"Bursztynowa Komnata" w bunkrach w polskim lesie. Otwarcie dla turystów jeszcze przed majówką

W leśnej osadzie Mamerki na Mazurach powstała wierna replika legendarnej Bursztynowej Komnaty, którą będzie można zwiedzać już od 27 kwietnia. Dlaczego akurat tam? Lokalizacja nie jest przypadkowa.

Choć ostatni potwierdzony trop na temat miejsca, w którym może się znajdować Bursztynowa Komnata, urywa się w 1941 roku, teorii na temat miejsca jej "pobytu" nie brakuje.

Jedna z nich zakłada, że legendarny bursztynowy wystrój gabinetu zamówiony w 1701 roku przez króla pruskiego Fryderyka I u gdańskich rzemieślników, został ukryty w poniemieckich bunkrach na Mazurach. Konkretniej - w tych zlokalizowanych w Mamerkach.

To niezamieszkana osada leśna, która - ze względu na obecność wspomnianych schronów, w których zostało urządzone Muzeum II Wojny Światowej, jest popularnym kierunkiem dla turystów odwiedzających Mazury.

Już są! W Tatrach pojawiły się pierwsze, długo wyczekiwane krokusy

- Wiemy na podstawie zeznań świadków i licznych innych dowodów, że Bursztynowa Komnata może gdzieś tu się znajdować – mówi w rozmowie z serwisem all inclusive opiekun muzeum, Bartłomiej Plebańczyk. - Ponieważ zainteresowanie turystów Komnatą jest ogromne, postanowiliśmy odtworzyć ją i w ten sposób pokazać, czego tak naprawdę szukamy – wyjaśnia.

Mimo że prowadzone w zeszłym roku badania nie potwierdziły tej teorii, Bursztynowa Komnata i tak znalazła się w mamerskich bunkrach - jako replika, dzięki której turyści będą mogli na własne oczy zobaczyć, jak wyglądało arcydzieło gdańskich mistrzów.

Jak zaznacza Plebańczyk, nowa atrakcja jest wyjątkowo wiernym odwzorowaniem oryginału. Różnic jest niewiele. Replika ma rozmiar zbliżony do pierwotnej wielkości Bursztynowej Komnaty (później została rozbudowana), w związku z czym trzeba było zrezygnować z jednego detalu - złoconych ram obrazów. 

Poza tym ma jednak wyglądać identycznie. Większą, choć na pierwszy rzut oka niewidoczną różnicą jest to, że replika została wykonana z tony żywicznej masy, a nie prawdziwego bursztynu. Prace nad nią trwały rok i są na ukończeniu.

Efekty będzie można podziwiać już 27 kwietnia. Bursztynowa Komnata jest częścią Muzeum II Wojny Światowej w Mamerkach, co oznacza, ze można ją zwiedzać w godzinach otwarcia placówki w cenie zwykłej wejściówki (17 zł dla dorosłych, 12 zł dla dzieci i młodzieży). Muzeum jest otwarte przez cały rok.

Zobacz też:

Komentarze (12)
"Bursztynowa Komnata" w bunkrach w polskim lesie. Otwarcie dla turystów jeszcze przed majówką
Zaloguj się
  • vontomke

    Oceniono 18 razy 18

    Bursztynowa komnata jest prawdopodobnie w jednym z pałaców ZUS, tam bym radził szukać oryginału.

  • lolik52

    Oceniono 16 razy 12

    żeby obejrzeć wierną kopię Bursztynowej Komnaty wystarczy jechać do Carskiego Sioła koło St.Petersburga, doskonale odtworzona z wykorzystaniem naturalnego jantaru ,w pełnym wymiarze, komnatę rozbudowywano w Rosji kilkakrotnie, to co odtworzyli w tej wsi to pierwotny wariant,a przecież tam dodawano lustra,kandelabry obrazy.Rosyjska kopia kosztowała prawie 12 mln $,w tym rosjanie nigdy nie byli skąpi,jest faktycznie co oglądać.
    No ale jak widać chodzi o czysto komercyjny efekt.Odtworzyli z goowna(fakt że żywica to materiał początkowy jantaru) i będą kasować za pokazywanie goowna,no cóż prawa rynku.

  • rozaliaroyale

    Oceniono 15 razy 7

    kuźwa, kto będzie jechał do Mamerek ,żeby pooglądać kopię z masy żywicznej ?

  • dert4

    Oceniono 3 razy 1

    rozalia - dupie byłaś i gooowno widziałaś
    Mamerki są na trasie Wielkich Jezior Mazurskich i tam są tłumy ludzi.

  • policja1973

    0

    wyglada to optymistycznie.Ruskie sie wkurza ,jezeli tam naprawde jest ta komnata

  • zgniot

    Oceniono 6 razy 0

    Takie totalne bezguście to rzeczywiście warto dzieciom pokazać, żeby nigdy w tym kierunku nie szły.

  • baramboo

    Oceniono 9 razy -1

    „Otwarcie dla turystów jeszcze przed majówką”
    Czy majówka ma ścisłe określoną datę? Czy gimbaza redakcyjna chociaż zna znaczenie słowa majówka?

  • losiu4

    Oceniono 12 razy -2

    Mamy coś lepszego. Ołtarz w Gdańsku. Tak, drogie czerskie komuszki, pamiętamy.

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX