Komentarze (388)
Polacy jednak lubią wypoczywać wśród swoich. "Polskie strefy" turystycznym hitem
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • waldemar591

    Oceniono 17 razy 13

    No i co w tym takiego dziwnego i "obciachowego"?
    Mają swoje strefy w ośrodkach wypoczynkowych Niemcy, Anglicy, Rosjanie ... ale G.W. oczywiście musi wykpić "polactwo" bo takie "nieeuropejskie".

  • seroo1

    Oceniono 24 razy 12

    Największe nieprzyjemności na wakacjach spotykały nas zawsze ze strony rodaków.
    Od kilkunastu lat jeździmy z dala od polskiego cebulactwa i jest wyśmienicie!!!!

  • uzdek98

    Oceniono 25 razy 11

    strefa cebulaka pincet plusa... omijac z daleka...

  • iffa4

    Oceniono 21 razy 11

    Przeczytałam komentarze. Zgroza.
    Festiwal pogardy w stosunku do innych rodaków. Wyzwiska, wyśmiewanie się.
    Smutne, cholernie smutne.
    Nawet jeśli ktoś nie zamierza korzystać z oferty, dlaczego z tego powodu czuje wyższość? Ja jestem lepszy bo znam język i poznam kulturę. A gucio tam poznasz kulturę przez tydzień czy dwa, Kolego. Ale poczujesz się lepszy i mądrzejszy od onych od schabowego.

    A ja cicho przypomnę fragment piosenki Jacka Zwożniaka z dawnych lat:

    Zapytuję mimo tremy
    czy ONI to czasem nie MY'.

  • cezar85

    Oceniono 11 razy 11

    bo na urlop jeżdżę, odpocząć od tych, którzy mnie męczą

    więc na choooy mi wiek emerytalny, skoro zejdę na wakacjach w wieku 45 lat?

  • pboecker

    Oceniono 14 razy 10

    To jest typowe dla Nas, poprostu nie znamy jezykow,tyle w temacie

  • wychodze

    Oceniono 11 razy 9

    Skad taka krytyka kazdemu wolno spedzac czas jak chce :) niektorzy nie znaja jezyka to dla takich osob to udogodnienie , patrzcie na wycieczki niemcow :)

  • obywatelkamania

    Oceniono 11 razy 9

    Nigdy nie byłam na stacjonarnym wyjeździe z polskim biurem podróży i raczej nie pojadę. Bywałam na objazdówkach, spotykały się różne grupy w hotelu, przelotnie.
    Wolę sama, samolot , booking i plan podróży na dwa, trzy miejsca. Ale dziwię się temu wściekłemu atakowi na pomysł wakacyjnego spędzeniu czasu nad ciepłym morzem w swojskim i bezpiecznym gronie. Fakt, na Karaibach też spotkałam ludzi, którzy woleli kupić butelkę wódki w sklepie i pić drinki własnej kompozycji we własnym gronie zamiast drinków z hotelowego baru. To byli niezwykle sympatyczni i grzeczni ludzie, ale krępowało ich międzynarodowe towarzystwo, nie konwersowali w żadnym języku, a nie wpadli na to, ze można po prostu być. Siedzieć nad basenem na występach i patrzeć. Niemniej co zobaczyli na tej wycieczce, to ich niezatarte wspomnienia. Dajcie ludziom żyć po swojemu.
    Czy jesteśmy gorszą grupą etniczna niż inni? Nie wiem, może po prostu wkurzają nas nasi rodacy, bo rozumiemy, co mówią, a często gadają głupoty. Np. na lotnisko zajeżdza autokar z jakiegoś hotelu i z miejsca zaczyna się kłótnia w kolejce po karty pokładowe. Wystarczy jedna paskudna osoba i za chwile kłoci się połowa kolejki. A w moim hotelu mieszkała grupa seniorów z Irlandii żywo i z temperamentem dyskutująca, ale na szczęście nie mozna było zrozumiec, o co im chodzi. Kto wie, może też gadali byle co.

  • cyniczny.komentator

    Oceniono 17 razy 9

    Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale chyba polska strefa nie polega na tym, że przez cały urlop człowieka zamykają w klatce z innymi rodakami, tylko że zamieszkuje wśród rodaków, ma kawałek plaży zarezerwowany dla Polaków itp. Nie oznacza to, że człowiek taki nie może wyjść samemu do miasta czy rozłożyć koca na plaży ogólnodostępnej. Nie rozumiem więc co w tym złego. Są ludzie, którzy nie znają angielskiego i niezbyt komfortowo się będą czuli tam, gdzie się nie dogadają. Dla nich taka polska enklawa jest w sam raz. Wyjdzie z hotelu, pozwiedza, a kolację zje wśród rodaków - dogada się, odstresuje i powymienia doświadczeniami.
    Co w tym złego?

  • hhesse

    Oceniono 9 razy 9

    "Niebagatelny wpływ na wynik mają właśnie Polskie Strefy." A konkretnie co oznacza niezwykle konkretne słowo "niebagatelny"? 2% czy 70%? I co oznacza "polska strefa". Że rezydent mówi po polsku, czy że pląsy i dąsy na basenie są "po polsku"?

  • takkietam

    Oceniono 23 razy 9

    Narody świata dzieła się na żeglarzy i rolników. Żeglarze zdobywają świat , odkrywają nowe miejsca , kolonizują , odstrzelą trochę rolników , trochę wezmą w niewolę . Rolnicy tymczasem siedzą otoczeni kniejami , wszyscy w jednej chacie , boja się wszystkiego co obce , inne , wierzą w zabobony ze w kniejach duchy i potwory (zabobony te preparuje lokalny mędrzec , znachor , jedyny piśmienny w wiosce - budując atmosferę grozy i złego świata zewnetrznego trzyma półgłówków przy sobie i od siebie uzależnia ). Do której grupy tego świata należą Wolacy ?...

  • jamarcin

    Oceniono 10 razy 8

    każdy spędza wakacje tak jak lubi....jeśli ktoś ma ochotę na "strefę" to jego sprawa. Do mnie to nie przemawia, więc nie będę klientem takiej "strefy" ale nie będę się z ludzi wyśmiewał....
    Mimo wszystko polecam, słownik (jak ktoś nie zna języka) i poszukanie czegoś na własną rękę....to zupełnie co innego...

  • arcylapsus

    Oceniono 16 razy 8

    Polaki buraki - janusze i grażyny.

  • takaprawda2015

    Oceniono 20 razy 8

    To ja chyba nie jestem POLAKIEM bo zawsze jadę tam gdzie nie ma POLAKÓW.

  • timbwolf3

    Oceniono 16 razy 8

    Zawsze myslalem ze za granice sie jedzie pszerzac horyzonty, poznawac obcokrajowcow , jezyki itp Zeby spedzac wakacje wsrod Polakow wystarczy jechac do Mrzeyzyna , Mielna albo Ladka Zdroju

  • qwerty_solo

    Oceniono 15 razy 7

    Ze świecą szukać drugiego tak antypolsko nastawionego forum. Sam nie przepadam za jeżdżeniem w miejsca sztampowe, oblegane przez polskich turystów, ale żeby aż tak tryskać jadem, gdy pisze się o rodakach? Żyć z takim kompleksem, że jest się Polakiem - to musi być strasznie dołujące. Kto wam karze jeździć w te same miejsca? Co w tym złego, że część ludzi lubi spędzać urlopy razem z innymi rodakami? Niech się bawią razem, skoro lubią.

  • konigin

    Oceniono 23 razy 7

    Bardzo dobrze. Niech robia te getta dla bialych Polakow, przynajmniej inne rejony beda od nich wolne, a w powietrzu nie beda fruwaly "k" i "ch".

  • ano_1963

    Oceniono 15 razy 7

    Wakacje z Januszem i Grażyną....

  • magnusg

    Oceniono 6 razy 6

    Calkiem normalna sprawa w innych krajach-zadna sensacja czy nowosc.Sa hotele w Hiszpanii,gszie sa tylko Anglicy,w Turcji kilka lat temu w niektorych byli tylko Rosyjanie,sa takie na Majorce,gdzie tylko niemcy.Ci maja nawet cale statki wycieczkowe,gdzie sa tylko Niemcy-n.p. flota Mein Schiff.

  • sebas90

    Oceniono 10 razy 6

    Prezesa jeszcze tam w środek wkleić ... i lekko powiększyć - zdjątko jak znalazł - polityczne i turistyczne. Aj sąsiadce i sąsiadowi gól skoczy.

  • aala43

    Oceniono 8 razy 6

    oj, dobrze wiedzieć - trzymać sie jak najdalej!!!

  • gadolinn

    Oceniono 16 razy 6

    tak, popieram;
    bo najwazniejsze podczas wyjazdow zagranicznych to to, zeby nic obcego nie zobaczyc

  • sonia_siemionowna

    Oceniono 20 razy 6

    Typowa postawa wiekszosci Polakow za granica niestety. Po co sie integrowac, interesowac krajem, do ktorego pojechalismy i jego mieszkancami? Porazajacy brak otwartosci na inne kultury widac z reszta na kazdym kroku. Najlepiej niech sie caly swiat dostosuje do nas! :P

  • geodimeter

    Oceniono 16 razy 6

    chyba musiałbym upaść na łeb, żeby z tego skorzystać

  • kartokapsel

    Oceniono 13 razy 5

    Heh, okazało się, że tylko czytelnicy GW nienawidzą polaków. Przeciętny Polak lubi swoich rodaków.

  • hellblazer666

    Oceniono 15 razy 5

    Bo Polacy nie znają języków i wśród swoich czują się pewniej:) Słaby ten naród jak cholera

  • markonim

    Oceniono 4 razy 4

    Bardzo dobry pomysł biznesowy. Skoro ma wzięcie i ci ludzie będą zadowoleni to o co chodzi? Kompletnie nie dla mnie idea ale przecież nikt nikogo nie zmusza do wyjazdu do polskiej strefy.

  • a.k.traper

    Oceniono 6 razy 4

    W przypadku innych narodowości to się sprawdziło to może i dla Polaków to będzie jakiś sektor do zagospodarowania? Spróbują i jak nie będą zadowoleni to więcej nie pojadą, o co chodzi?

  • blablick

    Oceniono 6 razy 4

    Nie jest już tak źle. Zwłaszcza tam gdzie trzeba wiecej za hotel wydać. Nie ma różnicy jaka nacja. Natomiast razi np.w Chorwacji zachowanie takich wojciechow tomaszkiewiczow gdzie co drugie słowo jest k...a, napity w trzy.., w niepranej cn. trzy dni koszulce z kotwica.

  • Michał Nowak

    Oceniono 16 razy 4

    Skąd tyle negatywnych komentarzy ? Takie strefy mają Niemcy, Francuzi, Włosi i inni pewnie też. Wielokrotnie słyszałem, będąc na zagranicznych wakacjach, odgłosy zorganizowanych zabaw z hoteli zajmowanych w całości przez jedną nację.
    Sam tego nie popieram.
    Ale widzę że hejt typowo polski....

  • truten.zenobi

    Oceniono 12 razy 4

    no nie wiem... chamstwo rodaków bywa trudne do zniesienia...

  • miastowiec-ze-wsi

    Oceniono 20 razy 4

    Wolak lubi wiochę i śmierdzące nacjonalistyczne bagienko. Chroni go ono przed konfrontacja z cywilizowanym światem i mKe sobie cały czas pieprzyć Chwała Bohaterom. Wot zakompleksione Polactwo.

  • von_rosen

    Oceniono 16 razy 4

    Przy kupowaniu wycieczki pamiętajmy, aby to była biała polska strefa.
    Inny kolor skóry może być w niej jedynie udziałem pomywaczy, sprzątaczek, kelnerów i boyów, którzy usługiwać będą białym massa z Polski.

  • alinaw1

    Oceniono 5 razy 3

    I to ma być główna informacja na pierwszej stronie? Wałkujecie ten temat od dawna. Polskie strefy to kolejny element masowej turystyki i nie wiem skąd to oburzenie. Jedni lecą, by odbębnić urlop w resorcie all inclusive, inni by nacieszyć się rodakami w strefie polskiej, jeszcze inni szukają cały czy marudzą i piszą reklamacje (może zwróci się część wyjazdu?), inni opisują każdy talerz (plaga blogerów), jeszcze inni pstrykają 100 zdjęć dziennie, by zarzucać nimi sieć internetową. Wielu z nich wyjeżdża, bo tak wypada, moda, reklama, cena, ladne zdjęcie. Zostaje garstka, która naprawdę chce coś zobaczyć, czegoś posmakować, czegoś doświadczyć. Strefy narodowe i getta hotelowe mają zaletę: Na zewnątrz luźniej.

  • adamlubin

    Oceniono 5 razy 3

    No i git, jak Niemcy czy Szwedzi maja swoje i jest cacy to czego Polacy nie mogą mieć takich. Nawet turyści z Izraela zamykają dla siebie całe pietra w hotelach i nikt obcy nie wejdzie tam nawet z dzieckiem do toalety. I też jest git, nikt sie nie obrusza że to Janusze z Izraela.

  • lblblblb

    Oceniono 7 razy 3

    Oferta w sam raz dla suwerena 500+

    =

  • bogucjusz

    Oceniono 13 razy 3

    Suweren na wakacjach...

  • kato-rznik

    Oceniono 15 razy 3

    Powiało cebulą :)

  • derdas

    Oceniono 15 razy 3

    to nie chodzi oto że Polacy lubią być ze sobą to chodzi o to, że z Polakami nikt nie chce być na plaży szczególnie z wąsatymi Januszami

  • junk92508

    Oceniono 13 razy 3

    Super pomysł - tylko trzeba będzie uważać by przypadkiem tam nie pojechać.

    W ankiecie zresztą brakuje takiej odpowiedzi:

    Tak, to dobry pomysł, będę wiedział gdzie nie jechać.

  • Rob ROY

    Oceniono 17 razy 3

    To już wiem gdzie i kiedy nie jechać.

  • zdziwiony6

    Oceniono 13 razy 3

    To nie jest polski pomysł. W różnych częściach swiata widziałem strefy niemieckie, holenderskie, włoskie a ostatnio rosyjskie. Co w tym złego?

  • cycero_spqr

    Oceniono 21 razy 3

    Mieszkam w DE od wielu lat. Nigdy sie nie spotkalem z taka pogarda Niemcow do wlasnych rodakow ( bez wzgledu na status spoleczny ), jakie jest prezentowane na tym forum. Potwierdza to w pewnym sensie opinie mojego profesora z historii panstwa i prawa, ze Polska pozostaje kulturowo elementem obcym w klasycznie rozumianej definicji cywilizacji Zachodu i blizej jej do Azji Zachodniej. Panstwo z postow ponizej wkomponowuja sie niestety w ten obraz... ten zalew pogardy i z trudem ukrywanej nienawisci jest wprost porazajacy... jako Polak moge tylko powiedziec, ze jest to smutne...

  • zagraniczny-online

    Oceniono 11 razy 3

    az taki wynalazek to nie jest
    zwlaszcza Niemcy, Anglicy - ci to spedzaja wakacje tradycyjnie we wlasnym gronie, poczawszy od osobnego menu, po muzyke wieczorowa pora ... hotele tez zazwyczaj maja wlasne

  • scierplaminoga

    Oceniono 17 razy 3

    byłem w hotelu z Grecosa gdzie byli tylko Polacy, dla ludzi którzy nie znają języka super sprawa, mnie ani to nie przeszkadzało, ani nie pomagało w niczym.

  • vielkastopa

    Oceniono 2 razy 2

    Komentujący tutaj zdaje się, stworzyli jakiegoś mitycznego Golema w postaci Polaka cebulaka w kubotach, z siatką z bieronki, śmierdzącego, brudnego, przeklinającego, grubego, głośnego i wulgarnego, z twarzą ociekającą tłuszczem. Nie zdają sobie chyba jednak sprawy z tego, jak komiksowa jest to postać i że tak naprawdę nie istnieje, a już na pewno nie masowo. Dziwne wydaje mi się podejście, w którym Polak Polakowi przyczepia taką łatkę, tylko dlatego, że coś nazywa się "Polskie". Niezbyt dobrze świadczy to o nas jako o narodzie. A co do samych Polskich Stref - wczasowałabym.

  • avris

    Oceniono 2 razy 2

    Czytam komentarze, które ukazały się pod artykułem i własnym oczom nie wierzę. Skąd tyle jadu w ludziach? Skąd tyle bezsensownej agresji? Czy to frustracja spowodowana rozmaitymi sprawami się tutaj przelewała? No bo jeśli trzeźwo spojrzeć na sam pomysł Polskich Stref, to można korzystać lub nie, może to komuś odpowiadać jako forma wypoczynku lub też nie [jak wynika z artykułu - rzeszy ludzi odpowiada], jednak faktem jest, że produkt odpowiada na zapotrzebowanie rzeszy ludzi, do tej pory pomijanych, a mianowicie niezbyt obeznanych z językiem oraz z wyjazdami zagranicznymi. Jednak - co także ważne - nawet wyjeżdżając do danego kurortu - nikt nie jest przecież przymuszany żeby pod tym gołym niebem siedzieć i oglądać te filmy czy grać w planszówki. Każdy może przecież robić to co chce. To jest tylko dodatkowy wybór, dodatek. Życzę wszystkim szczęścia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX