Najpiękniejszy spektakl alpejskiej przyrody. 11 powodów, by odwiedzić Ziemię Salzburską

Latem warto poczuć magię zapierających dech w piersiach szczytów, górskich jezior, lodowców i wodospadów. Do tego blisko Polski. Oto powody, dla których warto odwiedzić Ziemię Salzburską.
Jezioro Weisssee w Parku Narodowym Wysokich Taurw Jezioro Weisssee w Parku Narodowym Wysokich Taurw fot. esterreich Werbung, Reinhold Leitner

Poczuj magię trzytysięcznych szczytów, górskich jezior i potężnych lodowców

W okolicy kurortu Uttendorf, tam, gdzie zimą narciarze znajdują doskonałe warunki do szusowania, otwierają się latem wspaniałe wysokogórskie tereny wędrowne w Parku Narodowym Wysokich Taurów. Weißsee Gletscherwelt (lodowcowy świat w regionie jeziora Weißsee) to raj dla osób spragnionych spacerów wśród dziewiczej przyrody, zapalonych wędrowców, alpinistów i miłośników wspinaczki skałkowej. To wysokogórskie tereny wypoczynkowe dla każdego, bez względu na wiek i kondycję, pośród gór, wysokogórskich jezior i lodowców, w miejscu, do którego nie dotarła jeszcze cywilizacja. Do tego z zapierającą dech w piersi panoramą trzytysięcznych szczytów Wysokich Taurów.  

Jak się tu dostać? Koleją linową docieramy nad szmaragdowe jeziora i do górskiego hotelu Rudolfshütte na wys. 2300 m. n.p.m. Amatorzy spacerów znajdą tu niezliczone ścieżki spacerowe m.in. przy pośredniej stacji kolejki nad jeziorem Grünsee i nad jeziorem Weissee w okolicy Rudolfshütte. Na sympatyków górskich wędrówek czeka tu ponad 40 km oznakowanych szlaków wędrownych. Atrakcją dla wędrowców jest platforma widokowa Medelz na wysokości 2600 m n.p.m., skąd roztacza się najpiękniejsza i oszałamiająca panorama trzytysięczników. 

Za sprawą położenia w wysokich partiach gór Weißsee Gletscherwelt jest prawdziwym eldorado dla zapalonych alpinistów. To doskonały punkt wyjścia do zdobywania szczytów. Alpiniści mogą cieszyć się na bogate w warianty wyprawy na lodowiec z przewodnikiem. Ponadto przy górnej stacji kolejki istnieje możliwość uprawiania wspinaczki (skala trudności od III do X). Lokalni przewodnicy górscy oferują zorganizowane wędrówki i wyprawy górskie. 

Cud natury - wodospady Krimmler Wasserflle Cud natury - wodospady Krimmler Wasserflle fot. SalzburgerLand Turismus GmbH

Terapeutyczna moc jednego z najpiękniejszych spektakli alpejskiej przyrody

Nieopodal kurortu Krimml, na terenie Parku Narodowego Wysokich Taurów, rozgrywa się jeden z najpiękniejszych spektakli przyrodniczych w Europie. Wodospady "Krimmler Wasserfälle" opadają tu trzema widowiskowymi kaskadami z wysokości 380 m (pojedyncze kaskady mają 145, 100 i 140 m wysokości) z prawie pionowych skał, dwukrotnie zmieniając kierunek. Rzeka Krimmler Ache, z której pochodzą wody, zasilana jest z 23 okolicznych lodowców. W okresie letnim, kiedy słońce najmocniej nadtapia lodowce w leżącej powyżej dolinie Krimmler Achental, wodospady grzmią z olbrzymią siłą. W górę wodospadu, do progu pierwszej kaskady, pnie się malowniczy "szlak wodospadowy" (ok. 4 km, czas podejścia ok 1 godz. 15 minut, 431 m przewyższenia). Od wodospadu bije przyjemny chłód, a wędrowcom przez całą drogę towarzyszy orzeźwiający wodny areozol i potężny huk wody. Platformy widokowe na szlaku otwierają zapierające dech w piersi widoki, a górski gościniec zaprasza na chwilę wytchnienia i przekąskę. Na samej górze otwiera się wysokogórska dolina Krimmler Achental. 

Już w XIX w. rozpoznano właściwości lecznicze wodnej mgiełki, której mikroskopijne kropelki przenikają głęboko do dróg oddechowych, oczyszczając je, przynosząc ulgę chorym na astmę i łagodząc objawy alergii. Jest to jedyna osobliwość przyrodnicza, która oferuje aerozoloterapię inhalacyjną (Uzdrowisko Hohe Tauern Health), a region jest oazą dla alergików. W 1967 roku wodospady wyróżniono, jako jedyny pomnik przyrody w Austrii, Europejskim Dyplomem Ochrony Przyrody. W pobliżu wodospadów znajduje się centrum edukacyjno-rekreacyjne "WasserWelten" poświęcone wszystkim aspektom wody. 

Jeziora zaporowe w regionie Kaprun Jeziora zaporowe w regionie Kaprun fot. Zell am See-Kaprun Turismus GmbH, Heuckeroth

Tamy wodne w Kaprun

Wysoko ponad popularnym kurortem wypoczynkowym Kaprun, w otoczeniu malowniczych i dzikich szczytów Wysokich Taurów, leżą dwa piękne, trochę nietypowe jeziora. Nietypowe, gdyż pod ich szmaragdową wodą i wysoką tamą pracują non stop turbiny produkujące energię elektryczną. To dwa sztuczne jeziora zaporowe, zasilane wodą z topniejącego na szczytach śniegu i wiecznego lodu. Elektrownia jest fenomenem technologicznym, biorąc pod uwagę jej położenie na wysokości 2040 m n.p.m. i fakt, że powstała pod koniec lat trzydziestych XIX w. Na położonym wyżej jeziorze Mooserboden znajduje się zapora i elektrownia, a woda spada do jeziora Wasserfallboden (1672 m n.p.m). 

Do położonych wysoko w Alpach jezior prowadzą liczne szlaki wędrowne, jednak najwygodniej dotrzeć tu specjalną linią autobusową i kolejką, będącą osobliwym skrzyżowaniem otwartej windy z platformą. Ostatni odcinek drogi pokonuje się znów autobusem. Na miejscu można spędzić cały dzień, do odjazdu ostatniego autobusu. Mury zapory mają wysokość 107 m i długość 500 m, rozpinają się nad całą doliną i są widoczne już z daleka. Znajduje się na nich najwyżej położona via ferrata na murach zapory, z wieloma trasami i możliwościami uprawiania wspinaczki sportowej. Od maja do października można zwiedzać to miejsce, spacerując nie tylko po murach zapory, ale także zwiedzić z przewodnikiem wnętrze murów.
 

Jeden z punktów widokowych przy drodze panoramicznej Grossglockner Hochalpansttrasse Jeden z punktów widokowych przy drodze panoramicznej Grossglockner Hochalpansttrasse fot. Glossglockner Hochalpansttrassem AG, Michael Knigshofer

Alpejska droga panoramiczna na Grossglocknera

Najwyższy szczyt Austrii to Großglockner (Wielki Dzwonnik), sięgający 3798 m n.p.m. W kierunku jego szczytu pnie się droga panoramiczna Großglockner Hochalpenstraße o niezwykłych walorach widokowych, prawdziwe arcydzieło techniczne w dziedzinie budowy dróg alpejskich. Ta alpejska droga prowadzi na odcinku 48 km spektakularną serpentyną (36 agrafek) przez dziewicze tereny Parku Narodowego Wysokich Taurów - największego rezerwatu przyrody w Alpach. Po drodze mijamy wszystkie strefy wegetacji: górskie lasy, alpejskie pastwiska, nagie skalne ściany i docieramy do krainy wiecznego lodu. Najwyższy punkt na trasie - przełęcz Hochtor (2571 m n.p.m.) - jest jednocześnie granicą dwóch austriackich landów, Ziemi Salzburskiej i Karyntii. Napotykane po drodze tabliczki z napisem "Uwaga świstaki" nie są dowcipem drogowców. Te sympatyczne zwierzątka harcują wesoło po zboczach gór, natomiast na stromych skalnych ścianach możemy wypatrzeć zwinnie kozice górskie. 

Na trasie leży wiele atrakcji turystycznych, punktów widokowych na zapierające dech w piersi trzytysięczne szczyty, wystaw, szlaków wędrownych oraz ścieżek edukacyjnych, poświęconych alpejskiej faunie i florze oraz historii budowy drogi. Miejscem docelowym jest leżący na wysokości 2369 m n.p.m. rozległy naturalny taras zwany Wyniosłością Franciszka Józefa.

Malowniczy wąwóz Liechtensteinklamm w St. Johann im Pongau Malowniczy wąwóz Liechtensteinklamm w St. Johann im Pongau fot. Tourismusverband St. Johann in Salzburg

Skalny wąwóz Liechtensteinklamm

Wody rzeki Großarler Ache pokazały w okolicach St. Johann swoją niebywałą siłę, wcinając się przez tysiące lat coraz głębiej i głębiej w skały, i pozostawiając po sobie unikatową pamiątkę - głęboki na 300 metrów skalny wąwóz Liechtensteinklamm. Zalicza się on do najdłuższych, najgłębszych i najpiękniejszych kanionów w Alpach. Już przy wejściu do jego wąskiego gardła słychać huczące masy wody, które nie cichną przez następne półtorej godziny - tyle bowiem potrzeba, aby przemierzyć wąwóz od bramek wejściowych do zamykającego go wodospadu i wrócić do punktu wyjścia. Ten huk jest ważną częścią spektaklu przyrody, podobnie jak nieustanna mżawka, zwisające skały i bajkowe tęcze.

Wąwóz udostępnił miłośnikom przyrody książę Johann von Liechtenstein, finansując w drugiej połowie XIX wieku budowę tuneli, pomostów i podwieszonych do skał chodników. Wcześniej penetrowanie tego miejsca wymagało niebywałej odwagi. Najnowszą atrakcją Liechtensteinklamm są długie na 30 metrów kręcone schody, wykonane z rdzawej, odpornej na warunki atmosferyczne stali kortenowskiej. Spirala schodów prowadzi "do gardła" kanionu, gdzie stajemy niemal oko w oko z dzikim spektaklem przyrody. Przed wejściem do wąwozu znajdują się parkingi. Przejście wąwozu nie wymaga szczególnej kondycji, ale dobrego obuwia. 

Zamek Mauterndorf w Lungau Zamek Mauterndorf w Lungau fot. Salzburger Burgen & Schlsser

Średniowieczny Mauterndorf

Mauterndorf leży na wys. 1000 m n.p.m. w najbardziej słonecznym regionie Ziemi Salzburskiej, w Salzburskim Lungau, u podnóża góry Grosseck-Speiereck. To zabytkowa miejscowość z uroczym ryneczkiem oraz wąskimi zaułkami i kamienicami o kolorowych fasadach, charakterystycznych schodkowanych attykach i gotyckich portalach. Zachowało się tu także wiele pozostałości z czasów rzymskich. Dawniej wiódł tędy transalpejski szlak handlowy z północnych Włoch na południe Niemiec, a istniejący do dzisiaj średniowieczny zamek Mauterndorf pełnił funkcję stacji celnej. Po pozostawionych w spadku po starożytnych Rzymianach drogach transportowano w średniowieczu sól, żelazo i drewno. Salzburscy arcybiskupi i członkowie kapituły katedralnej, pod wrażeniem naturalnego piękna okolicy, wykorzystywali zamek jako swoją rezydencję łowiecką. Dzisiaj zamek Mauterndorf, którego początki sięgają XIII wieku, jako świadek zamierzchłych czasów jest miejscem festynów stylizowanych na średniowieczne i wart jest zwiedzenia.

Kolejną atrakcją turystyczną w Mauterndorf jest przejażdżka zabytkową kolejką wąskotorową Taurachbahn o najwyżej położonej trasie w Austrii oraz wjazd kolejką linową na górę Grosseck-Speiereck. Mauterndorf posiada jeszcze jedną osobliwość, sięgającą korzeniami początku XVIII wieku. To kultywowana po dziś dzień ludowa tradycja noszenia w uroczystych pochodach olbrzymiej kukły biblijnego Samsona - ciekawa pozostałość po widowiskowych, pełnych pompy i przepychu barokowych procesjach przedstawiających sceny biblijne. Takie pochody z Samsonem odbywają się tu 4 razy w roku, a sam zwyczaj, jako austriacki unikat, został wpisany na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Jaskinia lodowa Jaskinia lodowa fot. Eisriesenwelt GmbH

Świat Lodowych Olbrzymów

40 km na południe od Salzburga, w masywie Tennengebirge, na wysokości 1000 m ponad kurortem Werfen i doliną rzeki Salzach znajduje się wejście do największego na świecie zbadanego jak dotąd i dostępnego dla zwiedzających systemu jaskiń lodowych. Labirynt korytarzy, hal i komór ma w sumie 42 km długości, przy czym tylko pierwszy kilometr przy wejściu pokryty jest lodem. Warstwa lodu sięga 20 metrów grubości. Wnętrze jaskini wypełnione jest robiącymi niebywałe wrażenie formacjami lodowymi przypominającymi draperie, posągi i kaskady. Miejsce to stanowi niepowtarzalne arcydzieło sztuki stworzonej przez przyrodę. Do jaskini dociera się samochodem krętą górską ulicą (5 km), następnie pieszo do stacji kolejki linowej, najbardziej stromą kolejką kabinową w Austrii do wysokości 1575 m, a ostatni odcinek znów pieszo, szeroką, dobrze zabezpieczoną drogą, z której roztaczają się fantastyczne widoki na okoliczne góry, dolinę rzeki Salzach i zamek Hohenwerfen.

Stąd widać też już olbrzymi otwór wejściowy do jaskini (na wysokości 1611 m n.p.m.). Zwiedza się ją przy świetle lamp karbidowych, przy których to niezwykłe wnętrze wygląda niesamowicie i tajemniczo. Dodatkowo przewodnik rozświetla najciekawsze formacje lodowe, nazwane imionami postaci ze starogermańskich podań, światłem magnezowym. Trasa zwiedzania wiedzie po drewnianych schodach i chodnikach (700 schodów w górę i 700 w dół), przez groty, korytarze, hale, tunele lodowe wyszlifowane przez wiatr. Jaskinie lodowe to cud natury, który ulega ciągłym przeobrażeniom. Lód narasta wiosną i topi się latem. Formacje lodowe zmieniają kształt, ale generalnie jego ilość nieustannie rośnie. Od 1920 r. (pierwsza wycieczka) do dzisiaj objętość lodu zwiększyła się o jedną trzecią.

Zamek Hohenwerfen Zamek Hohenwerfen fot. Salzburger Burgen & Schlsser

Nie tylko dla orłów. Zamek warowny i historyczna sokolarnia

40 km na południe od Salzburga, na stromym, skalnym urwisku wysoko ponad doliną rzeki Salzach, wznosi się średniowieczny zamek warowny Hohenwerfen. Położony we wspaniałej, naturalnej scenerii potężnych masywów Tennengebirge i Hagengebirge, strzegł przez długie wieki dostępu do Salzburga w miejscu znacznego zawężenia doliny i pełnił funkcję więzienia. Dziś otwiera swoje podwoje przed odwiedzającymi go tłumnie turystami. Zamkowe wnętrza (m.in. romańska kaplica, lochy, wieża tortur, "kuchnia" do gotowania smoły, cysterna na wodę, zbrojownia i komnaty arcyksięcia Eugeniusza) udostępnione są dla zwiedzających (w ramach zwiedzania z przewodnikiem), a na dziedzińcach odbywają się liczne festyny.

Największą osobliwością obiektu jest działająca tu historyczna sokolarnia. W sezonie letnim dwa razy dziennie na zamkowej łące miejscowi sokolnicy prezentują umiejętności swoich skrzydlatych podopiecznych: orłów, jastrzębi, sokołów, rarogów, myszołowów i sów. Wśród ptaków drapieżnych są również sępy. Pokazy przenoszą gości w czasy renesansu, kiedy panowała moda na polowanie z sokołami, stąd każdemu wydarzeniu towarzyszą renesansowa muzyka i stroje z epoki. Każdy pokaz jest unikatowym spektaklem, którego nie da się dokładnie wyreżyserować, gdyż nie da się przewidzieć do końca zachowania ptaków. Ponadto działa tu ciekawe muzeum poświęcone sztuce sokolnictwa i wytyczona jest ścieżka tematyczna poświęcona ptakom drapieżnym. Do zamku prowadzi zboczem góry droga przez las (20 minut), ale jest też możliwość skorzystania z windy. 
 

Kopalnia soli w Hallein pod Salzburgiem Kopalnia soli w Hallein pod Salzburgiem fot. Salzwelten.at

O plemionach celtyckich, włodarzach Salzburga i historii wydobycia "białego złota"

W miejscowości Hallein pod Salzburgiem, w górze Dürrnberg ponad miasteczkiem Hallein występują złoża soli, których się już nie eksploatuje, natomiast znajduje się tu udostępniona zwiedzającym zabytkowa kopalnia soli. Po "białe złoto", jak nazywano dawniej sól, sięgnęły na tych terenach jako pierwsze przed 2500 laty plemiona celtyckie. Salzburskim książętom arcybiskupom sól przyniosła w okresie renesansu i baroku ogromną sławę i bogactwo, umożliwiając wznoszenie reprezentacyjnych budowli, które dzisiaj są ozdobą salzburskiego Starego Miasta, a także prowadzenie wystawnego dworskiego życia.

Aby dostać się do kopalni, trzeba wjechać samochodem na górę, tam bowiem znajdują się historyczne wyrobiska. Przed wejściem odwiedzający otrzymują ubrania ochronne, a następnie wjeżdżają otwartą kopalnianą kolejką przez wąskie korytarze do wnętrza góry. Zwiedzanie kopalni jest niczym podróż w zamierzchłe czasy, podczas której duch "solnego księcia" opowiada o trudach pracy górniczej, metodach wydobycia soli i bogactwie, jakie przyniosła regionowi. Wśród atrakcji kopalni są dwie długie zjeżdżalnie, których używali niegdyś górnicy do przemieszczania się między poziomami. Dzisiaj zjeżdżają nimi odwiedzający (z pomiarem czasu). Podczas zwiedzania przekraczamy pod ziemią granicę państwową Austrii i Niemiec (Bawarii). Punkt kulminacyjny wycieczki stanowi rejs tratwą po podziemnym, słonym jeziorze, z grą świateł i mistyczną muzyką.

Wodospad w Golling niedaleko Salzburga Wodospad w Golling niedaleko Salzburga fot. TVB Golling, B. Moser

Dziki i romantyczny spektakl alpejskiej przyrody. Cud natury dla wtajemniczonych

Jednym z najpiękniejszych celów wycieczkowych w okolicach Salzburga jest malowniczy wodospad w Golling (30 km na południe od Salzbura). To miejsce, które leży z dala od głównego nurtu turystycznego, schowane przed światem. Takie miejsce dla wtajemniczonych! Jego właściwa nazwa brzmi "Schwarzbachfall", gdyż to właśnie górski potok Schwarzbach opada kilkoma stopniami z wysokości 76 m do rzeki Salzach. Ponieważ leży na terenie gminy Golling, nazywa się go potocznie Gollinger Wasserfall. Wytyczonym szlakiem wodospadowym można wspiąć się do samego źródła: krystaliczna woda tryska z głębi góry, z tajemniczej, oplątanej bluszczem pieczary. Niezwykle piękna jest dolna, otwierająca się jak wachlarz kaskada wodospadu, lecz nie mniej fascynujący jest krajobraz, przez który prowadzi szlak. Przypomina on alpejski kanion z krystalicznie czystą wodą oraz systemem drewnianych chodników i pomostów. Wędrówka szlakiem wodospadowym zajmuje 1,5 godziny.

Miejsce to już od dawna przyciągało miłośników przyrody i było magnesem dla artystów malarzy i poetów okresu romantyzmu, szukających inspiracji na łonie dzikiej natury, przy czym pokonanie szlaku było dość karkołomnym wyczynem. Szerokiej publiczności udostępnił ten teren Ernest Fürst von Schwarzenberg w 1805, inicjując budowę zabezpieczonej trasy. Na jego cześć postawiono na szlaku obelisk, który zdaje się być niezauważalnym w obliczu piękna spektaklu przyrody. 

Kolejka panoramiczna Schafbergbahn na tle jeziora Wolfgangsee Kolejka panoramiczna Schafbergbahn na tle jeziora Wolfgangsee fot. Salzburg AG Tourismus

Kolej zębata na górę Schafberg

Na południowy wschód od Salzburga leży malowniczy region Salzkammergut, którego krajobraz tworzą jeziora polodowcowe, zalesione pagórki i strome skalne ściany. Największym klejnotem przyrody w tej okolicy jest opasane górami jezioro Wolfgangsee, po którym w sezonie letnim pływają statki wycieczkowe, a z nadbrzeżnego miasteczka St. Wolfgang kursuje na pobliską górę Schafberg wąskotorowa kolej zębata, prawdziwy rarytas z czasów sprzed kolei linowych. 

Kolejka Schafbergbahn jest najbardziej stromą, wąskotorową koleją zębatą w Austrii i już od roku 1893 wjeżdża na szczyt góry Schafberg (1783 m n.p.m.), pokonując w ciągu 45 minut trasę o długości 5,85 km i przewyższeniu 1190 m. Ze względu na znaczne nachylenie terenu (do 26 stopni) tory kolejki posiadają dodatkową, trzecią szynę z ząbkami. Już sama podróż taką kolejką po stromym górskim zboczu jest niezapomnianym przeżyciem.

Więcej informacji o wakacjach na Ziemi Salzburskiej