W Kielcach powstał 40-metrowy lodospad. Działa jak magnes na miłośników wspinaczki

W Kielcach pojawiła się wyjątkowa atrakcja - drugiej takiej nie ma nigdzie indziej w Polsce. Sztuczny, lodowy wodospad już po raz kolejny zawitał do miasta. Przyciąga nie tylko alpinistów z całego kraju, lecz także i tych, którzy chcą na żywo zobaczyć lodową formację.

Kielce już po raz piąty mogą się pochwalić niezwykłą atrakcją. Praktycznie w samym centrum miasta, na skałach rezerwatu geologicznego Kadzielnia, powstał sztuczny lodospad. Ma ponad 40 metrów wysokości i około 30 metrów długości. Ta wyjątkowa lodowa atrakcja została utworzona z inicjatywy Świętokrzyskiego Klubu Alpinistycznego oraz kieleckiego Geoparku (Centrum Geoedukacji).

Jak powstaje taki sztuczny lodospad?

W jeziorku pod skałą zanurzona jest pompa, która cały czas pracuje i tłoczy wodę na górę, a tam znajdują się zraszacze, które tę wodę rozpryskują na skale i ona, ściekając, zamarza

- tłumaczył w rozmowie z TVP3 Kielce Seweryn Jagiełło ze Świętokrzyskiego Klubu Alpinistycznego.

 

Na stworzenie takiego lodospadu zużyto ponad 500 tysięcy litrów wody. Jeżeli przez najbliższe dni utrzyma się ujemna temperatura, to już w ten weekend będzie można się wspinać.

Lodospad w Kielcach już po raz piąty

Efektowny lodospad wraca w tym roku po przerwie. Podczas ubiegłej zimy nie udało się go stworzyć ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe, czyli brak utrzymywania się ujemnej temperatury. Pierwszy lodospad na kieleckiej Kadzielni został utworzony w 2012 roku z inicjatywy Świętokrzyskiego Klubu Alpinistycznego.

Kielecki lodospad jest atrakcją zarówno dla miłośników wspinaczki, jak i dla turystów, którzy chcą z bliska zobaczyć tę ciekawą, lodową formę. Po lodospadzie można się wspinać, ale wcześniej trzeba zgłosić się do Świętokrzyskiego Klubu Alpinistycznego i uzyskać zgodę. Dzięki temu nie trzeba jechać w wysokie góry, żeby móc uprawiać wspinaczkę.

Do lodospadu nie można podchodzić bez kasku na głowie. Na skałach wisi bowiem kilkaset ton lodu. Nie wiadomo, jak długo będzie można korzystać z lodowej atrakcji. Wszystko zależy od tego, jak długo utrzyma się minusowa temperatura.