Tajlandia. Bangkok po raz pierwszy - 15 rad

Bangkok jest duży, brudny i głośny. Jest też jednak jednym z najbardziej ekscytujących miast na świecie. Na wizytę w Bangkoku warto dobrze się przygotować. Oto kilka rad, które ułatwią zwiedzanie miasta.
Azja Bangkok, Tajlandia.
Bangkok, stolica Tajlandii, to jedno z najchętniej odwiedzanych miast Azji. Bangkok leży w Zatoce Tajskiej nad rzeką Menam. Oprócz nowoczesnych wieżowców znajduje się tu ok. 400 urokliwych świątyń hinduistycznych i buddyjskich, a wielką atrakcją stolicy jest Stare Miasto Królewskie. Bangkok określa się na wiele różnych sposób. To m.in. 'miasto dzikich śliwek' i 'miasto Indry'. Azja Bangkok, Tajlandia. Bangkok, stolica Tajlandii, to jedno z najchętniej odwiedzanych miast Azji. Bangkok leży w Zatoce Tajskiej nad rzeką Menam. Oprócz nowoczesnych wieżowców znajduje się tu ok. 400 urokliwych świątyń hinduistycznych i buddyjskich, a wielką atrakcją stolicy jest Stare Miasto Królewskie. Bangkok określa się na wiele różnych sposób. To m.in. 'miasto dzikich śliwek' i 'miasto Indry'. Shutterstock

Bangkok

Bangkok może początkowo odstraszyć przyzwyczajonych do zachodnich standardów turystów. Ruch uliczny jest przerażający, a dziwne zapachy i widoki atakują zmysły. To miasto dwóch światów: pięciogwiazdkowych hoteli i slumsów, ekskluzywnych restauracji i ulicznych straganów z jedzeniem, luksusowych samochodów i rozlatujących się tuk-tuków. Tej dychotomii turysta doświadczy na każdym kroku. Może ją pokochać albo znienawidzić. Na wizytę w Bangkoku warto dobrze się przygotować. Oto kilka rad, które ułatwią zwiedzanie miasta.

Bangkok Bangkok Fot. Shutterstock

1. Dobrze zarządzaj czasem

Od zwiedzania Wielkiego Pałacu do drinka w Sky Barze. W Bangkoku jest co robić, dlatego jeśli chcesz doświadczyć jak najwięcej, dobrze zarządzaj swoim czasem. Zwiedzanie samego Wielkiego Pałacu może zająć nawet pół dnia. Aby rozplanować wycieczki przeszukaj fora internetowe, wypytaj osób, które już były w Bangkoku. Zastanów się, co chcesz zobaczyć. Do czasu zwiedzania dolicz prawdopodobny czas dojazdu. Wybór złego środka transportu może pokrzyżować Ci plany. Bangkokiem najlepiej delektować się powoli.

bangkok, mapa, tajlandia bangkok, mapa, tajlandia Fot. Shutterstock

2. Kup dobrą mapę

W Bangkoku łatwo się zgubić. Dziwne nazwy ulic, kręte drogi ekspresowe, nie odróżniające się wyraźnie dzielnice - to wszystko wydaje się być czasem dziełem sadystycznego urbanisty. Podróżowanie po mieście bez mapy bywa trudne. Dlatego od razu po przylocie kup dobrą mapę z nazwami ulic w języku angielskim i tajskim.

tajlandia, bangkok tajlandia, bangkok Fot. Shutterstock

3. Zwiedzanie zacznij jak najwcześniej

Najlepiej rozpocząć zwiedzanie jak najwcześniej się da. Im później tym goręcej. Upał uprzykrza zwiedzanie nawet najbardziej wytrwałym turystom. Ponadto przy największych atrakcjach Bangkoku, takich jak Wielki Pałac, z godziny na godzinę narasta tłum zwiedzających.

bangkok, woda, tajlandia, bazar, picie bangkok, woda, tajlandia, bazar, picie Fot. Shutterstck

4. Pij dużo wody

W Bangkoku to szczególnie ważne. Pij więcej wody niż wypociłeś. Nigdy nie wolno pić wody prosto z kranu. Można się w ten sposób zarazić takimi chorobami, jak zapalenie wątroby czy dur brzuszny. Niegazowana woda butelkowa jest bezpieczna i szeroko dostępna. Podczas upałów samopoczucie poprawiają też owoce, których wybór na miejscowych bazarach jest po prostu ogromny.

tajlandia, bangkok tajlandia, bangkok Fot. Shutterstock

5. Targuj się, ale uprzejmie

Pierwsza zasada zakupów w Bangkoku: jeśli nie ma ceny lub kodu kreskowego, możesz się targować. Wykłócanie się o cenę lub dyskutowanie podniesionym głosem jest jednak naganne. Tego typu sprawy załatwia się w Tajlandii z uśmiechem na twarzy. Można uprzejmie zapytać: "Jaką proponujesz cenę?" Jeśli propozycja nie odpowiada Twoim oczekiwaniom, odejdź. Często w takiej sytuacji będziesz wołany z powrotem.

bangkok, tajlandia, tuk tuk bangkok, tajlandia, tuk tuk Fot. Shutterstock

6. Taksówki i tuk-tuki

Jeśli będziesz korzystać z taksówki, upewnij się, że kierowca włączył licznik. Jeśli tego nie zrobił, zażąda horrendalnej sumy za kurs. Jeśli zacznie opowiadać, że nie może używać licznika w nocy lub w niektórych częściach miasta, to kłamie. W całym Bangkoku taksówkarze mają obowiązek włączania liczników. Każdy turysta odwiedzający po raz pierwszy Bangkok, będzie namawiany na przejażdżkę tuk-tukiem. Warto się targować. Trzeba to jednak zrobić zanim kierowca ruszy. Możliwa jest także przejażdżka taksówką motorową, ale to już opcja dla tych, którzy lubią żyć na krawędzi...

bangkok, tajlandia bangkok, tajlandia Fot. Shutterstock

7. Uważaj na naciągaczy

Wszędzie tam, gdzie jest duże zagęszczenie turystów (np. w okolicach Khao San) znajdą się naciągacze. Chcą namówić turystów na przejażdżkę tuk-tukiem, po czym zawiozą nie tam, gdzie obiecywali, oferują się jako przewodnicy po mieście, a pod koniec zwiedzania żądają wyższej zapłaty. Ostrożnie należy też podchodzić do ofert dotyczących kupna biżuterii, jedwabiu lub wizyty w nocnym klubie czy salonie masażu. Wielu jest naciągaczy, którzy celowo namawiają na zakupy w sklepie, od którego później dostaną prowizję. Robią też tak kierowcy tuk-tuków. W razie jakichkolwiek problemów można się zwrócić do policji turystycznej. Jej posterunki łatwo znaleźć w miejscach najczęściej odwiedzanych przez turystów. Funkcjonariusze tej służby, obecni są także w pociągach na trasach turystycznych, biegle mówią po angielsku.

jedzenie jedzenie Fot. Shutterstock

8. Warto stołować się na ulicy

Warto stołować się na ulicy. Jedzenie jest tanie i świeże. Proste danie, takie jak smażone na ulicy naleśniki z bananami, phát thai lub spring rolls (sajgonki) można kupić już za niecałego dolara. W obwoźnych straganach jedzenie przyrządzane jest na oczach klienta. Wybiera się je zwykle na wyczucie, wskazując palcem, często nie mając pojęcia, co będzie na talerzu. Sprzedawczyni może jedynie ostrzec czy ostre, czy nie. Zwykle danie okazuje się pyszne. A nawet jeśli nie, to i tak jest tak tanie, że nie ma się poczucia zmarnowanych pieniędzy. W knajpkach rozsianych wszędzie tam, gdzie jest dużo ludzi, zasady są podobne. Jednak jeśli widać, że klient jest poważnie zainteresowany posiłkiem, uprzejmi właściciele pozwalają skosztować po trochu proponowanych dań, żeby ułatwić decyzję. W okolicach Khao San królują zaś restauracje serwujące dania kuchni z całego świata. Posiłek w takiej knajpce kosztuje kilka dolarów.

khao san, tajlandia, bangkok khao san, tajlandia, bangkok Fot. Shutterstock

9. Khao San

Osławiona Khao San Road może być dla wielu największym rozczarowaniem Bangkoku. Khao San to ulica w centralnej części miasta, która po zapadnięciu zmroku zamieniana jest w deptak, tętniący nocnym życiem. Pełno tu najróżniejszych knajp, klubów, sklepów. Pełno tu też hoteli, oferujących pokoje we wszystkich możliwych cenach. Jeśli więc szukasz bardzo taniego noclegu znajdziesz go właśnie tutaj. Możesz tu też tanio zjeść, poddać się masażom i innym zabiegom. Jeśli nie lubisz jednak komercji, hałasu i tłumów to lepiej unikaj dłuższego pobytu na Khao San. Kluby są tu zamykane około 1 w nocy, a wtedy rozbawione, międzynarodowe towarzystwo przenosi się na ulicę. Warto wiedzieć ponadto, że na Kao San kręcą się sprzedawcy pamiątek. Rzeczy, które oferują można kupić o wiele taniej w innych częściach miasta.

bangkok, tajlandia bangkok, tajlandia Fot. Shutterstock

10. Noś ze sobą adres hotelu

Noś ze sobą kartę hotelu z nazwą i adresem napisanymi po tajsku. Niewiele taksówkarzy potrafi mówić po angielsku. Jeśli się zgubisz i dasz kartę kierowcy zawiezie Cię bezpiecznie pod wskazany adres.

Bangkok, tramwaj wodny, tajlandia Bangkok, tramwaj wodny, tajlandia Bangkok, Tajlandia/Fot. Shutterstock

11. Skorzystaj z tramwaju wodnego

Tramwaje wodne to najprzyjemniejszy sposób podróżowania po zakorkowanym i tłocznym Bangkoku. Można się w ten sposób dostać do centrum - tzw. Siam Square. Tramwaje poruszają się niesamowicie szybko, a przejażdżka sama w sobie jest genialną atrakcją. Bilety kupuje się od konduktorki na pokładzie. Bilet w jedną stronę na całą trasę kosztuje 10 bhatów (80 groszy). Cena zależy oczywiście od trasy. Niektóre tramwaje na dłuższych trasach są nieco droższe, ale mają na pokładzie przewodnika opowiadającego o mijanych miejscach. Korzystając z tramwaju wodnego warto mieć ze sobą mapę i na niej pokazywać, do którego mola chce się dopłynąć.

bangkok, tajlandia bangkok, tajlandia Fot. Shutterstock

12. Bangkok z dziećmi

Ten, kto chce spokojnie spędzić urlop z rodziną, nie ma się czego obawiać. Pod warunkiem, że w Bangkoku nie zapuści się wieczorem na Patpong, a jadąc nad morze będzie omijał szerokim łukiem Pattayę. Należy też wybrać hotel z dala od Khao San. Pieluchy, jedzenie w słoiczkach i akcesoria dla dzieci są w Bangkoku i okolicach ogólnie dostępne. Tajowie są niezwykle przyjaźnie nastawieni do podróżujących rodzin, a szczególnie do małych, białych dzieci.

tajlandia, bangkok tajlandia, bangkok Fot. Shutterstock

13. Miej własne zakrywające ubrania

Będąc w Bangkoku nie można nie odwiedzić Pałacu Królewskiego oraz Świątyni Szmaragdowego Buddy. Zwiedzając te miejsca trzeba mieć jednak na sobie długie spodnie lub spódnice i koszulkę okrywającą ramiona. Jedynie dzieci niższych niż 120 cm rygor stroju nie obowiązuje, nie płacą również za bilet. Takie ubranie jest szczególnie uciążliwe z uwagi na upały. Jednak lepiej mieć na sobie własną garderobę niż zostać skierowanym do wypożyczalni. Tam dostaje się za darmo bardzo grube i bardzo nieładne stroje.

kanchanaburi, tajlandia, erwan wodospad kanchanaburi, tajlandia, erwan wodospad Fot. Shutterstock

14. Warto wychylić się poza Bangkok

W niewielkiej odległości od Bangkoku jest mnóstwo miejsc wartych odwiedzenia. Dwugodzinna podróż autobusem pozwala na dotarcie z Bangkoku do Pattaya, a tam czeka nas wspaniała plaża i możliwość zabawy do białego rana. Taki sam dystans dzieli stolicę Tajlandii od dawnego centrum tego kraju - Ayuthaya. To niewielkie miasto położone na wyspie, na pewno zainteresuje miłośników zwiedzania starych świątyń. Trzy godziny w autobusie to czas niezbędny do dotarcia z Bangkoku do Kanchanaburi. Można się tu wybrać, aby odpocząć od gwaru miasta nad pobliskimi bajkowymi wodospadami parku Erewan.

mnich, tajlandia, bangkok mnich, tajlandia, bangkok Fot. Shutterstock

15. Wiza

Do wjazdu do Tajlandii niezbędna jest wiza. Można ją uzyskać w Ambasadzie Królestwa Tajlandii w Warszawie (ul. Willowa). Upoważniająca do jednego wjazdu kosztuje 100 złotych.  Niezbędny jest ważny paszport i jedno zdjęcie. Czas oczekiwania to maksymalnie 7 dni roboczych. Wizę można też uzyskać na lotnisku w Bangkoku, tam również wymagane jest zdjęcie oraz opłata w wysokości 1000 bahtów (około 100 zł).