7 pomysłów na wakacyjną przygodę w Basenie Morza Śródziemnego

Morze Śródziemne to jedyne morze na świecie otoczone lądem aż trzech kontynentów. W plażach ulokowanych nad ciepłymi wodami i oferowanych przez nie atrakcjach można więc przebierać do woli. Ale propozycje na nadchodzące lato nie są dla leniwych - wstajemy z leżaków i ruszamy po przygodę. Inspiracje pochodzą z serwisu National Geographic.
Kitesurfing w Tarifie (Hiszpania) / fot. Shutterstock Kitesurfing w Tarifie (Hiszpania) / fot. Shutterstock Kitesurfing w Tarifie (Hiszpania) / fot. Shutterstock

Kitesurfing w Tarifie (Hiszpania)

Kitesurfing w Tarifie (Hiszpania)

Tarifa to najbardziej na południe wysunięte miasto kontynentalnej Hiszpanii i zarazem najdalej na południe wysunięty punkt kontynentalnej Europy. Za dnia, przy dobrych warunkach pogodowych, z okolic Tarify doskonale widać oddalone zaledwie o 20 kilometrów wybrzeże Afryki - katamaranem w ciągu niecałej godziny można dostać się do marokańskiego Tangieru. Ale warto zostać tu na dłużej, bo Tarifa to niekwestionowana surfingowa stolica Hiszpanii. Gorący i wietrzny klimat Andaluzji ściąga tu wielbicieli windsurfingu, a przede wszystkim kitesurfingu - przez dużą część roku niebo nad kilkunastoma plażami Tarify zasłaniają dziesiątki kolorowych latawców. Nowicjusze mogą wybierać spośród ofert licznych szkół.

Tarifa, Hiszpania / fot. ShutterstockTarifa, Hiszpania / fot. Shutterstock

Tarifa, Hiszpania / fot. ShutterstockTarifa, Hiszpania / fot. Shutterstock

Żeglowanie między greckimi wyspami (Grecja) / fot. Shutterstock Żeglowanie między greckimi wyspami (Grecja) / fot. Shutterstock Żeglowanie między greckimi wyspami (Grecja) / fot. Shutterstock

Żeglowanie między greckimi wyspami (Grecja)

Żeglowanie między greckimi wyspami (Grecja)

Nieważne, czy wybierzecie komercyjny rejs (w opcji luksusowej lub z kursem obsługi jachtu), czy własną (lub wynajętą) żaglówkę - żeglowanie pomiędzy greckimi wyspami to okazja, by posmakować raju w wielu odsłonach: od skarbów archeologicznych Delos po winnice Santorini. Każda z greckich wysp jest inna, warto żeglować pomiędzy nimi we własnym tempie, zatrzymując się na zwiedzanie, pływanie i nurkowanie w turkusowych wodach Morza Śródziemnego. By naprawdę zachwycić się greckimi wysepkami, na pierwszy rejs warto wybrać Cyklady, ale wspaniały będzie też każdy inny grecki archipelag.

Spływ rzeką Soczą (Słowenia) / fot. Shutterstock Spływ rzeką Soczą (Słowenia) / fot. Shutterstock Spływ rzeką Soczą (Słowenia) / fot. Shutterstock

Spływ rzeką Soczą (Słowenia)

Spływ rzeką Soczą (Słowenia)

Socza to najbardziej znana raftingowa rzeka Słowenii. Wypływa z Alp Julijskich i uchodzi do Zatoki Weneckiej niedaleko Monfalcone. Wody Soczy są szmaragdowozielone, a otaczająca koryto rzeki alpejska przyroda majestatyczna. Spływy komercyjne na Soczy organizowane są od kwietnia do października, łowcy adrenaliny powinni przyjechać we wrześniu, gdy stan wody jest najwyższy. W wąwozach Soczy można spróbować też innej ekstremalnej rozrywki - kanioningu, czyli spływu rwącą rzeką w specjalnym wzmocnionym kombinezonie i z wyposażeniem (składają się na nie m.in. uprzęże wspinaczkowe, liny, przyrządy do zjazdu i asekuracji  oraz wodoszczelne pojemniki z energetyczną żywnością).

Aleksandria, Egipt / fot. Shutterstock Aleksandria, Egipt / fot. Shutterstock Aleksandria, Egipt / fot. Shutterstock

Nurkowanie w Aleksandii (Egipt)

Nurkowanie w Aleksandii (Egipt)

Egipt słynie z dobrych baz nurkowych. Gdy znudzą się rafy koralowe, warto wybrać się po zupełnie inne podwodne wrażenia - na nurkowanie do ruin Aleksandrii. Drugie co do wielkości miasto w Egipcie zbudował Aleksander Wielki i nazwał je "Aleksandrią na końcu świata". Aleksandria była stolicą Egiptu przez blisko 1000 lat. Dziś wiele spośród starożytnych wspaniałości Aleksandrii spoczywa pod wodą. Miejsca nurkowe znajdują się we wschodniej części portu. Maksymalna głębokość to 15 m, widoczność 5-20 m. Warto zobaczyć podwodne Miasto Kleopatry (pod czujnym okiem wielkiego Sfinksa można tu wziąć ślub pod wodą, dostępny jest ksiądz i kamerzysta), Wyspy Kochanków i Wyspy Faraonów oraz starożytny grecki wrak, wokół którego leżą dziesiątki amfor w różnych kształtach i kolorach. Już jedno nurkowanie wystarcza, by zobaczyć wiele spośród tych atrakcji.

Windsurfing na tureckim wybrzeżu (Turcja) / fot. Shutterstock Windsurfing na tureckim wybrzeżu (Turcja) / fot. Shutterstock Windsurfing na tureckim wybrzeżu (Turcja) / fot. Shutterstock

Windsurfing na tureckim wybrzeżu (Turcja)

Windsurfing na tureckim wybrzeżu (Turcja)

Lato to idealny moment, by nauczyć się czegoś nowego - np. pływania na desce. Świetnie nadaje się do tego Alacati, miasto w Turcji na półwyspie Cesme, przez surferów nazywane windsurfingowym rajem. Ten raj tworzy 400-metrowy pas płytkiej, turkusowej wody bez fal (1,5-metrowe fale pojawiają się jesienią i zimą, wtedy można nauczyć się jazdy na fali) i północny wiatr (od maja do października). W Alacati działają szkoły windsurfingowe, więc to idealne miejsce dla początkujących, ale nie tylko. Miejscowość jest spokojna, niemal senna, idealnie nadaje się na urlop z rodziną. Kamienne, odnowione jakiś czas temu domy upodabniają Alacati do miasteczek w Toskanii. Przyjezdnych kuszą lokalne tawerny, sklepiki i knajpki. Na większe zakupy można się wybrać do Izmiru, który słynie z niesamowitego bazaru.

Rowerem po drogach Tour de France (Francja) / fot. Shutterstock Rowerem po drogach Tour de France (Francja) / fot. Shutterstock Rowerem po drogach Tour de France (Francja) / fot. Shutterstock

Rowerem po drogach Tour de France (Francja)

Rowerem po drogach Tour de France (Francja)

Tour de France to jeden z trzech najważniejszych wyścigów kolarskich świata - odbywa się niemal nieprzerwanie od 1903 roku, a całkowita długość jego trasy wynosi obecnie już ponad 3 tys. km. W zawodach Tour de France startować mogą tylko zawodowcy, ale poza okresem, gdy odbywa się wyścig, z jednych z najlepszych tras rowerowych na świecie może korzystać każdy rowerzysta. Trasa Tour de France zmienia się co roku, biegnąc od górskich przełęczy po złote plaże Francuskiej Riwiery. Można jechać rowerem od wioski do wioski albo wybrać wygodny, gotowy pakiet turystyczny z noclegami na trasie i możliwością obserwowania prawdziwego wyścigu jako VIP. Na odcinkach, gdzie infrastruktura jest mniej rozbudowana, można liczyć na pomoc gościnnych mieszkańców.

Góry Atlas, Maroko / fot. Shutterstock Góry Atlas, Maroko / fot. Shutterstock Góry Atlas, Maroko / fot. Shutterstock

Trekking w górach Atlas (Maroko)

Trekking w górach Atlas (Maroko)

Połączenie niesamowitych surowych krajobrazów z tętniącą życiem kulturą berberyjską - wielu turystów uważa, że trekking w Atlasie to prawie ta sama liga, co wędrówki w Himalajach. Najwyższe pasmo górskie Afryki zajmuje obszar ponad 2000 km i ciągnie się od wybrzeży Oceanu Atlantyckiego po Zatokę Kabiską na Morzu Śródziemnym. Częstym celem turystów wyruszających w Atlas jest jego najwyższy szczyt, Jabal Toubkal (4167 m n.p.m.). Choć to również najwyższy szczyt Maroka i całej Północnej Afryki, nie jest wcale tak trudny i niedostępny, jak mogłoby się wydawać - w trekkingu mogą uczestniczyć nawet osoby z mniejszym doświadczeniem górskim. Berberowie, rdzenni mieszkańcy Północnej Afryki, sami siebie nazywający "ludźmi wolnymi", strudzonych wędrowców witają miętową herbatą.

Więcej o: