Ludzie po festiwalach i imprezach często zostawiają śmieci. Oni poszli dalej i zostawili ogromny samolot

Pofestiwalowe odpadki, które zostają w miejscu imprezy po bawiących się ludziach, to częsty obrazek. Ale ilu z was widziało, aby ktoś zostawił po zabawie samolot? Tak się stało po festiwalu Burning Man w USA.

Na ogromny samolot, który stoi na środku pustyni Black Rock w Nevadzie, natrafił Amerykanin Dustin Mosher. Mężczyzna postanowił go sfotografować i podzielić się zdjęciami na swoim koncie na Instagramie.

Okazuje się, że Boeing 747 był jedną z atrakcji na festiwalu Burning Man, który co roku odbywa się na wcześniej wspomnianej pustyni. Od zakończenia imprezy minęły już dwa tygodnie, ale samolot wciąż stoi w tym samym miejscu.

Autorzy wszelkiego rodzaju projektów artystycznych, które są częścią zabawy, dostają tymczasowe pozwolenie od urzędników z Bureau of Land Management w stanie Nevada na ich instalację na miejscu festiwalu. Po zakończeniu imprezy zgoda jednak wygasa i teraz właściciele samolotu muszą ubiegać się o nowe pozwolenie, aby móc go przenieść.

W tym miejscu czas płynie inaczej. To największe na świecie cmentarzysko samolotów

Dodatkowo, maszyna została znaleziona ok. 20 kilometrów od miejsca, w którym odbywał się festiwal. Jeden z urzędników stanu Nevada, Rudy Evenson, podkreśla w rozmowie z "Reno Gazette Journal", że znalazła się tam bez zezwolenia władz, czyli stoi tam nielegalnie. Pozostawienie samolotu jest też niezgodne z zasadą Burning Man, która brzmi "nie zostawiamy po sobie śladu".

Ken Feldman, szef firmy Big Imagination Camp, która zbudowała samolot i przekazała go festiwalowiczom, powiedział, że planuje przenieść maszynę na prywatny teren w okolicy.

Burning Man w Nevadzie

Festiwal jest corocznym wydarzeniem organizowanym na przełomie sierpnia i września na pustyni Black Rock. Trwa osiem dni. Impreza słynie ze swojej nietypowości, pojawiają się na niej barwne postacie, zaskakujące środki transportu, atrakcje, projekty artystyczne. Festiwal opisywany jest jako "eksperyment w społeczeństwie i w sztuce". Wśród zasad, na których oparty jest Burning Man, znalazły się m.in.: autoekspresja, samodzielność, obywatelska odpowiedzialność czy współpraca całej społeczności.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ