Wrzesień nad Bałtykiem? Polskie morze jesienią może Cię pozytywnie zaskoczyć!

Jadąc nad Bałtyk nawet w sezonie nie mamy gwarancji ładnej pogody i kąpieli w morzu. Za to możemy być pewni tłoków na plaży i na deptaku. Dlatego świetnym pomysłem na polskie morze jest wczesna jesień. Co prawda, nie wykąpiemy się w morzu, ale plaże pustoszeją, ceny maleją, a słonecznych dni jeszcze dużo. Zwłaszcza, że tegoroczny wrzesień zapowiada się pięknie.
Woliński Park Narodowy/ CC BY 2.0/ Marcin Polak/ Flickr.com Woliński Park Narodowy/ CC BY 2.0/ Marcin Polak/ Flickr.com Woliński Park Narodowy/ CC BY 2.0/ Marcin Polak/ Flickr.com

Wyspa Wolin

Popularna wyspa Wolin, o bogatej przeszłości i dużej liczbie atrakcji do zaoferowania, na jesieni pustoszeje. Możecie się więc nacieszyć jej urokiem bez tłumów turystów. Spotkamy tutaj wysokie na kilkadziesiąt metrów piaszczyste klify nadmorskie z punktami widokowymi, dzikie plaże usiane olbrzymimi głazami i powalonymi pniami oraz nadmorską roślinność, która jesienią przybiera złoty kolor. W środkowej części wyspy znajduje się Pojezierze Wolińskie i objęty ochroną Woliński Park Narodowy.

Zwiedźcie urokliwe miasto Wolin, które łączy ze sobą elementy polskie i skandynawskie - od 1630 do 1720 roku miasto znajdowało się pod panowaniem szwedzkim. Potem możecie przejść się szlakami turystycznymi wyspy, a także zjechać rowerem Międzynarodowy Szlak Rowerowy wokół Zalewu Szczecińskiego.

Na Wolinie znajduje się także ciekawe Centrum Słowian i Wikingów, które działa na rzecz rozwoju i promocji Wolina poprzez budowę i promocję skansenu archeologicznego na Wyspie Wolińska Kempa.

Przy okazji warto odwiedzić Świnoujście i Międzyzdroje, tam zawsze jest co robić.

Wolin podczas festiwalu Słowian i Wikingów/ Fot. CC BY SA 3.0/ Radosław Drożdżewski/ Wikimedia CommonsWolin podczas festiwalu Słowian i Wikingów/ Fot. CC BY SA 3.0/ Radosław Drożdżewski/ Wikimedia Commons

Sopot/ Fot. Shutterstock Sopot/ Fot. Shutterstock Sopot/ Fot. Shutterstock

Trójmiasto

Gdańsk, Sopot i Gdynia w tym okresie nadal tętnią życiem. Ceny natomiast są dużo niższe niż w sezonie, turystów też trochę mniej. Trójmiasto to propozycja dla spragnionych miejskich wrażeń. Można zatem nastawić się na uroki zwiedzania miasta: muzea, kawiarnie, restauracje i festiwale - a tych jest naprawdę sporo.

W weekend 19 - 20 września na Targu Węglowym w Gdańsku odbędzie się Festiwal Kulinarny.

Co jeszcze wydarzy się we wrześniu i na początku października w Trójmieście możecie sprawdzić tutaj.

Gdańsk/ Fot. CC BY-SA 3.0/ Pjama/ Wikimedia CommonsGdańsk/ Fot. CC BY-SA 3.0/ Pjama/ Wikimedia Commons

Darłowo/ Fot. CC BY-SA 3.0/ Strimoroll/ Wikipedia Commons Darłowo/ Fot. CC BY-SA 3.0/ Strimoroll/ Wikipedia Commons Darłowo/ Fot. CC BY-SA 3.0/ Strimoroll/ Wikipedia Commons

Darłowo

We wrześniu warto zajrzeć także do Darłowa, nie tylko po to, by podziwiać średniowieczny układ starego miasta, unikatowy rozsuwany most im. Kapitana Witolda Huberta, Zamek Książąt Pomorskich czy latarnię morską (doprawdy, trudno się nudzić w Darłowie).

Zamek Książąt Pomorskich/ Fot. CC BY-SA 3.0/ Jerzy Strzelecki/ Wikimedia CommonsZamek Książąt Pomorskich/ Fot. CC BY-SA 3.0/ Jerzy Strzelecki/ Wikimedia Commons

Morze w Rewalu/ Fot. CC BY 2.0/ Ostsee/ Flickr.com Morze w Rewalu/ Fot. CC BY 2.0/ Ostsee/ Flickr.com Morze w Rewalu/ Fot. CC BY 2.0/ Ostsee/ Flickr.com

Rewal

Rewal odwiedza latem ponad dwadzieścia tysięcy turystów dziennie. Jesienią natomiast tłumy znikają. Wyjątek stanowi przystań rybacka, która we wrześniu tętni życiem. W tym czasie nie ma problemu ze znalezieniem wolnych miejsc noclegowych, a ceny są dużo niższe. Zobaczcie Różaną Aleję Zakochanych, ruiny kościoła gotyckiego w Trzęsaczu i Latarnie morską w Niechorzu.

Atrakcją Rewalu są tarasy widokowe, zbudowane na wysokim klifowym brzegu. Możecie z nich obserwować wschody i zachody słońca, a także, zaczynające się na jesieni - sztormy na Bałtyku.

W Parku Wieloryba zobaczycie repliki stworzeń z głębin całego świata i dowiecie się wielu ciekawostek o Bałtyku. Najmłodszym na pewno spodoba się też tutejsza Osada Piratów.

Taras widokowy w Rewalu/ Fot. CC BY SA 3.0/Mandagederign/ Wikimedia CommonsTaras widokowy w Rewalu/ Fot. CC BY SA 3.0/Mandagederign/ Wikimedia Commons

Marina w Krynicy/ CC BY-SA 3.0/ Polimerek/ Wikimedia Commons Marina w Krynicy/ CC BY-SA 3.0/ Polimerek/ Wikimedia Commons Marina w Krynicy/ CC BY-SA 3.0/ Polimerek/ Wikimedia Commons

Mierzeja Wiślana

Mierzeja Wiślana to miejsce bardzo mało zurbanizowane i praktycznie w ogóle nie zindustrializowane, z dala od turystycznych szlaków. Czeka tutaj na Was garstka atrackji i całe morze ciszy i spokoju. Możecie zajrzeć do Stegny, żeby obejrzeć niewielki ryglowy kościółek z 1681 roku. Jego największym skarbem są barokowe organy o niezwykle mocnym brzmieniu. W kościele odbywa się Międzynarodowy Festiwal Organowy, na który przyjeżdżają wirtuozi z całej Europy.

Możecie także udać się do Krynicy Morskiej. Krynica to nie tylko rozległe plaże, ale też jedno z najmniejszych i najmłodszych miast Polski. Ma dwa porty - rybacki nad morzem i żeglugi turystycznej nad zalewem, skąd odpływają statki do Elbląga i Fromborka.

Jesienią Mierzeja Wiślana i ujście Wisły zamienia się w jeden z najlepszych terenów w Europie do obserwacji ptaków - wzdłuż niej bowiem ciągnie się trasa przelotów. Oprócz tego, Mierzeja i jej okoliczne lasy to świetne miejsce na grzybobranie.

Przekop Wisły/ Fot. CC BY SA 3.0/ Wikimedia CommonsPrzekop Wisły/ Fot. CC BY SA 3.0/ Wikimedia Commons

Słowiński Park Narodowy/ CC BY SA 3.0/ Michał Słupczewski/ Wikimedia Commons Słowiński Park Narodowy/ CC BY SA 3.0/ Michał Słupczewski/ Wikimedia Commons Słowiński Park Narodowy/ CC BY SA 3.0/ Michał Słupczewski/ Wikimedia Commons

Słowiński Park Narodowy

Wrzesień to idealny czas na zwiedzanie Słowińskiego Parku Narodowego. Na pewno na szlaku nie spotkamy tłumów i będziemy mogli w pełni docenić piękno miejsca. A jeżeli to nam się znudzi, wokół jest mnóstwo miejsc do zobaczenia, jak Słupsk ze swoją gotycką i neogotycką architekturą oraz kolekcją obrazów Witkacego. Możemy też obejrzeć górę Słowińców w Rowokole, latarnię morską w Czołpinie i Stilo, czy końskie klumpy w skansenie słowińskim w Klukach.

Słupsk, ulica Dominikańska/ Fot. CC BY SA 3.0/ Maria Golinsky/ Wikimedia CommonsSłupsk, ulica Dominikańska/ Fot. CC BY SA 3.0/ Maria Golinsky/ Wikimedia Commons