Spluwanie na promenadach surowo zabronione

"Położenie Reinerzu [Duszniki Zdrój - przyp. red.] sprawia, że uzdrowisko to należy do pierwszorzędnych miejscowości szportu zimowego. Poczęści już w listopadzie pada śnieg, który leży aż do marca. Wznoszące się wygodnie wyżyny aż do "Wysokiej Menzy" [szczyt w Zieleńcu - przyp. red.] dostarczają wygodnych terenów dla sportowców, których wszędzie i o każdej porze spotkać można. (...) Reinerz nie posiada żadnej fabryki, której wyziewy byłyby dla kuracyuszów szkodliwe. W uzdrowisku opala się maszynerye zakładu kąpielowego koksem, aby sadze jasnych ubrań nie brudziły. Przy suchem powietrzu skrapia się chodniki. Spluwanie na promenadach jest surowo zabronione. Pomiędzy 1-szą a 3-cią godziną w południe zakazane są wszelkie hałaśliwe rozmowy, aby goście podczas drzemki poobiedniej mieli spokój. Prawie we wszystkich mieszkaniach zaprowadzone elektryczne oświetlenie, stąd powietrze czyste, bez zaduchu. Wszędzie panuje porządek wzorowy".

Z przewodnika "Uzdrowisko Reinerz", 1911 r.