widokiem śniegu, swoją radością podzielili się z całym światem. Wręcz zasypali internet zdjęciami i nagraniami białego puchu, który pokrył Hawaje. Prawdziwa zimowa kraina!