Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne. "Tuż przed wyjazdem żałowałam, że spędzę tam wakacje"

O tym, że nie warto kierować się opiniami innych, przekonało się już wielu turystów. Czasami miejsca i atrakcje, które są recenzowane bardzo negatywnie, okazują się ciekawe i atrakcyjne. O takich doświadczeniach opowiedziało nam kilka turystek.
Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne shutterstock, O'SHI

Alanya w Turcji

Agnieszka dwa lata temu spędziła wakacje w miejscowości Alanya w Turcji. Nie ukrywa, że przy wyborze wycieczki kierowała się ceną. Za siedmiodniowy wyjazd zapłaciła niecały tysiąc złotych. - To była bardzo korzystna w ofertach w czasach, gdy pod koniec sezonu wakacyjnego można było jeszcze łatwo upolować bardzo tanie wycieczki last minute - opowiada Agnieszka. 

Nasza rozmówczyni nie była jednak zbytnio przekonana do tego miejsca. Dodatkowo zniechęciły ją opinie, które przeczytała na forach internetowych. - Już po zakupie wycieczki czytałam m.in. o brudnych hotelach, hałasie i hordach pijanych turystów - wspomina. - Tuż przed wyjazdem żałowałam, że spędzę tam wakacje.

- Na miejscu okazało się, że opinie na internetowych forach były mocno przesadzone. Pijanych turystów nie widziałam, a hotel okazał się bardzo zadbany i nowoczesny - zdradza nasza rozmówczyni. - A sama miejscowość też mi się spodobała. Uważam, że to idealne miejsce na tani wypoczynek.

Chcesz zasmakować Turcji we własnej kuchni? Koniecznie obejrzyj ten film:

Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne shutterstock, Flaviya

Kavos na Korfu

Podobne doświadczenia miała Karolina. Wraz ze znajomą wybrały się we wrześniu tego roku na wyspę Korfu. Miesiąc przed wakacjami wynajęły hotel w miejscowości Kavos. Oferta była bardzo atrakcyjna. Na zdjęciach obiekt prezentował się wyjątkowo korzystnie, miał basen oraz znajdował się 100 metrów od plaży. 

- Mój entuzjazm minął, gdy zaczęłam czytać opinie na temat miejscowości, w której miałyśmy się zatrzymać. Turyści pisali, że to imprezownia, ciągle jest głośno i nie ma nic ciekawego - opowiada Karolina. - Oliwy do ognia dolał mój znajomy, który był rok temu na Korfu i zdecydowanie odradzał pobyt w Kavos.

Na tegoroczne wakacje Karolina leciała więc bez entuzjazmu. Na miejscu czekało ją jednak pozytywne zaskoczenie. Bo imprezownia okazała się oazą spokoju.

- Spędziłam tam wspaniały tydzień, w którego trakcie w końcu udało mi się odpocząć - zdradza. - W ciągu dnia miasteczko jest ciche i spokojne, bo wszyscy imprezowicze odsypiają szalone noce. Nieprawdą okazało się też to, że nie ma tam nic ciekawego. Okolica Kavos jest wyjątkowo piękna. W czasie jednego ze spacerów znalazłyśmy piaszczystą plażę w Arokudillas, która jest otoczona pięknymi klifami. Poza tym nie było na niej tłumów. Tak nam się spodobała, że odwiedzałyśmy ją codziennie.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Lena Ahlskog (@lena.ahlskog) Wrz 26, 2019 o 5:38 PDT

Przeczytaj także: Pytamy o wasze ulubione miejsca w Grecji. "Bardziej przypomina alpejskie miasteczko niż grecką wyspę" >>

Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne shutterstock, Mariia Golovianko

Wenecja

W przypadku Magdy pozytywnym zaskoczeniem okazała się Wenecja. - Przed podróżą słyszałam wiele złego o tym mieście. Przede wszystkim krąży opinia o dzikich tłumach turystów oraz o smrodzie, który czuć tam na każdym kroku - mówi Magda.

Nasza rozmówczyni nie doświadczyła jednak ani jednego, ani drugiego. - Co do tłumów, to myślę, że dobrą decyzją było zwiedzanie Wenecji przed sezonem. Byłam tam w połowie maja. Było już ciepło, turystów było wielu, ale nie więcej niż w innych turystycznych miejscowościach. Myślę, że takie oblegane miejsca warto odwiedzać właśnie przed sezonem - zauważa.

- A jeśli chodzi o nieprzyjemny zapach, który rzekomo unosi się nad miastem, to w ogóle go nie czułam. Może miało to związek z porą roku i brakiem opadów deszczu w tamtym okresie? Tak czy inaczej, negatywne opinie o mieście nie miały przełożenia na rzeczywistość - podsumowuje Magda.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Natalia Kondratiuk-Świerubska (@natallioza) Lis 27, 2016 o 5:22 PST

Przeczytaj także: Mało znane włoskie miejscowości. Wśród nich miasto wykute w skale i "wioska Smerfów" >>

Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne shutterstock, Calin Stan

Bułgaria

Dla Izy miejscem, które niesłusznie ma złą opinię wśród turystów, jest Bułgaria. Zdaniem wielu osób jest tam brzydko i brudno, a miejscowi nie dbają o turystykę i środowisko. Iza przekonała się jednak, że to nieprawda. 

- Rok temu spędziłam wakacje w miejscowości Sweti Włas i muszę przyznać, że naprawdę mi się tam podobało. Szczególnie dobrze wspominam wycieczkę do Nessebaru na półwyspie. Tamtejsze krajobrazy są niesamowite, w niektórych miejscach można odnieść wrażenie, że góry wpadają do morza. A samo miasto jest przepiękne pod względem architektonicznym - zdradza Iza.

- Moim zdaniem Bułgaria to świetna opcja zarówno dla tych, którzy lubią leniuchować, jak i dla bardziej aktywnych turystów. Można pochodzić po górach, a także zrelaksować się na plaży- dodaje.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Natalia Sidortsova (@nataliasidortsovaofficial) Sie 7, 2019 o 11:23 PDT

Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne shutterstock, AkisaraFlaviya

Egipt

W przypadku Anety pozytywnym zaskoczeniem okazał się Egipt. - Mimo że to jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych wśród Polaków, często jest odradzany ze względów bezpieczeństwa. Ja jednak postanowiłam zaryzykować i wybrałam się tam na wakacje. Skusiła mnie korzystna cena wycieczki i gwarancja słonecznej pogody - zdradza nasza rozmówczyni.

Aneta zdaje sobie sprawę z tego, że Egipt jest powszechnie uznawany za jeden z najbardziej niebezpiecznych kierunków. Jednak w czasie ubiegłorocznych wakacji ani przez chwilę nie czuła się zagrożona. Negatywne opinie na forach okazały się więc nieuzasadnione. W Egipcie spędziła jeden z najlepszych urlopów w swoim życiu.

- Ochrona w hotelach i ośrodkach jest dopracowana do takiego stopnia, że rzeczywiste wystąpienie jakiegokolwiek zagrożenia jest nikłe, jeżeli tylko stosujemy się do panujących zasad bezpieczeństwa - zauważa Aneta.  

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez World TravelBloggers Community (@travelbloggeres) Paź 3, 2019 o 3:52 PDT

Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne Mimo negatywnych opinii te miejsca okazały się rewelacyjne shutterstock, Timelynx

Albertina w Wiedniu

Agata odwiedziła kilka miesięcy temu Wiedeń. Jedną z atrakcji, którą zdecydowała się zwiedzić, była galeria Albertina. To jej zdaniem jedno z najciekawsze miejsc w stolicy Austrii. Można obejrzeć tam znane działa wielkich malarzy - m.in. Chagalla, Modiglianiego, Moneta i Klimta. 

Po powrocie do Warszawy Agata postanowiła zamieścić pozytywną opinię na temat galerii na jednym z portali turystycznych. Jednak gdy czytała recenzje turystów, przeżyła spore zaskoczenie. Mimo że wielu chwaliło to miejsce, część z nich pisała m.in. że prace w Albertinie są kiczowate. - Jeśli dla kogoś Chagall czy Klimt to kicz, to naprawdę nie wiem, co może zadowolić taką osobę - mówi Agata.

Od tego czasu nasza rozmówczyni unika czytania opinii w sieci w czasie podróżowania. - Możemy przez to zniechęcić się do bardzo ciekawych miejsc czy atrakcji. A przecież komentarze te piszą osoby, które mogą mieć zupełnie inny gust niż my - mówi.

Nasza rozmówczyni cieszy się także, że negatywne opinie na temat galerii przeczytała dopiero po jej zwiedzeniu. - Gdybym poznała je wcześniej, zrezygnowałabym z wizyty w tym miejscu, bo bilet wstępu kosztował aż 16 euro. A przez to straciłabym wspaniałą wystawę - podsumowuje.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez ?? ??????????? ? ?????? ???? (@sweetlanka_v) Paź 2, 2019 o 2:58 PDT

Przeczytaj także: Turyści opowiedzieli nam o swoich największych rozczarowaniach. "Dawno nie widziałam tak smutnego miasta" >>