Gdzie wyjechać w listopadzie? To są najbardziej atrakcyjne kierunki, bilety kupicie już za mniej niż 100 zł

Listopad to idealny miesiąc na zaplanowanie wakacji lub krótkiego urlopu. Jest poza sezonem, więc taniej i mniej tłoczno. Jeśli dobrze traficie, będziecie mogli cieszyć się też wyższą niż w Polsce temperaturą.
Widok na Malagę Widok na Malagę istock

Gdzie wyjechać w listopadzie? To są najbardziej atrakcyjne kierunki, bilety kupicie już za mniej niż 100 zł

Listopad to idealny miesiąc na zaplanowanie wakacji lub krótkiego urlopu. Jest poza sezonem, więc taniej i mniej tłoczno. Jeśli dobrze traficie, będziecie mogli cieszyć się też wyższą niż w Polsce temperaturą.

Zobaczcie zestawienie najlepszych listopadowych kierunków przygotowane przez serwis Skyscanner.

Malaga - od 170 zł

Malaga należy do jednych z najstarszych miast na świcie, a jej bogata historia tworzyła się dzięki kulturze Fenicjan, Rzymian, Arabów i Europejczyków. Do sławniejszych zabytków należą chociażby katedra zwana La Manquita (Jednoręka) czy słynna La Alcazaba (warownia) z pobliskim rzymskim amfiteatrem.

Centre Pompidou w Maladze, charakterystyczna instalacja El Cubo
istock

W listopadzie raczej nie powinno się liczyć na kąpiele w morzu, ale tydzień w dość ciepłej o tej porze roku Andaluzji to doskonała opcja - zwłaszcza dla tych, którzy lubią wyższą temperaturę i zwiedzanie. W Maladze znajduje się masa miejsc odnoszących się do Pabla Picassa, który stąd pochodził - chociażby jego muzeum, które działa przy Calle San Agustin. To również ukochane miejsce hollywoodzkiego aktora Antonio Banderasa.

W listopadzie do Malagi polecicie już za 170 zł w dwie strony.

Zobacz też: Gdzie na urlop w październiku? Tam unikniesz tłumów lub uciekniesz od chłodu. Bilety już od 68 zł

Ejlat Ejlat istock

Ejlat - od 250 zł

Izrael zwykle kojarzy się z wysokimi cenami i utartym turystycznym szlakiem wiodącym przez największe i najpopularniejsze metropolie jak Tel Awiw, Jerozolima czy Hajfa. Gdyby jednak z niego zboczyć i udać się na samo południe do miasta Ejlat, stereotyp bez problemu zostanie obalony.

Poza sezonem czekają tam na was całkiem przystępne ceny, piękne piaszczyste i rozległe na 10 km plaże, palmy i upragnione, zwłaszcza jesienią, słońce. Świetny pomysł zarówno na dłuższy pobyt, jak i egzotyczne 4 dni.

Port w Ejlacie
istock

Ejlat położony jest nad Morzem Czerwonym wśród gór Negewu. Świetnie będą się tam czuć zarówno fani sportów wodnych, na których czekają m.in. rafy koralowe, jak i osoby bardziej ceniące sobie leniwy wypoczynek na słońcu. Z lokalnej oferty rozrywkowej wyróżniają się przede wszystkim Kopalnie Kamieni i Centrum Diamentowe ze zjazdem windą do głębokiej na 70 metrów kopalni, biblijny park tematyczny Miasto Królów o powierzchni 3,7 tys. metrów kwadratowych, targ rybny czy Podwodne Obserwatorium i Park Morski. Warto pamiętać, że z Ejlatu w ciągu dwóch godzin przedostaniecie się do Petry (Jordania) - starożytnego miasta wykutego w skałach. W listopadzie średnia temperatura na miejscu to około 27 stopni, a za 4-dniowy pobyt dla dwojga w urokliwym hotelu nieopodal plaży zapłacicie 1000 zł.

Cena biletu zależy od przewoźnika. Tanie linie oferują przelot w dwie strony już od 230 zł. U większych przewoźników za bilet zapłacicie minimum 750 zł. 

Główny plac w Marrakeszu Główny plac w Marrakeszu istock

Maroko - od 270 zł

Skyscanner obala mity na temat wysokich cen w Maroku. To kraj przyjazny dla kieszeni turysty, zwłaszcza gdy podróżuje się na własną rękę. Ceny są przystępne zarówno w sezonie wakacyjnym, jak i po nim. Koszt zakwaterowania dla dwojga w pięknych rijadach na terenie starych, baśniowych medyn, z piękną orientalną architekturą, to około 70-100 zł za dobę. Transport publiczny jest dużo tańszy niż w Polsce, a pyszne lokalne jedzenie i świeżo wyciskane soki można dostać za kilka złotych. To idealny kierunek na jesień, kiedy bezlitośnie wysoka temperatura wreszcie opada i staje się przyjemniejsza dla zwiedzających.

W Marrakeszu przeniesiecie się w czasie - unikatowa architektura z niewysoką zabudową, zwłaszcza w starszej części miasta, pozwala poczuć się jak w czasach sułtana, a przestronne ulice i chodniki gwarantują komfort zwiedzania. W Marrakeszu czeka wielki bazar, kręte uliczki, Ogrody Majorelle z wystawą o Yvie Saint Laurencie, stałym bywalcu tego miasta, która startuje tej jesieni, szkoła koraniczna, muzeum fotografii z pięknymi zdjęciami kraju sprzed wieku i wiele innych atrakcji.

Suk w Marrakeszu
istock

Po odwiedzeniu Marrakeszu warto wybrać się nad ocean do Assawiry. To malownicza miejscowość z pięknymi, rozległymi i niemal bezludnymi plażami. Jest istnym rajem dla fanów kitesurfingu, nadaje się także świetnie do konnych przejażdżek wzdłuż oceanu, zwłaszcza o zachodzie słońca.

Najtaniej dolecicie do Agadiru, z którego z łatwością przedostaniecie się i do Marrakeszu, i nad ocean. Cena przelotu zaczyna się od 270 zł.

Może zainteresuje cię też: Tropikalna propozycja na jesienny i zimowy urlop. Oto miejsca, które musisz zobaczyć na Mauritiusie

Edynburg Edynburg istock

Szkocja - od 78 zł

Choć nie jest tam wyjątkowo ciepło, nie należy skreślać tego kierunku. Szkocja to przede wszystkim zapierające dech w piersiach widoki znane z hitu filmowego "Braveheart". Absolutnie malownicza i barwna - to doskonały kierunek zarówno dla tych, którym marzy się obcowanie z naturą, jak i dla koneserów monumentalnych, wielowiekowych budowli. Co ważne - Szkocja jest dużo tańsza od Anglii.

Zwiedzanie warto zacząć od Edynburga - miasta bajecznego, oferującego wiele atrakcji, gdzie prawie wszystkie muzea i kościoły można zwiedzić za darmo. Dla fanów morskich wrażeń punktem obowiązkowym jest Isle of Skye - druga co do wielkości wyspa Szkocji, która zachwyca krajobrazami. Również północne wybrzeże przyciąga niepowtarzalną aurą i skalistym wybrzeżem. Warto udać się na prowincję i pobłądzić lokalnymi dróżkami, gdzie bardzo łatwo jest natknąć się na wędrujące stado owiec.

Wyspa Skye
istock

W Szkocji bardzo dobry hostel czy urokliwy niewielki hotelik można znaleźć już za 100-120 zł za noc. Ceny biletów lotniczych zaczynają się od 78 zł.

Zobacz też: Takich widoków nie ma nigdzie indziej. Popełnisz błąd, jeśli nie przejedziesz choć jedną z tych tras [ZDJĘCIA]

Bari Bari istock

Bari - od 160 zł

Chociaż cieplejszym okresem są pierwsze jesienne miesiące, to w Bari listopad i tak jest łagodniejszy i przyjemniejszy niż w Polsce. Ceny biletów lotniczych często stają się wtedy bardziej zachęcające, co skłania do tego, by wybrać się tam na kilka dni i podładować akumulatory.

Tym, co urzeknie w Bari, będzie citta vecchia, czyli najstarszy obszar miasta. To również dobry punkt startowy do zwiedzania gościnnego regionu Włoch - Apuli. W pobliżu leżą jeszcze nie tak bardzo turystyczne miasteczka jak Trani z klimatycznym nadbrzeżem portowym czy Barletta z dużą plażą. Uwagę z pewnością przyciągną także romańskie kościoły.

W Apuli nie można nie spróbować specjałów lokalnej kuchni: makaronów typu orecchiette w kształcie muszelek, pizzy i innych pyszności. Zwolennicy lżejszych dodatków także będą zadowoleni, bo jedzenie w Apuli w większości bazuje na warzywach.

Bilet lotniczy do Bari w listopadzie można znaleźć już od 160 zł.

Bari
istock

Tuluza Tuluza istock

Tuluza - od 79 zł

Temperatura w listopadzie oscyluje tu zazwyczaj wokół 15-17 stopni. Nie jest to może idealna temperatura do kąpieli słonecznych, ale na pewno przyjemniejsza niż w tym samym czasie w Polsce.

W Tuluzie spędzi się czas na kosztowaniu prostych, ale dobrych lokalnych przysmaków: bagietek, serów, ciastek (ach, te eklery) i (oczywiście) wina. Jeśli chodzi o tradycyjne atrakcje, warto zobaczyć bazylikę św. Saturnina, budynek ratusza miejskiego (Capitole) i Nowy Most, którego nazwa jest myląca, bo tak naprawdę jest najstarszy w mieście.

W mieście znajduje się też fabryka Airbusa, więc można poznać historię i ciekawostki produkcyjne dotyczące samolotów - koszt wstępu to około 15,50 euro dla dorosłego. Uwaga: trzeba mieć ze sobą dowód lub paszport. Z Tuluzy można wyskoczyć do Carcassonne, to zaledwie nieco ponad godzina drogi, a znajduje się tam forteca, która inspirowała podobno samego Walta Disneya. Nie trzeba mieć bzika na punkcie historii lub obronności, aby zachwycić się tym miejscem.

Carcassonne
istock

Może zainteresuje cię też: To najlepszy kierunek na ucieczkę od zimna. 10 rzeczy, które przekonają was do odwiedzenia tej wyspy

Plaża w Anfi na Gran Canarii Plaża w Anfi na Gran Canarii SimonDannhauer / Getty Images/iStockphoto8BIM1

Gran Canaria - od 415 zł

Gran Canaria to, podobnie jak Malaga, hiszpański kierunek. Oferuje jednak zupełnie inny klimat.

Przewaga słońca i temperatura dochodząca nawet do 24 stopni to kusząca alternatywa dla listopada spędzanego w kraju, choć na chłodniejsze ranki lub nocne eskapady warto zapakować też cieplejsze ubranie.

Trzeba podkreślić, że Gran Canaria to nie tylko plaże, lecz także piękne góry czy zachwycające miejscowości, które aż się proszą, by je odkryć lub sfotografować. W samym Las Palmas warto zwrócić uwagę na pomniki ośmiu psów na Plaza de Santa Ana. Jeśli podróżujesz z dziećmi, będą zachwycone, a i ty z chęcią pogłaszczesz czworonogi za uchem - dla pomyślności, ale też dlatego, że po prostu trudno im się oprzeć. Przy placu stoi także najbardziej imponujący obiekt starego miasta - katedra św. Anny. Nie sposób przeoczyć!

Plaza de Santa Ana w Las Palmas
istock

Poza sezonem ceny na Gran Canarii stają się bardzo przyjemne dla portfela, za zakwaterowanie w Las Palmas zapłacicie już 75 zł za noc. Bilety lotnicze zaczynają się od 415 zł w obie strony.

Zobacz też: Baleary czy Wyspy Kanaryjskie? Hiszpańskie wyspy pod lupą. Wybierz swoją ulubioną!

Największe atrakcje Wysp Kanaryjskich. Jak je zwiedzać, aby poznać każdy zakątek?

Ulica Bui Vien w Ho Chi Minh Ulica Bui Vien w Ho Chi Minh istock

Ho Chi Minh - od 1770 zł

Jeśli od dawna pociąga was daleka azjatycka podróż, w listopadzie pomyślcie o Wietnamie. Na południu kraju kończy się właśnie pora deszczowa, a w grudniu zaczyna znacznie przybywać turystów. W listopadzie nie powinny także bardzo dokuczać upały. Należy jednak pamiętać, że w poszczególnych rejonach Wietnamu pogoda się różni.

W Ho Chi Minh warto zatrzymać się na dłużej, chociażby po to, by podziwiać katedrę Notre Dame, pokręcić po targowiskach, pobawić się (i odpocząć) w dzielnicy Pham Ngu Lao lub po prostu potraktować to miasto jak bazę wypadową do zwiedzania innych rejonów kraju. Wyjazd do Wietnamu z łatwością można połączyć z odwiedzinami Kambodży i świątyń Angkor Wat. 

Angkor Wat w Kambodży
istock

Więcej informacji na temat wszystkich lotów znajdziecie tutaj.