Hinduski festiwal Kumbhamela - największe święto religijne na świecie

Co dwanaście lat nad brzegami Gangesu w Allahabadzie na północy Indii gromadzi się kilkadziesiąt milionów hindusów. O wschodzie słońca i w pełni księżyca pielgrzymi z całego świata zanurzają się w świętej rzece, by w ten sposób zmyć z siebie grzechy. Kolejne święto Maha Kumbhamela, największy w dziejach ludzkości festiwal religijny, obchodzono w zeszłym miesiącu. Kamery National Geographic Channel rejestrowały przez trzydzieści dni rytuały z udziałem nadciągających codziennie setkami tysięcy wiernych.

Hinduska Jerozolima

Sto milionów ludzi, dwa i pół razy więcej niż liczba obywateli Polski, zjechało w tym roku nad brzegi świętego Gangesu: wierni, przywódcy religijni, mędrcy, jogini i fanatycy. Co dwanaście lat, gdy Słońce, Księżyc i Jowisz ustawią się w odpowiedniej pozycji astronomicznej, dla wyznawców hinduizmu, bez względu na odłamy, rozpoczyna się najświętszy w tej religii okres - czas oczyszczenia. Rytualne kąpiele w otoczonej kultem rzece Ganges mają uwolnić duszę od nieczystości materialnego życia. To najważniejsze błogosławieństwo dla hindusów.

Hindusi wierzą, że w miejscu, gdzie Ganges łączy się z Jamuną płynie też podziemna rzeka oświecenia Saraswati. Podczas walki bogów z demonami do wody u zbiegu rzek wylały się cztery krople nektaru nieśmiertelności. Dziś znajduje się tu najważniejsze miejsce w świecie hinduizmu, równie istotne jak Mekka dla muzułmanów czy Jerozolima dla Żydów i chrześcijan. Kąpiel w Wielkim Dniu w rejonie Sangam, głównym kąpielisku Gangesu, ponoć gwarantuje wstęp do Nieba.

Największy festiwal religijny na świecie: Kumbhamela - zobacz fragment filmu

22 tysiące kilometrów kwadratowych sztucznego miasta

Na dwudziestu tysiącach kilometrów kwadratowych powierzchni na 55 dni powstają: świątynie i szałasy, wodociągi mierzące 500 kilometrów długości, 200 kilometrów dłuższe linie przewodów elektrycznych i ponad 40 tysięcy toalet. Tę chwilową, świętą metropolię namiotów przecina 150 kilometrowa droga, a brzegi Gangesu spina 18 dmuchanych mostów.

Zagwarantowanie bezpieczeństwa stu milionom osób przez 25 tysięcy funkcjonariuszy policji wydaje się celem nie do osiągnięcia. Aby zmniejszyć ryzyko powtórzenia tragicznej sytuacji z 1954, kiedy przynajmniej 16 tysięcy hindusów zostało stratowanych po wybuchu powstania, używa się nowoczesnego monitoringu. Ruch łatwiej kontrolować na grożących przeciążeniem mostach pontonowych, niż na lądzie - śmiertelne wypadki wśród demonstrujących nadludzkie umiejętności joginów podczas święta Kumbhamela nie należą do rzadkości.

Zobacz zwiastun dokumentu Największy festiwal religijny na świecie: Kumbhamela

Festiwal nagości

Pełne mistycyzmu święto Maha Kumbhamela to festiwal nagości, który jednocześnie obfituje w ekstremalne przykłady cierpienia. Stanie na nogach od dziesięciu lat bez minuty odpoczynku albo nie opuszczanie wzniesionego w górę ramienia przez czterdzieści lat są praktykowanymi przez joginów formami samoumartwiania się, a co za tym idzie demonstracją aktu uwolnienia duszy od materii.

Jogini praktykujący hatha-jogę posługują się m.in. swymi narządami płciowymi, by rozładować energię seksualną. Kołysanie pięciu 17-kilogramowych cegieł przywiązanych do penisa czy ciągnięcie tonowego samochodu za pomocą genitaliów wśród uczestniczących w obu ceremoniach hindusów nie budzi najmniejszego sprzeciwu. Nagość przestaje być tematem tabu, nabiera symbolicznego wyrazu. Mimo że ściągający milionami nad wody Gangesu jogini Sadhu noszą na sobie pomarańczowe szaty, w sensie metaforycznym są nadzy. Kolor pomarańczowy bowiem symbolizuje ogień, w którym Sadhu spalili swoje żądze i chęci posiadania, odrywając się od uciech materialnego życia. Pozostała po nich tylko marna, cielesna powłoka.

Mieszkający w pustelniach na wysokości 2-3 tys. metrów święci Naga Sadhu, którzy w ciągu dwunastu lat tylko raz schodzą do dolin, właśnie w porze Maha Kumbhamela, nigdy nie noszą ubrań. Nacierają się tylko warstwami świętego popiołu, który służy ich ochronie. Zupełnie nadzy hartują ciało i umysł w ekstremalnie niskich temperaturach. W dniu wielkiej, zbiorowej kąpieli to właśnie Naga Sadhu dostępują najwyższego zaszczytu zanurzenia się w najświętszej części Gangesu jako pierwsi.

Kubhamela to nie tylko największy na świecie festiwal religijny, to również gigantyczny (wegetariański) jarmark. Handlarze dostarczają wiernym jedzenia i rozrywki, dlatego przez 50 dni święte miasto prawie nigdy nie śpi. Dopiero po dwóch miesiącach od zakończenia Maha Kumbhamela, namioty i stoiska znikają z powierzchni ziemi. W ciągu kolejnych dwunastu lat brzegi Gangesu nie wypełnią się taką liczbą ludzi. Trudno o lepszy moment, aby poznać cząstkę niesamowitej kultury hinduizmu i samych Indii.

Obejrzyj fragment filmu Największy festiwal religijny na świecie: Kumbhamela

Oglądaj ten dokument w sobotę 2 marca o godz. 19:00 na National Geographic Channel.

Więcej o: