Komentarze (166)
Od 2 do nawet 12 tysięcy złotych. Czy wakacje w Grecji są tańsze niż wakacje nad Bałtykiem? [SPRAWDZAMY]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ciagciulaciag

    Oceniono 5 razy 5

    Wakacje nad morzem w Polsce tylko dla masochistów!

  • a.k.traper

    Oceniono 5 razy 5

    Byłem nad Bałtykiem wiele razy i nie ma to jak na uboczu rozreklamowanych miejscowości, każdy lgnie do hałasu, zapachów kuchni różnych oraz mas ludzkich, wystarczy kilka km obok i mamy ciszę, luz na plaży i miejsce na wszystko, najbardziej lubiłem o poranku pójść na długi spacer, poływać chwilę i tak powtórzyć kilka razy, woda różnie od 12 do 17 stopni, ciało różowe i odczucie jakby ktoś setki igiełek wciskał na raz. Później śniadanko i gotowość na różne atrakcje oprócz siedzenia na plaży, tego nie cierpię, znosiłem gdy dzieci były małe, w południe w cieniu i szumie fal mozna było poczytać albo podrzemać, wieczorem znowu można było wyruszyć:)

  • g106

    Oceniono 5 razy 5

    Mieszkam w Krakowie. Nie stać mnie na wakacje nad Bałtykiem, jeżdżę do Włoch lub Chorwacji. To raz. A dwa to porównywanie konia do słonia, fiata do VW, nastolatki do ryczącej 40-stki. Darujcie sobie

  • stojacywbramie

    Oceniono 4 razy 4

    Kto był w Grecji ten wie o co chodzi. W każdym bądź razie nigdy już nie zatęskni za Bałtykiem. Ja wylatuję w pierwszej połowie września i już się nie mogę doczekać.

  • kekx

    Oceniono 4 razy 4

    Nic nie przebije tegorocznych cen w Sopocie.
    200 zł doba to 25m2 kawalerka 3-5 km od centrum
    300 = 350 zł tak do 500m metrów od Monte Cassino
    400 - 600 zł za no na ul. Monte Cassino za 30 - 50 m2

    W zeszłym roku ceny były o połowę niższe .
    Za dwupokojowe mieszkanie na Monte Cassino płaciłem 100 zł za dobe .

    Co kieruje ludzmi , że potrafią wydać np 6 000 zł za 10 dni w deszczowym, lipcowym Sopocie ?

  • agata plecha

    Oceniono 4 razy 4

    Od trzech lat latam na Kos. bilety kupuje w styczniu-lutym i dla naszej 4ki place 1400-2000zl, Noclegi biore bez wyzywienia w "apartamencie" (2 pokoje z lazienka + aneks kuchenny) z basenem to koszt 800 -1200 za tydzien za 4 osoby. Jedzenie czasem w restauracji czasem gotujemy sami. Przyjmujac nawet jedzenie codziennie w restauracji wydawalismy 100 euro czy ok 450zl. podsumowujac to 6400zl za tydzien za rodzine 4 osobowa (2 dorostych 2 dzieci w wieku 8,10lat). Dodatkowo za darmo gwarantowana pogoda, pyszne jedzenie, piekne widoki i brak tłumów. Wakacje nad Polskim morzem natomiast to w Karwi we wrzesniu to 2500zl za dwa pokoje z kuchnia, ok.2000 wyzywienie, 4 dni na 7 deszczu i 13 stopni (wracalismy z zapleniem pluc), parawaning, kolejki i oszukane "swieze" ryby. Mimo, ze Kos to ok 2000zl wiecej to wybieram Grecje.

  • 92ilme

    Oceniono 4 razy 4

    "Jedni będą codziennie chodzić na obiad do restauracji, inni wybiorą samodzielne przyrządzanie posiłków lub korzystanie z hotelowej stołówki, jeśli posiłki będą wliczone w cenę pobytu." No i tu jest caly wic. Ryba z frytkami dla 4 osob to spokojnie 200 pln, to tylko jeden posilek. Restauracja to Minimum tyle samo. Jesli mam all inclusive to oczywiscie, ze wybieram do jedzenia co chce, w nieograniczonych ilosciach i praktycznie w dowolnej porze. Lacznie z napojami. Czy ktos zna w Polsce Jakis osrodek wczasowy serwujacy all inclusive? A ponadto jak mozecie porownywac stanie przy garach w aneksie kuchennym (bo podobno taniej) od pelnego relaksu wypoczynku. CVos wam sie poPiSilo.

  • big.ot

    Oceniono 4 razy 4

    Naprawdę NIGDY nie zrozumiem fenomenu urlopowych zwyczajów rodaków. Co roku słyszę to samo: zimno, drogo, tragiczny dojazd, dużo ludzi.... I co roku mimo to setki tysięcy Polaków rusza nad morze i są zdziwieni, że jest zimno, drogo, tragiczny dojazd i dużo ludzi.

  • spoogie

    Oceniono 16 razy 4

    Przelot w czerwcu z Ryanair na Krete (zamówiony tydzień przed wylotem), wypożyczenie auta na tydzień, benzyna (800km w tydzień), hotel zamówiony przez booking.com (pobyt na tydzień, całkiem przyjemy), stołowanie sie codziennie w restauracjach na obiad, śniadania i kolacje we własnym zakresie (zakupy w lidlu i na targach warzywnych), lody, kawy, zabawki do piasku dla dziecka, 2 os dorosłe + dziecko (2 latka) = koszt 3700pln. Piekna pogoda i ciepła woda na sicher.

  • proboszcz-bezrobotny

    Oceniono 3 razy 3

    cosik mi się wydaje, że "zniknęły" niektóre wpisy i komentarze do nich...
    bez cenzury ani rusz...

  • marcin.73

    Oceniono 3 razy 3

    Każdy niech jeździ tam, gdzie lubi. Ja uwielbiam polskie wybrzeże: piękne piaszczyste plaże, wydmy porośnięte pięknymi, pachnącymi żywicą sosnowymi lasami, szum fal... Pogodę też wolę taką bałtycką. Dla mnie takie temperatury, jak w Grecji, to męczarnia. Nawet nad naszym morzem było często za gorąco, jak dla mnie. Na plażę najchętniej idę, jak wszyscy już z niej wracają. A już najbardziej lubię szumiące morze w blasku księżyca: ani nie ma tłoku, ani parawanów, ani palącego słońca...

  • arsem

    Oceniono 3 razy 3

    Od lat nie jeżdżę nad polskie morze.... Wracają potem znad Bałtyku tacy szczęśliwcy i cieszą się, że "przez 2 tygodnie padało tylko 5 dni"... Kiedy jest słońce nad morzem? Od wschodu słońca do 11, a potem od 18....

    Zresztą, wystarczy włączyć dowolną kamerkę internetową, by popatrzeć na tych ludzi - w środku lata opatulonych kocami, w kurtkach, wiatrówkach, długich spodniach. Nie, to nie dla mnie...

  • jawik34

    Oceniono 2 razy 2

    Nikt tu nie pisze o pogodzie i wodzie do kąpieli. W Grecji temperatura 29-39 C.w Polsce jak trafisz kilka 3-5 dni słonecznych(20 -25 C).Woda w Bałtyku 15-17 C, w Grecji 23-25 C.
    I wszystko zależy od tego co kto lubi.

  • Helena Kowalska

    Oceniono 2 razy 2

    oczywiście,że GRECJA bez dwóch zdań,bądż inny kraj,polusy chapią kasę by resztę roku bimbać,a ty człowieku płać-nie dziękuje za ścisk,hałas i brzydką pogodę.

  • Marek Chepinski

    Oceniono 2 razy 2

    15 dni na Krecie w hotelu ***** (Cretan Pearl w okolicach Chanii ), All ( swietna kuchnia, drinki ect ) koszt - ok. 11 tys. pln. za dwie osoby ,,, Gwarantowana pogoda i cieple morze.. Nad polskie wybrzeze jezdze tylko w dlugie weekendy , Dziekuje za uwage.. :-)

  • mamlas_p

    Oceniono 1 raz 1

    Gdzie ja trafiłem?! W miejsce, gdzie elyta spędza 2 tygodnie wakacji za 6000 zł na dwoje, twierdząc, że to tanio?! Zdecydowanie widać, że te moje dwa fakultety i kilka podyplomowych wraz z ponad 30 letnim stażem pracy to mało w porównaniu do waszych prezesur bankowych i miejsc w radach nadzorczych! No chyba tak?!
    Mediana zarobków w tym zasranym grajdole to 2200 do 2500 złotych brutto! 50% podludzi w tym balcerowiczowym wygniocie tyle ma maksymalnie! Brutto! Dociera to do tych waszych pustych, doradowym smrodem i inclusiwami wypełnionych kiepełe!? Przed kim wy się tu wymądrzacie?! I to jeden przez drugiego! Jacy to cwańsi, mądrzejsi, sprytniejsi i zamożniejsi jesteście od swoich równie durnych interlokutorów. Doprawdy, ten skundliony kraj już dawno zwać powinni Skundlia, na cześć przygłupów w nim mędrkujących...

  • user9657

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego porównujecie zawsze 3-gwiazdkowe hotele zagraniczne i jedzenie w restauracjach z apartamentem i samodzielnym gotowaniem? Co wynika z takiego porównania? Jedno wielkie nic.
    Porównajcie identyczne warunki nad Bałtykiem i w Grecji czy gdziekolwiek. Wtedy się okaże, że Grecja jest 2 razy tańsza.

  • jola1102

    Oceniono 1 raz 1

    Zeszły rok- Kos, Tigaki. 3000 zł za dwie osoby, śniadania i obiadokolacje. Było super-pogoda, woda, ludzie. Nigdy więcej nad Bałtyk w sezonie nie wrócę

  • wiaderko

    Oceniono 1 raz 1

    Tak się składa że byłem w tym roku w Grecji - autem ;) - wyjazd 16 dni, w tym podróż, zwiedzanie po drodze i hotele 3* HB z basenami + wycieczki z biletami wstępu, całodniowe rejsy statkiem i promem, lekkie obiady w tawernach (jednodaniowe) - całość 12 000zł . W Polsce wziąłem pierwszy lepszy hotel*** z takim samym wyżywieniem HB w Jarosławcu (w Darłowie podobnie - może w pakiecie byłoby trochę taniej), nie przy samej plaży- koszt pobytu dla 4 os rodziny - 2 tygodnie - 10 340zł (z parkingiem 10zł/dobę), + przejazd ze śląska ok 500zł (bez opłat za autostrady), a gdzie dodatkowe wycieczki, atrakcje, posiłki?.

  • mjs05

    Oceniono 3 razy 1

    Porównywanie nieporównywalnego. Polskie morze potrafi być naprawdę piękne i przystępne cenowo. Mam na myśli wyjazd pod namiot, na kemping, wycieczki rowerowe, oddalone od zgiełku dzikie plaże. Nie można jednak porównywać pensjonatu w nadbałtyckim "kurorcie", ryb na kilkudniowym tłuszczu i zatłoczonej plaży z parawanami do all-inclusive w niezłym zagranicznym hotelu. Mam tu tylko na myśli jakość usługi, nie porównuję ludzi. Szczerze mówiąc wg mnie "Kiepscy" znad Bałtyku niczym nie równią się od "Januszy" spędzających cały urlop przy basenie z all-inclusive.

  • qxq1

    Oceniono 1 raz 1

    Brednie jakie to wakacje jak pół dnia spędzam w kuchni i przygotowuje posiłki śniadanie obiad itp nie licząc lodów napoi piwka itp w all nic minie nie interesuje pije ile chce jem ile chce nie mówiąc o dzieciach które są wybredne na jedzenie i ciagle chcą pic to w woda to sok który w Polsce cenowo może do ruiny doprowadzić

  • Anna Szurkowska

    Oceniono 1 raz 1

    Po dwóch slajdach i czytaniu zrezygnowałam z dalszej lektury. To trochę tak jakby zapytać co jest tańsze - wynajęcie kalalerki PRL czy komfortowego apartamentu. Oczywiście, że PRL wyjdzie taniej, ale warunki są nieporównywalne. Do tego te ceny podane w przykładach są chyba z kosmosu. Sens miałoby porównanie Bułgarii w tanim pensjonacie z pensjontaem nad Bałtykiem czy ewentualnie camping z mobilhome w Chorwacji i domki letniskowe nad morzem. Porównywanie hotelu z basenem, sprzątaniem, dwa kroki od plaży, z dostępnością leżaków, atrakcji z opcją all inclusive (chlaie do woli, żarcie do woli) itd. z pensjonatem nad Bałtykiem, gdzie samemu trzeba po sobie posprzątać, łazić po knajpach, gdzie uświadczy się tylko ryby lub kebaba i trzeba odstać w kolejce, by dopchać się do baru, a potem koczować na wolny skrawek piasku, to największa bzdura. Proszę porównać takie same standardy. Hotel z basenem, wyżywieniem, sprzątaniem, przy plaży, to koszt rzędu 2-2,5tys. złoty za osobę, do tego należy doliczyć dojazd, ubezpieczenie i wycieczki (bo nie rozumiem dlaczego w opcji wakacji zagranicznych dopuszcza się zwiedzanie, a w Polsce tylko leżenie plackiem). Skoro w Grecji człowiek może jechać 200km, żeby zobaczyć jakąś atrakcję "w okolicy", to tak samo, będąc w Świnoujściu powinien wybrać się na jeden dzień do Szwecji czy Berlina itd. Nawet nie brakuje biur podrózy organizujących takie jednodniowe wycieczki.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 3 razy 1

    @asperamanka
    sama sobie przeczysz "porównywanie wypoczynku w wakacje nad Bałtykiem i nad Morzem Śródziemnym w ogóle mija się z celem" bo piszesz dalej, że" jest taniej WTEDY - czyli po wakacjach - w Grecji niż w WAKACJE nad Bałtykiem".

  • jluc

    0

    Dwa posiłki dziennie to się świnie karmi! a nad Bałtykiem zje gość trzy razy rybkę przed o po obiedzie i goferka i lody i parę piw... i drogie te polskie morze!

  • areq1971

    0

    Polecam wejść na jeden z popularnych serwisów turystycznych zaczynających się na travel.....
    Chciałem zarezerwować od 07.08 do 20.08 POKÓJ nad morzem dla dwóch osób + dziecko.
    Koniecznie miały być śniadania + obiadokolacje w formie szwedzkiego stołu (bo tak lubię) oraz hotel/kwatery musiały mieć basen,choćby na zewnątrz-to nie było warunkiem rezerwacji.
    Czyli warunki przyzwoite ale nie jakieś luksusy , pi razy drzwi 4gwiazdki w Hiszpanii na HB
    CENA MNIE ZABIŁA 9350zł.Jeszcze brak darmowego parkingu!
    Do tego musiałbym wydać na używki jak piwo,lody dla dzieciaka, jakiegoś gofra ,no i jeden skromny posiłek/przekąskę dla 3 osób ,gdzieś przy plaży , przynajmniej z 2000zł.Wliczając dojazd kwota minimum to 12tys zł.
    Za 9300zł mam przyzwoity hotelik w Bułgarii na 14dni, oczywiście AI , za ~11,5tys mam 14dni na Kanarach, bardzo dobry hotel.
    Proszę nie porównywać ofert w stylu: Jadę z babą i bachorem nad morze,mieszkam w pokoju 2x4m i codziennie kobita zapiernicza i szykuje posiłki,bo to wątpliwa przyjemność z urlopu dla niej:) Porównajcie oferty na podobnym poziomie...Podpowiadam,że jeden z hoteli na travel oferował pobyt z ALL nad naszym morzem , w podobnym terminie za...14.800:) Podziękuje,wybieram samolot. Pozdrowienia również dla tych tłuczących się 20godzin do Chorwacji swoim autem.Gratuluję wytrwałości i samozaparcia,zwłaszcza w drodze powrotnej,no ale co kto lubi:)

  • domciaa3

    0

    Zdecydowanie wolę wakacje dalsze niż polski bałtyk.. Nie tylko przez cenę ale i zachowanie stereotypowych Grażynek i Januszków. Lepiej dopłacić i zwiedzić kawałek świata. W połowie sierpnia wyruszam do Hiszpanii z Biurem Usług Turystycznych. Hotel mamy mieć wypasiony, blisko plaże i basen w hotelu. Warunki polskie nie umywają się do warunków z innych krajów Europy.

  • Anna Wu

    Oceniono 2 razy 0

    bezsensowne wyliczenia, najlepiej zorganizowac sobie wszystko samemu przy pomocy booking.com. Wychodzi taniej lub porównywalnie jak polskie morze, a pogoda gwarantowama. Gwarantowane też pyszne jedzenie, miła obsługa i wszystko jest idealnie

  • allegropajew

    0

    Stegna, domek (bardzo luksusowy, pełna infrastruktura KO na terenie) 2100 zł/SIEDEM PEŁNYCH dób. Łazienka, KUCHNIA (nie aneks), spania na 6 osób, ale ponieważ są trzy pokoje, czyli salon i dwie sypialnie, to cztery osoby lub dwie pary mają absolutny luksus (w salonie kanapy nie trzeba wtedy używać do celów pozatelewizyjnych). Do morza przez las poniżej 500 metrów.

    Pogodę mieliśmy super. Dojazd 550 km w każdą stronę dokładnie 55 litrów ropy plus 25 zł za odcinek A1 (z powrotem było otwarte w Nowej Wsi).

    Czyli tam cztery osoby 16 tysi, tu niecałe 2500 plus jadło we własnym zakresie. To tyle tytułem porównania.

    Gościula

  • ida61

    Oceniono 2 razy 0

    porownujac tylko zdjecia z Polski i Grecji to widac ze w Polsec nad morzem jest syf. wystarczy pzrejsc po plazy w tRojmiescie, znajdziesz w piasku zakopane pety, psie i ludzkie gowna, podpaskiz krwia, tampony, butleki, kapsle, ogryzki, papiery od cukierkow brr a do tego tysiace tych parawanow. czy ie mozna zakazc rozkladac te szmaty wokol swoich recznikow? to nie teren prywatny ale panstwowy.

  • 3guziec

    Oceniono 2 razy 0

    wolę polskie morze, przytulni,e parawan można rozłożyć, albo dwa połączyć ze znajomymi.

  • spoogie

    Oceniono 10 razy 0

    Przelot w czerwcu z Ryanair na Krete, wypożyczenie auta na tydzień, benzyna (800km w tydzień), hotel zamówiony przez booking.com na tydzień, stołowanie si codziennie w restauracjach na obiad, śniadania i kolacje we własnym zakresie (zakupy w lidlu i na targach warzywnych), lody, kawy, zabawki do piasku dla dziecka, 2 os dorosłe + dziecko (2 latka) = koszt 3700pln.

  • martica

    Oceniono 9 razy -1

    Akurat to ze na Kos jest tanio, to mnei nie dziwi - wakacje w towarzystwie tlumu uchodzcow sa malo zachecajace, ale inne rejony Grecji tez sa dosc tanie (nawet kontynent). Duzo taniej niz w Hiszpanii czy w Polsce

  • Łukasz Łachacz

    Oceniono 5 razy -1

    Trzeba być wakacyjnym januszem,żeby spędzać wakacje w tłumie lemingów..:) Ewentualnie można się wybrać w japonkach na Giewont albo do Egiptu czy Grecji.;..pejsbook oszaleje z zazdrości..

  • alejagwiazd

    Oceniono 7 razy -1

    tydzien w grecji z przelotem i wyzywieniem all inclusive za 1500 zlotych z krakowa. tydzien nad baltykiem z przelotem i wyzywieniem all inclusive? czy ktos wie ile kosztuje?

  • lilicziczi

    Oceniono 13 razy -1

    Trzeba naprawdę upaść na głowę, żeby jeździć do popularnych kurortów w szczycie sezonu - równie dobrze można wypoczywać na Marszałkowskiej :P.

    Co do wyjazdów rodzin z dziećmi, zwłaszcza małymi; serio uważa ktoś, że wakacje na południu Europy albo np. w Egipcie, czyli przelot klimatyzowanym samolotem albo długi przejazd klimatyzowanym samochodem a później ekspozycja dziecka na temperaturę 40 stopni Celsjusza, brudny piasek w zatłoczonym kurorcie, zupełnie inną florę bakteryjną w wodzie a później klimatyzowany hotel to zdrowe wakacje dla małych dzieci, np. pięcioletnich? Jak ktoś ma dzieci, zwłaszcza małe, najlepsze są chyba spokojne miejscowości o umiarkowanym klimacie.

    A jeżeli ktoś nie ma dzieci; po co jeździć do kurortów w sezonie? Nie rozumiem.... (za gorąco - zwłaszcza na południu, za tłoczno, za głośno, za drogo).

  • kat_ja1

    Oceniono 4 razy -2

    A kto kupuje bilety przez itakę, czy jakieś inne biuro? Można zarezerwować miejsce w konkretnym hotelu, I wystarczy tylko do niego dojechać. Ja dojeżdżam podróżując przez Londyn, bo tam się jeszcze na kilka dni zatrzymuję u brata i stamtąd latam na wakacje. Za 2 tys, mam lot do Londynu, autokar z lotniska, dojazd na wakacje i pobyt z 7 dniowym noclegiem ( nie jak w Polsce tydzień, czyli 6 nocy) w 4 gwiazdkowym hotelu. Biorę bez wyrzywienia, bo wolę się zaopatrzyć w smaczne jedzenie na miejscu, czy zjeść w restauracji. Teneryfa, Wyspy kanaryjskie itp. Nigdy nie zamienię tego na pobyt nad polskim morzem, gdzie często spędza się wakacje w kurtce, a pościel jast prana w 30 stopniach, żeby na dłużej wystarczyło ( podpatrzyłam)

  • heniekzeniek

    Oceniono 4 razy -2

    ja byłem na urlopie w polskich górach, ale na szczęście widziałem tam samych normalnych ludzi, niech sobie 'elyty' jadą nawet i na Madagaskar, przynajmniej w kraju można fajnie urlop wtedy spędzić

  • heniekzeniek

    Oceniono 4 razy -2

    a w Polsce jak zwykle: pseudoelity i ich pogarda do kraju, a gorszej hołoty jak te 'elyty' to nie uświadczysz, te niby patologiczne 500+, to przy nich prawdziwa wysoka kultura

  • stoperan12

    Oceniono 6 razy -4

    To prawda> dla mnie tydzień w zakopanem z córka to jakieś 2000 tysiące. podobnie nad morzem> W najtańszym Egipcie musiałbym zapłacić minimum 2 tysie ale za osobę. oczywiście jest kwestia pogody i temp wody. nad Bałtykiem są piękniejsze plaże

  • erroor

    Oceniono 10 razy -6

    Czy to na Kos było niedawne trzęsienie ziemi? Obawiam się, że takie zdarzenie obniża ceny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX