Wizz Air tnie siatkę połączeń z Polski. "Pod nóż" poszły m.in. trasy do Włoch, Portugalii i na Islandię

Wizz Air podjął decyzję o likwidacji kolejnego już w ostatnim czasie połączenia z Polski. Od zimy węgierski przewoźnik rezygnuje z lotów na trasie Poznań - Rejkjavik. Dlaczego?

Wizz Air nie będzie już oferował połączeń między Poznaniem (Port Lotniczy Poznań-Ławica) a stolicą Islandii - Rejkjavikiem. Tak wynika z informacji podawanych przez portal Fly4Free.pl.

Koniec lotów na Islandię

Samoloty w różowo-fioletowych barwach latały z Poznania na Islandię od marca 2018 roku. W miesiącach zimowych nie będzie to już jednak możliwe. Przewoźnik jeszcze tego oficjalnie nie potwierdził, ale już wiadomo, że osoby, które kupiły bilety do Rejkjaviku na ten okres, otrzymały propozycję lotów zastępczych z Wrocławia.

Ranking najlepszych linii lotniczych na świecie. W zestawieniu znalazły się Polskie Linie Lotnicze LOT

Decyzja węgierskiego przewoźnika może zaskakiwać, bo Islandia to popularny wśród Polaków kierunek. Wielu z nich zostaje tam na dłużej, by pracować - obecnie stanowią największą mniejszość narodową na wyspie.

Oprócz wysokich zarobków, przyjezdnych kusi jednak przede wszystkim wspaniała przyroda tego najbardziej wysuniętego na północ europejskiego kraju. Czarne plaże, zorze polarne, krajobrazy jak z Księżyca, wulkany, łąki ze ścieżkami elfów, gejzery i gorące źródła geotermalne przyciągają turystów przez cały rok.

Zobacz najpiękniejsze zorze polarne nie tylko z Islandii >>

To nie pierwsza taka informacja

Od kilku miesięcy Wizz Air rezygnuje z kolejnych połączeń lotniczych z polskich miast. Na początku tego tygodnia pojawiła się informacja, że od października węgierski przewoźnik nie będzie już oferował lotów z Lublina do Kijowa. W poprzednich miesiącach tanie linie zrezygnowały również m.in. z lotów z Wrocławia do Bari (Włochy), Porto (Portugalia) i Bazylei (Szwajcaria). 

Na razie przewoźnik nie podaje oficjalnego wyjaśnienia, które tłumaczyłoby ostatnie zmiany. Nieoficjalnie mówi się jednak, że do podjęcia decyzji o uszczupleniu siatki oferowanych z Polski połączeń zmusiły węgierską linię rosnące ceny ropy oraz spadek zainteresowania lotami na niektórych trasach. 

Zobacz także: