Lato w Austrii? Najlepiej w Salzburgu! Z nami poznasz wszystkie jego najpiękniejsze zakątki

Piękne pałace, wspaniałe parki, stare kawiarnie i szefowie kuchni z całego świata. Oto Salzburg, miasto, w którym wciąż można zjeść obiad w towarzystwie Wolfganga Amadeusza.
Panorama Salzburga Panorama Salzburga fot. Tourismus Salzburg GmbH

Jedno z najważniejszych miast na kulturalnej mapie Europy

Położony tuż przy niemieckiej granicy Salzburg to jedno z najważniejszych miast na kulturalnej mapie Europy. To przecież tu, przy ulicy Getreidegasse, która dziś jest jedną z najpiękniejszych i najsłynniejszych alei handlowych świata, urodził się Wolfgang Amadeusz Mozart. Spacerując pośród pięknych, barokowych kamienic łatwo jest poczuć atmosferę tamtych czasów.

Tym bardziej, że znajdziemy tu dziesiątki historycznych gmachów, świadczących o dawnej świetności. Jednak świetność Salzburga wcale nie przeminęła i robi wielkie wrażenie również w XXI wieku.

Ogród i pałac Mirabell w Salzburgu Ogród i pałac Mirabell w Salzburgu fot. Tourismus-Salzburg GmbH, Günter Breitegger

Pałace i ogrody

Pierwszy, obowiązkowy punkt zwiedzania Salzburga to zbudowany przez księcia Wolfa von Raitenau dla córki kupca salzburskiego, Salome Alt (ach co to musiała być za miłość!), Pałac Mirabell i otaczające go ogrody, będące ulubionym fotograficznym punktem dla nowożeńców. Rozciąga się z nich wspaniały widok na miasto i górującą nad nim średniowieczną twierdzę Hohensalzburg.

Ta twierdza nigdy nie została zdobyta, a dziś jest największym zachowanym zamkiem warownym w Europie Środkowej, mieszczącym m.in. Muzeum Marionetek, Zbrojownię oraz Muzeum Pułku Piechoty Arcyksięcia Rainera. Warto zajrzeć tu na trzecie piętro, gdzie zlokalizowane są komnaty panujących na zamku arcybiskupów, z oryginalnym wystrojem z lat 1501-02, wraz z robiącym ogromne wrażenie nocnym niebem, namalowanym na suficie.

Godny uwagi jest również Hellbrunn, pałac wzniesiony jako podmiejska rezydencja księcia arcybiskupa Markusa Sittikusa, siedemnastowiecznego włodarza Salzburga. Tutejsze ogrody z dziesiątkami fontann, wciąż działającym mechanicznym teatrem, wodnymi organami i jeleniami, którym z rogów tryskają strumienie wody, są najwspanialszym w Europie przykładem sztuki manierycznej i ewenementem na skalę światową.

Tradycyjny salzburski suflet Salzburger Nockerl Tradycyjny salzburski suflet Salzburger Nockerl fot. Tourismus-Salzburg GmbH

Obiad z Mozartem

Odwiedzając Salzburg, nie powinniśmy zapomnieć o potrzebach żywieniowych organizmu. Tym bardziej, że bez odwiedzenia kilku z ponad tysiąca tutejszych lokali gastronomicznych najróżniejszego rodzaju trudno nam będzie poczuć ducha tego miasta. To tu znajdziemy np. Café Tomaselli, najstarszą, wciąż czynną kawiarnię w Europie, w której bywali Mozart i Haydn. Warto też wstąpić naprzeciwko, do Café Fürst, i koniecznie zamówić do kawy Mozartkugeln. To oryginalne salzburskie czekoladki, wciąż wyrabiane ręcznie przez potomków ich wynalazcy. To też doskonały pomysł na prezenty z urlopu, łakoci tych nie dostaniemy bowiem nigdzie indziej.

Polecanym miejscem na coś konkretniejszego jest z kolei Stiftskeller St. Peter, najstarsza restauracja w Środkowej Europie. Miłośnicy muzyki Mistrza koniecznie powinni wybrać się na późny obiad do znajdującej się tu Baroque Hall. Mozart Dinner Concert to impreza łącząca olśniewający wystrój barokowej sali, wspaniałe jedzenie przygotowywane zgodnie z dawnymi przepisami i muzykę najsłynniejszego syna Salzburga, wykonywaną przez orkiestrę w strojach z epoki. Uwaga: obowiązują stroje formalne, choć turystom wybaczany jest brak krawata.

Ogródek restauracji i browaru Stieglkeller Ogródek restauracji i browaru Stieglkeller fot. Tourismus-Salzburg GmbH

Miejsce warte powrotów

Nieco bardziej współczesnych rozrywek dostarcza Hangar 7. Ten supernowoczesny obiekt mieści się przy salzburskim lotnisku i jest własnością Dietricha Mateschitza, a mieści się w nim m.in. kolekcja bolidów Formuły 1, helikopterów i sportowych samolotów, a także kilka barów i doskonałych restauracji, w tym słynny Ikarus. To w nim znany austriacki kucharz Eckart Witzigmann wdrożył po raz pierwszy na świecie koncepcję wizytującego szefa kuchni. W praktyce polega to na tym, że co miesiąc zapraszany jest tu jeden z najsłynniejszych kucharzy, by przez kolejne 30 dni zarządzać kuchnią i przygotowywać swoje dania.  By więc zakosztować dań kulinarnych sław z całego świata, nie musimy już latać wokół globu. Wystarczy, że raz w miesiącu wskoczymy do Salzburga. A to może okazać się doskonałym pomysłem i wartym powtarzania, bo miasto to ma tak wiele do zaoferowania, że jedna wizyta to zdecydowanie za mało.

Tym bardziej, że miasto jest również świetnym punktem wypadowym do zwiedzania południowych Alp. Będąc tutaj, koniecznie trzeba wybrać się na wycieczkę do jednej z okolicznych kopalń soli, której Salzburg zawdzięcza swoją nazwę. Dziś zamienione są one w fascynujące muzea połączone z parkami rozrywki i gwarantują znakomitą zabawę całej rodzinie. Warto też zdobyć Schafberg, górę, na którą można wjechać koleją zębatą. Równie niezapomnianych przeżyć dostarczy nam wjazd kolejną linową na górujący nad miastem Untersberg, z którego roztacza się zapierający dech w piersiach widok na okolicę. Tu najłatwiej zrozumieć, że w Salzburgu można naprawdę się zakochać i wracać tu co roku. Choćby tylko na obiad z mistrzem.