Australia. Mekka surferów i nurków. Zobacz, gdzie najlepiej na deskę, a gdzie pod wodę.

Australia może pochwalić się dziesiątkami tysięcy kilometrów wybrzeża obmywanego przez oceany. A tuż obok rozciąga się bajeczna Wielka Rafa Koralowa. Nic dziwnego, że tłumnie przybywają tu miłośnicy wodnych atrakcji. Przeczytaj, gdzie znajdziesz najlepsze warunki do surfowania i nurkowania.
Gold Coast/ Fot. Shutterstock Gold Coast/ Fot. Shutterstock Gold Coast/ Fot. Shutterstock

Na desce. Gold Coast

Gold Coast

Na wschodnim wybrzeżu Australii, obmywanym przez Pacyfik, każdego roku ląduje mnóstwo młodych i zdolnych z całego świata, którzy swoje życie podporządkowują poszukiwaniu tej jedynej fali. Długiej fali. Najczęściej docierają do Gold Coast w stanie Queensland, które od lat 70. XX w. dzierży miano stolicy surfingu i jednego z najlepszych miejsc na świecie do uprawiania tego sportu. Jeśli ktoś myśli o nauce pływania na desce, lepiej nie mógł trafić. W mieście jest mnóstwo szkół, wypożyczalni i sklepów, a i klimat wymiany informacji oraz wieczornych rozmów przy piwie w niepospolitym, międzynarodowym towarzystwie jest nie do przecenienia.

Tekst pochodzi z magazynu:

ZOBACZ TAKŻE:

Maho Beach - raj planespotterów w piekle plażowiczów

Snapper Rocks/ Fot. Shutterstock Snapper Rocks/ Fot. Shutterstock Snapper Rocks/ Fot. Shutterstock

Na desce. Snapper Rocks

Snapper Rocks

Przygodę z oceanem warto rozpocząć właśnie tu, na południe od Gold Coast. Snapper Rocks to obłędnie piękna plaża słynąca z piaszczystego dna i bardzo długich, nieprzerywanych fal, na których można "przejechać się" nawet 2 km! Wolny czas pomiędzy zawodami spędzają tu australijscy mistrzowie, a samo miejsce uznawane jest za najlepsze na świecie do pływania na długich deskach.

ZOBACZ TAKŻE:

TOP 10: Najlepsze kraje na świecie dla aktywnych turystów

Seal Rocks/ Fot. Shutterstock Seal Rocks/ Fot. Shutterstock Seal Rocks/ Fot. Shutterstock

Na desce. Seal Rocks

Seal Rocks

Plaże mają tu południową ekspozycję i często nawiedzane są przez wspaniałe fale, co sprawia, że cieszą się ogromnym powodzeniem. Podobnie jak pobliskie Pacific Palms, które z Seal Rocks łączy coś jeszcze - oba miejsce, na razie, nie poddały się urbanizacji. Nie ma tu zbyt wielu resortów, klubów i dzielnic handlowych. W zasadzie nie ma ich w ogóle, co sprzyja prawdziwej, surfingowej przygodzie blisko natury.

ZOBACZ TAKŻE:

Najdziwniejsze wakacyjne sporty

Bells Beach/ Fot. Shutterstock Bells Beach/ Fot. Shutterstock Bells Beach/ Fot. Shutterstock

Na desce: Bells Beach

Bells Beach

Miejsce, którego nie można pominąć. Znajduje się ok. 100 km od Melbourne przy wspaniałej Great Ocean Road. To mała ojczyzna australijskiego surfingu, miejsce z historią i tradycją, w którym od 1961 r. odbywają się jedne z najstarszych profesjonalnych zawodów surfingowych: Rip Curl Pro. Obecnie - w efekcie działania społeczności surfingowej - miejsce objęte jest ochroną i ma status rezerwatu. Surferzy sami dbają o to, by służyło im jeszcze przez wiele lat.

ZOBACZ TAKŻE:

Surfing: Moja przygoda z deską

Wielka Rafa Koralowa/ Fot. Shutterstock Wielka Rafa Koralowa/ Fot. Shutterstock Wielka Rafa Koralowa/ Fot. Shutterstock

Pod wodą. Wielka Rafa Koralowa

Wielka Rafa Koralowa

Wzdłuż północno-wschodniego wybrzeża Australii rozciąga się niezwykła budowla stworzona przez żywe organizmy - licząca 2,6 tys. km długości Wielka Rafa Koralowa. Wpisana na listę UNESCO jest ojczyzną ponad 1,5 tys. gatunków ryb i setek gatunków koralowców. Można tu spotkać wielkie rekiny wielorybie (niegroźne dla człowieka), delfiny, słonowodne krokodyle, żółwie i płaszczki - w zasadzie większość morskich gatunków. W miastach i miasteczkach wzdłuż wschodniego wybrzeża powstały setki szkół nurkowania i agencji zapraszających turystów do obcowania z cudami tego podwodnego świata.

ZOBACZ TAKŻE:

"Kocham patrzeć, jak ich oczy rozszerzają się z zachwytu". Pierwszy raz na rafie, dla kogo nurkowanie [ROZMOWA Z INSTRUKTORKĄ]

Wyspa Heron/ Fot. Shutterstock Wyspa Heron/ Fot. Shutterstock Wyspa Heron/ Fot. Shutterstock

Pod wodą: Wyspa Heron

Wyspa Heron

Jeśli ktoś miałby mało czasu i ochotę na rafę w pigułce, powinien zdecydować się na wyjazd na wyspę Heron, położoną niespełna 100 km na północny wschód od Gladstone, na Pacyfiku. Miejsce to, leżące w samym środku koralowej laguny, jest wręcz idealne dla tych nurków, którzy chcą w spokoju obcować z naturą. A jest z czym obcować: wyspa słynie z tego, że u jej wybrzeży można spotkać wszystkie gatunki podwodnej flory i fauny występujące w rafie. Optymalny czas nurkowania to czerwiec, kiedy jest szansa na obserwację humbaków migrujących na północ.

ZOBACZ TAKŻE:

Egipt nurkowanie

Pod wodą/ Fot. Shutterstock Pod wodą/ Fot. Shutterstock Pod wodą/ Fot. Shutterstock

Pod wodą. Fish Rock Cave

Fish Rock Cave

Znajduje się pomiędzy Brisbane a Sydney. To podwodna jaskinia o długości 125 m, uznawana za jedno z najlepszych miejsc do nurkowania w całej Australii. Schodzi się do niej na głębokość ok. 24 m, gdzie można podziwiać dziesiątki żółwi, rekiny i tysiące ryb. Po wpłynięciu do jaskini warto zrobić sobie przerwę i w naturalnym "dzwonie" pooddychać świeżym powietrzem.

ZOBACZ TAKŻE:

Polska. Nurkowanie na wrakach. Duchy z głębin Bałtyku

Wyspa Lord Howe/ Fot. Shutterstock
Wyspa Lord Howe/ Fot. Shutterstock Wyspa Lord Howe/ Fot. Shutterstock

Pod wodą: Lord Howe

Lord Howe

Wyspę Lord Howe otacza najbardziej na południe wysunięta rafa koralowa na świecie. W tym miejscu krzyżuje się pięć prądów morskich, czego efektem jest występowanie aż 90 gatunków korali i 500 gatunków ryb.

ZOBACZ TAKŻE:

Takie cuda tylko pod wodą!

Ningaloo Reef/ Fot. Shutterstock Ningaloo Reef/ Fot. Shutterstock Ningaloo Reef/ Fot. Shutterstock

Pod wodą: Ningaloo Reef

Ningaloo Reef

To największa w Australii rafa brzegowa. Można tu obserwować kilkaset gatunków korali i ryb. Słynie z tego, że jest jednym z największych siedlisk rekinów wielorybich w tej części świata. Zimą zatrzymują się tu humbaki, delfiny i manty. A w 2006 r. trafiono na zupełnie nowy gatunek gąbek. Okazuje się, że w Australii wciąż jest coś do odkrycia.

Tekst pochodzi z magazynu:

ZOBACZ TAKŻE:

Miejsca na świecie z krystaliczną wodą [GALERIA]

Więcej o:
Komentarze (4)
Australia. Mekka surferów i nurków. Zobacz, gdzie najlepiej na deskę, a gdzie pod wodę.
Zaloguj się
  • student_zebrak

    Oceniono 3 razy 1

    polecam nurkowanie na rafie, odradzam resortowy Gold Coast. Na rafe najlepiej zewnetrzna, ok. 100 km w ocean. Generalnie wystarczy snorkeling - plywanie z fajka i pletwami. Tylko kilka miejsc daje mozliwosc zejscia glebiej z butla, ale bez kwalifikacji/kursu.

  • marych77

    Oceniono 2 razy 0

    Niestety słabo to wygląda, jeżeli chodzi o ceny. Znacznie lepiej pod tym wzgledem jest w Azji. Tajlandia i Filipiny wymiatają. poluzujtamgdzieciecisnie.blogspot.com/

  • krebs06

    0

    Polecam rejs na rafę. Fajna rzecz choć ma swoją cenę. Ja byłem na Spirit of Freedom - super

  • marych77

    Oceniono 1 raz -1

    Niestety słabo to wygląda, żeżeli chodzi o ceny. Znacznie lepiej pod tym wzgledem jest w Azji. Tajlandia i Filipiny wymiatają. poluzujtamgdzieciecisnie.blogspot.com/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX