Tajlandia Phuket. Morza szum, luksusu powiew

Najtańsze pięciogwiazdkowe hotele mają znajdować się na Phuket. To najbardziej turystyczna tajska wyspa, na którą jedni wracają co roku dla pięknych plaż, inni omijają szerokim łukiem z powodu komercjalizacji.
Tajlandia Phuket / shutterstock Tajlandia Phuket / shutterstock Tajlandia Phuket / shutterstock

Tajlandia. Wyspa Phuket

Tajlandia. Wyspa Phuket

Plaże są szerokie, złociste i ciągną się kilometrami. Błękitna woda i rafa koralowa stwarzają wyśmienite warunki do nurkowania. Na horyzoncie majaczą mniejsze wyspy i białe wapienne klify, na brzegach rozsiadły się malownicze wioski ukryte w zagajnikach palm kokosowych, w głębi rośnie bujna dżungla, a nad zatoczkami urokliwie zachodzi słońce. Na jego brak nie można tu narzekać, ale dzięki wiejącym od strony morza wiatrom nie jest upiornie gorąco, a przyjemnie ciepło. Zwłaszcza od października do maja, kiedy u nas nastają zimowe szarzyzny, tam trwa najprzyjemniejsza pora sucha (w maju zrobi się bardziej gorąco i wilgotno, a dwa miesiące później przyjdą ulewy). W czasie europejskiej zimy Phuket odwiedzą setki tysięcy turystów.

Phuket

Nazywana "perłą południa" albo "perłą morza Andamańskiego" Phuket jest największą wyspą Tajlandii. Ma prawie 50 km długości, ze stałym lądem połączona jest mostem, a Bangkokiem - od którego dzieli ją 900 km - wygodą drogą, którą nocą jeden za drugim mkną nowoczesne klimatyzowane autobusy. Z grubsza rzecz biorąc historię jej rozkwitu można podzielić na dwa okresy: cynowy (od XVI do XIX wieku, kiedy odkryto i eksploatowano tutejsze bogate złoża) i turystyczny. Phuket rozkwitła na długo przed popularnością Ko Phi Phi czy Ko Samui, ale nigdy nie dorobiła się złej opinii miejsca poszukiwaczy rozrywek erotycznych. Jest tu świetna infrastruktura turystyczna, a na ciągnących się wzdłuż zachodniego wybrzeża plażach jeden obok drugiego wyrosły resorty i restauracje wszystkich kategorii cenowych oraz hotele światowych sieci: Marriott, Sheraton, LeMeridien, Hilton. Na plaży rząd za rzędem stoją dziesiątki leżaków, na falach szaleją narciarze wodni, mkną skutery i kołyszą się plastikowe banany, w sklepach odbywa się szaleństwo zakupów, a bujne życie nocne trwa do białego rana. Jedynym, co turyści zarzucają Phuket, są tłumy i komercjalizacja. Błogiego spokoju i pustych plaż na pewno się tu nie uświadczy.

Tajlandia, kurort Pa Tong na wyspie Phuket / shutterstock Tajlandia, kurort Pa Tong na wyspie Phuket / shutterstock Tajlandia, kurort Pa Tong na wyspie Phuket / shutterstock

Tajlandia Pa Tong - najsłynniejszy kurort wyspy Phuket

Tajlandia Pa Tong - najsłynniejszy kurort wyspy Phuket

Najbardziej znany kurort z setkami restauracji, barów, lokali go-go i dyskotek to Pa Tong: znajduje się na zachodnim wybrzeżu, na wysokości stolicy wyspy miasta Phuket (Phuket Town) w miejscu, gdzie jeszcze pół wieku temu szumiały bananowce. Dziś jest tu 4-kilometrowa plaża, która płynnie przechodzi w kolejne, tylko nieco mniej słynne Karon i Kata. Patrząc na nie trudno uwierzyć w to, co wydarzyło się tu przede zaledwie ośmioma laty: w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia w rajskie wybrzeże uderzyło spowodowane podwodnym trzęsieniem tsunami. Fale kilkunastometrowej wysokości wdarły się w głąb lądu zmiatając ze swojej drogi hotele, resorty i restauracje i pochłaniając tysiące ofiar. ofiar. W samej Tajlandii zginęło prawie 5400 osób - w tym wielu zagranicznych turystów - a prawie 3 tys. kolejnych uznano za zaginionych. Choć obawiano się, że dla wielu, żyjących przede wszystkim z turystyki regionów może to oznaczać koniec, Phuket bardzo szybko odbudowano, na Oceanie Indyjskim został zainstalowany system wczesnego ostrzegania przed tsunami, a na plażach i ulicach pojawiały się strzałki pokazujące, w jakim kierunku się ewakuować.

Tajlandia Phuket. Park Phang Nga słynie z wapiennych klifów, które stały się tłem dla filmów o przygodach Jamesa Bonda / shutterstock Tajlandia Phuket. Park Phang Nga słynie z wapiennych klifów, które stały się tłem dla filmów o przygodach Jamesa Bonda / shutterstock Tajlandia Phuket. Park Phang Nga słynie z wapiennych klifów, które stały się tłem dla filmów o przygodach Jamesa Bonda / shutterstock

Tajlandia Phuket. Co jeszcze trzeba zwiedzić

Tajlandia Phuket. Co jeszcze trzeba zwiedzić

Poza rozrywkowo-zakupowym konglomeratem na południu Phuket można znaleźć plaże mniejsze i nieco spokojniejsze, a w pobliskich wioskach wyczarterować łódź na wycieczkę na pobliskie wysepki. Na północy z kolei ciągnie się prawie 9-kilometrowa plaża Hat Mai Khao, na której w zimowe miesiące olbrzymie żółwie morskie składają jaja, a z wód między Phuket i stałym lądem wyrastają wapienne klify słynnego parku Ao Phang Nga. Żeby lepiej poznać wnętrze wyspy, wystarczy wynająć tani jak barszcz skuter, skorzystać z niewiele droższej motorowej taksówki albo publicznej komunikacji - furgonetki z ustawionymi wzdłuż naczepy drewnianymi ławkami rozjeżdżają się we wszystkich kierunkach. Jako pierwszy turyści obiorą prawdopodobnie północ i i minąwszy Pomnik Bohaterek - dwóch walecznych kobiet, które niegdyś miały stanąć na czele powstania przeciw najeźdźcy - dotrą do parku Kao Phara Thaeo. Ten dziewiczy deszczowy las, czasami gęsty tak, że przez korony drzew do ziemi nie dociera słońce, powierzchniowo nie jest duży, ale świetnie nadaje się na krótkie wycieczki. Są tu dwa malownicze wodospady, na kamieniach zalegają jaszczurki, w krzakach kryją się węże, a tuż przy wejściu znajduje się Centrum Rehabilitacji Gibonów, dzięki któremu odebrane z niewoli małpy mają szansę wrócić do swojego naturalnego domu.

Shutterstock Shutterstock Shutterstock

Tajlandia Phuket. Naga Noi

Tajlandia Phuket. Naga Noi

Żelaznym punktem wycieczek zorganizowanych jest wysepka Naga Noi, na której przed dwiema dekadami Japończycy założyli pionierską farmę hodowli pereł - od tego czasu w okolicy wyrosło ich wiele. Oprócz pereł turyści kupują na Phuket biżuterię, jedwab, batikowe sarongi i bloki orzechów nerkowca, które wedle zapewnień są tu najlepsze na świecie. Obnośni sprzedawcy mają ich cały wybór: prażonych i solonych, z czosnkiem, czekoladą, miodem albo sokiem jabłkowym. Jednak najbardziej charakterystycznymi pamiątkami są wyroby - biżuteria, klamry, szkatułki - zdobione starą techniką niello (wygrawerowany w srebrze albo innym metalu rysunek wypełnia się czarną masą z ołowiu i miedzi, a potem poleruje) oraz ceramika z miejscowej gliny, która bardziej niż jakąkolwiek ceramikę, przypomina koronki, a częściej niż użytkowo najdroższe hotele używają jej jak ozdobnych dzieł sztuki.

Tajlandia Phuket Town / shutterstock Tajlandia Phuket Town / shutterstock Tajlandia Phuket Town / shutterstock

Tajlandia Phuket Town. Stolica wyspy

Tajlandia Phuket Town. Stolica wyspy

Sercem i stolicą wyspy jest Phuket Town: miasteczko uroczo prowincjonalne, z charakterystyczną drewnianą architekturą nawiązującą do stylu kupców brytyjskich, chińskich i portugalskich. Są tacy, którzy zatrzymują się tu dla atmosfery, a na plaże dojeżdżają tak jak to zrobił niegdyś odtwarzający głównego bohatera w filmie "Niebiańska plaża" Leonardo DiCaprio przed wyruszeniem w poszukiwaniu raju na ziemi. Do Phuket warto przyjechać zwłaszcza w czasie Festiwalu Wegetariańskiego: ten jeden z najbardziej kontrowersyjnych festiwali świata, wyznaczany według chińskiego kalendarza księżycowego, odbywa się pod koniec września albo w październiku na pamiątkę grupy muzyków, którzy nie jedząc mięsa i modląc się do Dziewięciu Bóstw Cesarskich wyleczyli się niegdyś z choroby. Dziś na festiwalu dzieją się rzeczy równie niewiarygodne: w hałasie bębnów, kłębach dymu, huku petard, zapachu kadzideł i okrzykach tłumu, pielgrzymi chodzą po rozżalonych węglach, ostrych brzytwach, nakłuwają sobie ręce dziesiątkami igieł, a przede wszystkim przekłuwają policzki dumnie w nich prezentując noże, miecze, rury, siekiery, parasole, kolce, lufy pistoletów, a nawet krzesła. Wierzą, że im większy ciężar, tym bardziej zostaną im odpuszczone grzechy, przepędzone złe duchy i zapewnione zdrowie.

Tajlandia Phuket. Świątynia Wat Chalong / shutterstock Tajlandia Phuket. Świątynia Wat Chalong / shutterstock Tajlandia Phuket. Świątynia Wat Chalong / shutterstock

Tajlandia Phuket. Świątynia Wat Chalong

Tajlandia Phuket. Świątynia Wat Chalong

Najważniejsza z buddyjskich świątyń na wyspie - Wat Chalong - znajduje się parę kilometrów od miasta, a miejscowi przyjeżdżają sobie do niej powróżyć. Po latach budowy wyspa doczekała się też własnego ogromnego posągu Buddy: białą, stojącą na wzgórzu figurę, wysoką na 45 metrów i długą u podstawy na 25 metrów, widać z wielu miejsc. Trochę niżej stoi posąg złoty - "zaledwie" 12-metrowy, a historia powstania obu, jest jak z filmu: dekadę temu grupa przyjaciół zawędrowawszy na wzgórze zachwyciła się rozciągającą stąd panoramą na miasto, plaże Kata i Karon, zatokę Chalong i Morze Andamańskie i postanowiła zrobić tu punkt widokowy. Wkrótce stwierdzono, że sam punkt to za mało, i dodano do niego Buddę: 30 milionów bahtów potrzebnych na budowę zebrano wśród miejscowych, Tajów z innych prowincji, zagranicznych turystów.

Tajlandia Phuket / shutterstock Tajlandia Phuket / shutterstock Tajlandia Phuket / shutterstock

Tajlandia Phuket. Hotele

Tajlandia Phuket. Hotele

Według serwisu priceoftravel.com najtańsze pięciogwiazdkowe hotele świata znajdują się kolejno: na Phuket, Goa, w Bangkoku, Siem Reap i Macau. Spośród tysiąca resortów i hoteli na Phuket status pięciu gwiazdek ma ok. 50. Poza szczytem sezonu - czyli od kwietnia do listopada - można tu znaleźć luksusowe pokoje na plaży poniżej 100 dolarów za noc, jako przykłady podano: Serenity Resort & Residences Phuket (od 71 dolarów poza sezonem i 114 dolarów w sezonie), Renaissance Phuket Resort and Spa (odpowiednio: 94 i 259 dolarów) albo Dewa Phuket Hotel (99 i 197 dolarów).

Więcej o: