To miało być zwykłe zdjęcie krajobrazu. Przypadkowo sfotografował parę podczas wyjątkowego momentu

Matt Dippel z USA chciał uwiecznić na swojej fotografii zapierający dech w piersiach widok, a przypadkowo sfotografował parę podczas wyjątkowych zaręczyn na szczycie góry. Teraz poszukuje ich z pomocą mediów społecznościowych.

Matt Dippel z zamiłowania jest fotografem, a swoimi zdjęciami bardzo chętnie chwali się na Instagramie. Mężczyzna uwiecznia głównie piękne krajobrazy. Raczej nie spodziewał się, że jego najnowsze zdjęcie przysporzy mu aż takiej popularności.

Kilka dni temu udał się do Parku Narodowego Yosemite w Kalifornii. Tam fotografował słynny taras widokowy -Taft Point. Udało mu się uchwycić piękny zachód słońca, skały, las, ale oczy wszystkich i tak zwracają się ku jednemu punktowi zdjęcia.

Historia jak z komedii romantycznej! Ich miłość rozkwitła na Instagramie

Matt Dippel przypadkowo uwiecznił na swojej fotografii parę zakochanych. Na wyjątkowym zdjęciu widzimy mężczyznę, który klęczy przed wybranką swojego serca i się jej oświadcza.

Cudownie magiczny moment. Specjalnie pokazuję tych ludzi, może uda się ich odnaleźć.

- napisał obok wyjątkowego zdjęcia jego autor.

Zdjęcie Amerykanina spotkało się z szerokim odzewem wśród internautów i zdobyło rekordową liczbę "lajków" i komentarzy. Większość skupiła się na pięknym uchwyceniu wyjątkowego momentu, inni zaś wyrazili nadzieję, że para z fotografii szybko zostanie odnaleziona.

Cudowne ujęcie!
Jakie to piękne zdjęcie! Mam nadzieję, że ich odnajdziesz.
Dobra robota.
Już nie mogę się doczekać, aż usłyszę historię tej pary.
Jaka szczęśliwa para. A ty masz szczęście - udało ci się uchwycić wyjątkowy moment.

Niektórzy jednak zarzucili fotografowi, że jego zdjęcie nie jest przypadkowe, tylko z góry zaplanowane, bądź też przerobione graficznie.

Fajny phostohop

- czytamy w nielicznych komentarzach.

A wam jak się podoba zdjęcie wykonane przez Matta?