Sylwester w Polsce - bez gaci, w kopalni i inne niebanalne pomysły

To już ostatni dzwonek na zorganizowanie Sylwestra. Podpowiadamy, gdzie można ciekawie i niebanalnie powitać Nowy Rok.
Baseny termalne Baseny termalne Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Sylwester w basenie - Białka Tatrzańska

Sylwester w basenie - Białka Tatrzańska

Sylwester w wodzie? Czemu nie. Baseny termalne w Białce Tatrzańskiej oferują nietypową zabawę sylwestrową pod nazwą "Sylwester bez Gaci". Koszt imprezy wynosi wprawdzie aż 350 zł na osobę, ale za to można zaoszczędzić na kreacjach. Zabawa ma miejsce w Saunarium i w Strefie VIP, a w cenie jest strefa tańca, aromatyczne seanse saunowe, barmańskie show, wykwintne menu, otwarty bar i pokazy laserów.

Dla tych, którzy nie są tak bezpruderyjni, też znajdzie się miejsce w białczańskich termach: alternatywną imprezą jest Sylwester w gaciach na basenach - w Strefie Cichej i Strefie Głośnej, tańszy, bo kosztujący 250 zł (ale tu już trzeba zainwestować w kreację, czyli w strój kąpielowy). W cenie są takie atrakcje, jak góralscy zbójnicy, szampańska zabawa, strefa tańca, wykwintne menu, barmańskie show, kino wodne i pokazy laserów.

Kto nie chce ograniczyć wyjazdu do samej zabawy, w Białce Tatrzańskiej nie będzie się nudził, szczególnie jeśli jest narciarzem. Jest tu spory wybór tras narciarskich, przeważnie łatwych, a ośrodek dynamicznie się rozwija i co roku otwierane są nowe trasy.

Sylwester na Bałtyku

Sylwester na Bałtyku

Jeśli komuś znudziły się banalne bale czy domówki na lądzie, może Nowy Rok powitać na morzu. W ofercie są rejsy różnej długości i o różnym standardzie. Można wypłynąć tylko na ostatni dzień starego roku i początek nowego, można też na Bałtyku spędzić kilka dni, zawijając do różnych portów. Ceny za noworoczny rejs statkiem lub promem zaczynają się od 300 złotych i uwzględniają noclegi, zabawę oraz zazwyczaj - choć nie zawsze - menu sylwestrowe i noworoczne, często dodatkowo płatne są alkohole oraz spa. Można wybrać zabawy tematyczne i przebierane, z piratami czy syrenkami, albo tradycyjne, na których obowiązują stroje wieczorowe. Są też rejsy dedykowane zakochanym, z kameralnymi romantycznymi kajutami, a także takie, na których znakomicie będą się czuły rodziny z dziećmi.

Przed podjęciem decyzji o witaniu Nowego Roku na Bałtyku warto sprawdzić, czy nie cierpi się na chorobę morską, bo w takim przypadku na udaną zabawę nie ma co liczyć. Ciekawych ofert najlepiej szukać w Trójmieście.

Sylwester w kopalni - Wieliczka / fot. Shutterstock Sylwester w kopalni - Wieliczka / fot. Shutterstock Sylwester w kopalni - Wieliczka / fot. Shutterstock

Sylwester w kopalni soli - Wieliczka i Bochnia

Sylwester w kopalni soli - Wieliczka i Bochnia

Niektórzy lubią witać Nowy Rok wysoko nad poziomem morza, a inni wręcz przeciwnie. Niebanalne bale sylwestrowe organizują kopalnie soli w Wieliczce i w Bochni. Sylwester w solnym otoczeniu na pewno będzie niezapomniany, tym bardziej, że kopalnia soli w Wieliczce jest zabytkiem o światowej sławie. W Wieliczce sylwester tradycyjnie organizowany jest w eleganckiej i przestronnej komorze Warszawa, udekorowanej pięknymi żyrandolami, na głębokości 125 metrów. W tym roku impreza odbędzie się w klimacie lat 60. Za 500 zł od osoby jest zagwarantowane bogate menu oraz dodatkowe atrakcje.

Taniej jest w mniej znanej i rzadziej odwiedzanej przez turystów kopalni soli w Bochni. Tutaj wstęp na podziemny bal kosztuje 350 zł, a oprócz tańców i menu gości czekają quizy i konkursy z nagrodami. Dodatkowo chętni do zwiedzania będą mogli podczas balu obejrzeć średniowieczną kopalnię soli.

Kulig - Suwalszczyzna / fot. Shutterstock Kulig - Suwalszczyzna / fot. Shutterstock Kulig - Suwalszczyzna / fot. Shutterstock

Sylwester ze śniegiem - Suwalszczyzna

Sylwester ze śniegiem - Suwalszczyzna

Jeśli nie chcemy jechać w góry, a marzymy o śniegu, wybierzmy Suwalszczyznę - tutaj szansa na prawdziwą śnieżną zimę jest największa. Można zorganizować biesiadę przy ognisku, kulig z pochodniami i jazdę psim zaprzęgiem, a także przemierzać lasy na nartach biegowych czy nawet zjeżdżać na zjazdowych ze wzgórz. Jeśli ktoś ma ochotę iść na bal, również znajdzie sporo ofert w różnych cenach. Mniej banalnie można jednak na Suwalszczyźnie spędzić Sylwestra kameralnie - przy kominku w którymś z licznych gospodarstw turystycznych. Poszukiwacze mocnych wrażeń mogą wynająć banię. Bania to najczęściej drewniany domek z dwiema izbami, przypominający saunę. W jednej z izb jest piec opalany drewnem i woda do polewania kamieni, a w drugiej się odpoczywa. Banie budowano nad wodą, żeby natychmiast po wygrzaniu można było się ochłodzić, osoby odporne na niskie temperatury mogą po bani wskoczyć do wody, o ile nie będzie mrozu. Jeśli będzie - do chłodzenia można użyć śniegu. Banie są m.in. w Bakałarzewie, Wodziłkach i Wysokim Moście nad Czarną Hańczą.

Sylwester w lesie - Białowieża

Sylwester w lesie - Białowieża

Ośnieżona puszcza, kulig, biesiady przy ognisku. Kto chce przywitać nowy rok w pradawnym lesie, otoczony majestatyczną przyrodą, powinien przyjechać do Białowieży. Zimy bywają tu srogie, mroźne i śnieżne, jest więc nadzieja, że Sylwester będzie miał odpowiednią do tej pory roku oprawę. Za 195 zł od osoby można spędzić Sylwestra "Pod Puszczańskimi Gwiazdami", na imprezie plenerowej przy ognisku, z przejazdem saniami bądź bryczkami w blasku pochodni. Na miejscu będzie muzyka oraz menu "ogniskowe": bigos, kiełbaski, zupa grzybowa, grzaniec.

Zwolennicy imprezowania tradycyjnego również znajdą w Białowieży coś dla siebie - miejscowe hotele, pensjonaty i kwatery agroturystyczne oferują bale i imprezy sylwestrowe adekwatne do swojego standardu.

Puszcza Białowieska jest miejscem nas tyle ciekawym o każdej porze roku, że oprócz balowania można tutaj atrakcyjnie spędzić czas. Na śniegu łatwo wypatrzeć ślady żubra, można też wybrać się na zorganizowany kulig albo fotosafari. Organizowane są też piesze i narciarskie wycieczki z przewodnikiem.

Sylwester niebanalny - w pociągu / Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta Sylwester niebanalny - w pociągu / Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta Sylwester niebanalny - w pociągu / Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta

Sylwester w pociągu

Sylwester w pociągu

W oryginalny sposób Sylwestra spędzają miłośnicy kolei. Jako że w noc sylwestrową wiele pociągów dalekobieżnych kursuje normalnie, amatorzy takiego imprezowania znajdują się co roku w całej Polsce - zwykle w pociągach, które pokonują możliwie najdłuższą trasę. Taka zabawa nie kosztuje wiele, wystarczy kupić bilet, czyli koszt wyniesie już od kilkudziesięciu złotych. Doświadczeni imprezowicze kolejowi radzą, żeby nie inwestować w kuszetki, gdyż w noc sylwestrową podróżuje tak mało ludzi, że grupa chętnych na jedną imprezę bez problemu znajdzie miejsce dla siebie.

Mankamentem tej propozycji jest standard pociągów PKP. Jednak miłośników kolei to nie odstrasza. Do tego taką podróż można połączyć ze zwiedzaniem - rozpoczyna się ją przecież w innym miejscu kraju niż kończy. I tak, startujący z Warszawy mogą w Nowy Rok zwiedzić Przemyśl, a podróżujący z Rzeszowa - Szczecin. Tyle że na powrót do miejsca startu prawie pustym pociągiem są małe szanse...

Sylwester w klasztorze

Sylwester w klasztorze

To nie tyle Sylwester, co Antysylwester. Tak przynajmniej parę lat temu nazwali swoją ofertę benedyktyni z Tyńca. Tynieccy mnisi od kilku lat organizują pobyty sylwestrowe, które z roku na rok stają się coraz popularniejsze - w tym roku miejsca się już kończą, mimo że pobyt w klasztorze nie będzie bynajmniej imprezowy: w planie są pobudki przed świtem i dni przepełnione modlitwą oraz naukami, a Nowy Rok wita się nie szampanem, lecz mszą świętą. Benedyktyni nie byli jednak pierwsi z pomysłem sylwestra w klasztorze. Zakonnicy z Lubinia na ten pomysł wpadli już kilkanaście lat temu, a noworoczne pobyty w ich klasztorze stały się tak popularne, że w tym roku mogą w nich uczestniczyć jedynie osoby, które już wcześniej spędzały tam Sylwestra.

Zainteresowanie powitaniem Nowego Roku w klasztorach jest tak duże, że wiele miejsc nie zamieszcza ogłoszeń w internecie wiedząc, że chętni i tak do nich trafią. Jeśli więc ktoś chce spędzić tę wyjątkową noc w skupieniu i modlitwie, z dala od głośnych imprez i sztucznych ogni, to najlepiej zrobi, dowiadując się o taką możliwość u źródła, w wybranym przez siebie klasztorze.

Jaworzyna Krynicka / Fot. Bartłomiej Kuraś / Agencja Gazeta Jaworzyna Krynicka / Fot. Bartłomiej Kuraś / Agencja Gazeta Jaworzyna Krynicka / Fot. Bartłomiej Kuraś / Agencja Gazeta

Sylwester na szczycie - Jaworzyna Krynicka

Sylwester na szczycie - Jaworzyna Krynicka

Zdobywanie w noc sylwestrową szczytów, szczególnie tych najwyższych w danym paśmie, jest o tyle popularne, co niebezpieczne - rok w rok GOPR ściąga z gór pechowych turystów, którzy zgubili się w tę szczególną noc. Jeśli jednak ktoś koniecznie chce powitać Nowy Rok na górze, może wybrać się na Jaworzynę Krynicką, znajdującą się - jak nazwa wskazuje - w pobliżu Krynicy. Kolej gondolowa na Jaworzynę jest w Sylwestra czynna także po 18, a na szczycie odbywa się zabawa oraz pokaz fajerwerków. Do północy można korzystać z oświetlonego stoku i cieszyć się jazdą na nartach. Po godzinie 0:00 kolej kursuje już tylko w dół, zwożąc turystów ku dolnej stacji. Przez cały czas otwarte są restauracje i pizzerie, na zewnątrz natomiast rozstawia się grille i pali ognisko, więc świętując pod gwiazdami nie będzie się marzło.

Dla osób, które chcą spędzić Sylwestra religijnie, a zarazem w wyjątkowy sposób, odprawiana jest msza święta obok schroniska PTTK, tuż pod szczytem Jaworzyny Krynickiej. Miejsca jest tam pod dostatkiem, wystarczy go więc zarówno dla tych, którzy chcą się bawić, jak i dla tych, którzy chcą się modlić. Przy okazji ci, którzy chcą religijnie spędzić ostatnie godziny starego roku, mogą na Jaworzynę wejść razem z pielgrzymką, która idzie na mszę na górze.

Sylwester w górach - pod Śnieżką. Karkonosze / fot. Shutterstock Sylwester w górach - pod Śnieżką. Karkonosze / fot. Shutterstock Sylwester w górach - pod Śnieżką. Karkonosze / fot. Shutterstock

Sylwester w górach - pod Śnieżką

Sylwester w górach - pod Śnieżką

Osoby, które chcą przywitać Nowy Rok w sercu Karkonoszy, także znajdą ofertę dla siebie. Pobyt sylwestrowy organizowany jest np. w Domu Śląskim na Równi pod Śnieżką. Trwa od 29 grudnia do 1 stycznia i wraz z zabawą sylwestrową kosztuje od 300 zł/osobę (nocleg w sali 13-osobowej) do 700 zł/osobę (nocleg w pokoju dwuosobowym z łazienką i WC).

Można też wybrać się na obóz górski do schroniska Samotnia. Obóz kosztujący 1300 zł będzie trwał od 27 grudnia do 2 stycznia, a w cenie oprócz zabawy sylwestrowej, noclegów i wyżywienia są też zajęcia z instruktorami narciarstwa, wycieczki skitourowe i piesze oraz zajęcia z podstaw ski-alpinizmu.

Taki Sylwester to propozycja wyłącznie dla osób z dobrą kondycją, gdyż do obu schronisk trzeba dojść - albo od górnej stacji wyciągu krzesełkowego (20 minut do Domu Śląskiego i 40 minut do Samotni tzw. szlakiem zimowym), albo, jeśli kolejka nie kursuje z powodu kiepskich warunków pogodowych - z dołu, co w obydwu przypadkach zajmuje około 1,5 godziny.

Kazimierz Dolny / fot. Shutterstock Kazimierz Dolny / fot. Shutterstock Kazimierz Dolny / fot. Shutterstock

Sylwester malowniczy - Kazimierz Dolny

Sylwester malowniczy - Kazimierz Dolny

Są takie miejsca, w których się świetnie spędza czas niezależnie od pory roku. Jednym z nich jest Kazimierz Dolny. Tutaj nie można się nudzić: sporo zabytków, malownicza okolica, do tego liczne knajpki, sklepiki i galerie pozwalają ciekawie spędzić czas niezależnie od temperatury za oknem.

Sylwester w Kazimierzu powinien zadowolić każdego, szczególnie zaś tradycjonalistów, którzy zamiast górskimi eskapadami preferują witać Nowy Rok tańcami i fajerwerkami. W tym urokliwym miasteczku można znaleźć oferty na każdą kieszeń - od skromnych kwater, w których zabawę można zorganizować samodzielnie, po eleganckie i drogie bale w hotelach. Z rezerwacją trzeba się spieszyć, oferty sylwestrowe w Kazimierzu znikają jak świeże bułeczki.

Więcej o: