26 wejść, 913 mieszkań i... niedoszła kariera olimpijska. Niewiele jest bloków tak niezwykłych jak "Bublik"

Miał być dumą igrzysk olimpijskich w 1980 roku, a jest bajglem, pączkiem lub 'bublikiem' (ros. obwarzankiem) do mieszkania. Blok w moskiewskiej dzielnicy Oczakowo-Matwiejewskoje to budowla, obok której nie sposób przejść obojętnie.

Oryginalny budynek to pomysł architekta Eugene Stamo i inżyniera Aleksandra Markelowa. Panowie chcieli, aby pięć identycznych budynków, które przypominają olimpijskie koła, wybudowano w Moskwie tuż przed igrzyskami olimpijskimi w 1980 roku.

Wznieść udało się tylko dwa z pięciu bloków. Powód? Praktyczność i oszczędność. Budynek w takim kształcie jest droższy w utrzymaniu i eksploatacji, a ponadto rozmieszczenie pięciu kół olimpijskich zaplanowano zbyt daleko od siebie. Nijak by nie przypominały olimpijskiego symbolu.

Pierwszy blok o nietypowym kształcie wybudowano w 1972 roku, drugi - w 1980 roku.

Obecnie obydwa budynki to osiedla mieszkaniowe zamieszkane przez tysiące ludzi. W każdym z bloków znajduje się 913 mieszkań. Średnica każdego z bloków wynosi 155 metrów, mają też po 26 wejść do klatek schodowych.

Chcielibyście mieszkać w takim bloku?

Zobacz wideo Na świecie jest więcej niezwykłych konstrukcji. Jedna została niedawno otwarta. Weszlibyście na taki taras?

 

Komentarze (104)
26 wejść, 913 mieszkań i... niedoszła kariera olimpijska. Niewiele jest bloków tak niezwykłych jak "Bublik"
Zaloguj się
  • xuj

    Oceniono 347 razy 333

    Rosyjskich nazw w języku polskim nie zapisujemy w angielskiej transkrypcji fonetycznej, czyli nie żaden Markelov, a Markiełow i nie Ochakovo-Matveevskoe, a Oczakowo-Matwiejewskoje.

  • magickiller

    Oceniono 104 razy 96

    U nas jeszcze 15-20 lat temu, też było tak zielono. Widzę na przykładzie mojego miasta. Od kilkunastu lat nie wiadomo czemu trwa rzeź drzew i krzewów. Są wycinane, albo tak przycinane że wystają same kikuty z ziemi, albo z pięknego drzewa zostaje prawie sam pień.

    Interweniowałem kiedyś w urzędzie miasta, to mi powiedzieli że "tak jest fachowo, a wcześniej przez dekady zieleń miejska była zaniedbywana". To ciekawe bo kawałek świata zwiedziłem, mieszkałem też za granicą, i takiej "fachowości" nie widziałem nigdzie.

    Obecnie dzięki dekretowi Szyszki rzeź zieleni wrzuciła szósty bieg.

  • barrt21

    Oceniono 95 razy 69

    widać drzewa, nawet ruski je szanują. Nie to co polscy okupanci.

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 58 razy 56

    Ale jak już wam ktoś zwrócił uwagę na tę kretyńską transkrypcję, to moglibyście to, ku..., poprawić.

  • Jan Uzin

    Oceniono 46 razy 40

    Czyli nie tyko ja w pierwszej chwili pomyślałem "ile tam jest zieleni!". Patrząc na to, jedyna rzecz jaka przychodzi mi teraz do głowy, to to jak ciemnym i zacofanym narodem jesteśmy.. przykre, ale prawdziwe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX