Jak odizolowani od świata Koreańczycy wyobrażają sobie przyszłość? Jest jak w kreskówce

Architekci z Korei Północnej narysowali, jak wyobrażają sobie przyszłość. Ich kraj pełen będzie latających domów i osiedli w kształcie stożków. Mimo że pracując w tym kraju mają ograniczony dostęp do nowoczesnych technologii, to część zaproponowanych przez nich rozwiązań już stosowana jest w zachodnim budownictwie.

O stworzenie tej wizji projektantów poprosiła chińska firma Koryo Group, która zajmuje się organizowaniem wycieczek do Korei Północnej. Touroperator zastrzegł, że tworząc wizualizacje architekci mogą sobie pozwolić na wszystko, to znaczy ich projekty nie podlegają ograniczeniom finansowym czy określonym gabarytom.

W efekcie powstała seria ilustracji, na których można zobaczyć futurystyczne budynki. Wyglądają one jak mieszanka nowoczesności, socrealizmu i tradycyjnego dla Korei budownictwa. Całość przypomina obrazki znane z amerykańskiego serialu animowanego Jetsonowie (The Jetsons).

 

Ilustracje te są o tyle ciekawe, że mieszkańcy Korei Północnej są odcięci od świata od 1948 r. i docierają do nich jedynie znikome obrazki z Zachodu. Z kolei sami architekci pracują wyłącznie dla rządu, przygotowując z góry zlecone projekty przez co nie mogą sobie pozwolić na prywatną praktykę i wznoszenie eksperymentalnych budynków.

Do tej pory ich największym osiągnięciem w budownictwie publicznym było zbudowanie w stolicy kraju monumentalnego, liczącego 330 m wysokości wieżowca Ryugyong Hot’el. Jednak jego budowa rozpoczęła się w 1987 r. i do dziś nie udało się jej zakończyć.

Mimo wielu ograniczeń, stworzone przez północnokoreańskich architektów projekty zdają się garściami czerpać z najnowszych trendów budownictwa. Na dachach można zobaczyć zielone tarasy, panele słoneczne, wiatraki czy przypominające młyny instalacje, które produkują prąd.

O tym, jak wygląda Korea Północna, można już dziś przekonać się na własne oczy. Koryo Group organizuje wyjazdy do tego kraju przez cały rok. Na liście najbliższych znajduje się wyprawa "Szlakiem Kimchi" (950 euro za 5 dni) oraz powitanie Nowego Roku (1290 euro za 6 dni). Więcej informacji o wycieczkach TUTAJ.

ZOBACZ KOREĘ PÓŁNOCNĄ W PRZYSZŁOŚCI>>