Wyspy greckie. Kreta - największe atrakcje

Największa z wysp greckich, legendarna Kreta, leży na południowym krańcu Morza Egejskiego, pomiędzy Europą, Azją i Afryką, średnio 160 km od wybrzeży Attyki. Od północy oblewa ją Morze Kreteńskie, a od południa Libijskie, ponad którym wiatr przynosi niekiedy gorące powietrze i piasek znad Sahary. Na niezwykłe piękno wyspy składa się ogromna różnorodność krajobrazów, słoneczny klimat, szerokie plaże nad szafirowym morzem oraz zabytki z różnych epok.
Wyspy greckie - Kreta. Chania Wyspy greckie - Kreta. Chania Wyspy greckie - Kreta. Chania/shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Chania

Wyspy greckie - Kreta. Chania

Prawie 60-tysięczna Chania to bez wątpienia jedno z najatrakcyjniejszych miejsc na wyspie. Od strony lądu nie odznacza się niczym szczególnym: stłoczona biała współczesna zabudowa, ruch i wąskie ulice niewiele różnią się od greckich standardów. Dopiero im bliżej centrum i morza, tym częściej pojawiają się zielone place, eleganckie stare budynki, wreszcie wysokie palmy, wieże kościołów i minarety. Wystarczy też wejść w obręb dobrze zachowanych weneckich murów obronnych, by ulec zauroczeniu. Plątanina wąskich uliczek i marmurowych placyków otoczona weneckimi kamieniczkami i osmańskimi domkami w końcu dochodzi do morza, do zacisznego portu. Chania, duży ośrodek kulturalny, ekonomiczny, handlowy i administracyjny, żyje własnym życiem, pozostając wciąż na uboczu masowej turystyki, która koncentruje się wokół letnisk na zachód od miasta.

.

Kreta, Kastelli Kissamou Kreta, Kastelli Kissamou Kreta, Kastelli Kissamou/Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Zachodnia Kreta

Wyspy greckie - Kreta. Zachodnia Kreta

Północno zachodni zakątek wyspy ze stolicą w Kastelli Kissamou należy do najmniej skomercjalizowanych, chociaż jego niezwykłe walory przyrodnicze już zaczynają przyciągać tłumy. Na różnorodność tej krainy składają się dzikie, skaliste tereny półwyspów Rodopou i Gramvoussa na północy i zielone, porosłe oliwkami, pomarańczami i kasztanami jadalnymi wzgórza na południu. Zachodnie wybrzeże to dzikie skały, piękne plaże i kilka osad o kameralnej atmosferze, a także parę terenów wykopaliskowych. Region najlepiej zwiedzać własnym środkiem transportu, bo dociera tu niewiele autobusów.

Wyspy greckie - Kreta. Elafonisi Wyspy greckie - Kreta. Elafonisi Wyspa Elafonisi, położona tuż przy południowo-zachodnim wybrzeżu Krety / fot. Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Elafonisi

Wyspy greckie - Kreta. Elafonisi

Znana z folderów turkusowa laguna z łachami białoróżowego piasku oblanego płytkim morzem kryje się w ustronnym zakątku na południowo--zachodnim cypelku Krety. Tuż za wsią Elafonisi z zakurzonego traktu zbiegającego ku morzu rozpościera się zachwycający widok na lagunę i pobliską wysepkę o tej samej nazwie. Przepełniony parking nieopodal plaży burzy nieco sielankowe wyobrażenia, jednak po przekroczeniu linii suchych zarośli, na widok ogromnej piaszczystej plaży otoczonej szmaragdową płytką laguną można poczuć zachwyt. Z plaży (budzącej szacunek mądrym, przyjaznym naturze zagospodarowaniem) można, brodząc w ciepłym przejrzystym morzu, dojść do wysepki Elafonisi (gr. Wyspa Danieli), oddzielonej od lądu zaledwie płytką laguną o szmaragdowej wodzie. Plaże, otoczone wydmami, omywa krystalicznie czyste morze o różnych odcieniach błękitu. Na wysepce są plaże w ustronnych zatoczkach (ulubione przez naturystów); rośnie na niej kilka rzadkich gatunków roślin (zaobserwowano też, że składają tu jaja żółwie caretta caretta). Jeszcze kilka lat temu było to dziewicze miejsce, dziś okupują je prawdziwe tłumy. Aby jednak chronić dziewicze piękno Elafonisi, plażę objęto programem ekologicznym. Uruchomiono punkt informacyjny, w którym pracują wolontariusze czuwający nad porządkiem. Rośliny otoczono sznurowymi barierkami, dla ludzi wybudowano drewniane kładki, prysznice (w których nie używa się mydła ani szamponu), toalety, poustawiano pojemniki na śmieci. Na plaży są płatne parasole i leżaki. Na Elafonisi można dostać się drogą przez góry od strony lądu albo od strony morza - statkiem z Paleochóry (1 godz.).

Wyspy greckie - Kreta. Wąwóz Samaria Wyspy greckie - Kreta. Wąwóz Samaria Wyspy greckie - Kreta. Wąwóz Samaria/shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Wąwóz Samaria

Wyspy greckie - Kreta. Wąwóz Samaria

Samaria, zwana przez Greków po prostu Farangi - "wąwóz" - jest najbardziej znaną na Krecie atrakcją i stanowi cel zarówno indywidualnych turystów, jak i grup wycieczkowych, wyruszających z każdego większego kurortu na wyspie. Dlatego też niełatwo cieszyć się samotnie odkrywaniem niesamowitego piękna najdłuższego wąwozu Europy - w sezonie "zdobywa" go nawet parę tysięcy osób dziennie.

Wąwóz ma 18 km długości i ściany dochodzące do 500 m wysokości; jego szerokość waha się od 150 m w najszerszych punktach do niecałych 3 m w najwęższych. Słynie też z niezwykle bogatej szaty roślinnej - występuje w nim ponad 400 gatunków, w tym rzadkie okazy flory kreteńskiej. Wiosną ściany rozkwitają wielobarwnym kwieciem. Na niedostępnych zboczach żyją niezwykle płochliwe, wręcz uczulone na ludzi dzikie kozy kri kri (które przetrwały już tylko tutaj i na jednej z wysepek wschodniej Krety).

Wędrówka zaczyna się w Ksilóskalo ("drewniane schody" mają 2 km długości i 1000 m deniwelacji!), skąd rozpościera się wspaniały widok w dół na kanion oraz otaczające go góry. Stromy, niegdyś "drewniany" szlak, wijąc się jak serpentyna, zbiega w dół wśród cyprysów i sosen, w cieniu wyniosłego, majestatycznego wierzchołka Gíngilos. Po kwadransie dociera do małego miejsca odpoczynku nad stromą skałą, a pół godziny później do źródła Neroutsiko ("maleńka woda"; 940 m n.p.m.) pod starym platanem. Pomiędzy coraz wyższymi skałami droga zbiega dalej stromo w dół aż do miejsca, gdzie przez wąwóz przepływa strumień. Następne miejsce odpoczynku znajduje się przy źródle Riza Sikias ("korzenie figi"). Wkrótce szlak dochodzi do polany Ágios Nikólaos (660 m n.p.m.) na której stoi kaplica otoczona potężnymi cyprysami. Dalej droga wiedzie do opuszczonej wsi Samaria (300 m n.p.m.), której mieszkańcy musieli przenieść się w inne miejsce, kiedy w 1962 r. wąwóz stał się parkiem narodowym. W wiosce przy fontannie jest kolejny zacieniony punkt wypoczynkowy. Następnie droga przechodzi obok kaplicy Osía María (1379), której nazwa, skrócona do "Sa Maria", została przejęta przez wieś i przez wąwóz. Tytułowa Błogosławiona Maria z Egiptu przedstawiana na malowidłach jako półnaga wychudzona staruszka, część życia spędziła na pustyni, aby odpokutować bujną młodość, kiedy była ponoć jedną z najpiękniejszych kurtyzan w Aleksandrii.

Za wioską wąwóz zaczyna się coraz bardziej zwężać, aby osiągnąć spektakularne Sideresportes (Żelazne Wrota) - trzy skalne bramy, z których ostatnia ma 210 cm szerokości przy ponad 300 m wysokości, a w dodatku jej ściany nieomal łączą się ze sobą w górze. Nad wąwozem wznoszą się skaliste szczyty Gór Białych; jego ujście znajduje się prawie nad samym morzem, 2 km od wioski Agía Roúmeli, gdzie można zażyć kąpieli na ślicznej plaży, ewentualnie wsiąść na prom i popłynąć do Chóra Sfakíon (a stamtąd autobusem do Chanii lub Réthimnonu).

Wyspy greckie - Kreta Wyspy greckie - Kreta Wyspy greckie - Kreta. Rethimnon/Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Rethimnon

Wyspy greckie - Kreta. Rethimnon

Prawie 30-tysięczne miasto usytuowane na północnym brzegu Krety, omal w połowie drogi między Iraklionem a Chanią, jest najmniejszym z całej trójki i najbardziej arystokratycznym. Podobnie jak dwa pozostałe, ma minojskie korzenie, wenecką fortecę i port oraz rozmaite pamiątki po Turkach. Tym, co wyróżnia Rethimnon są weneckie gotyckorenesansowe pałace o pięknie zdobionych portalach, prześliczne zabytkowe kołatki o rozmaitych kształtach - prawdziwa ozdoba starych drzwi budynków oraz liczne meczety, których minarety dodają miastu orientalnego kolorytu. Najbardziej urokliwe zakątki Rethimnonu koncentrują się w trójkącie między twierdzą, portem weneckim (który dziś jest przystanią łodzi rybackich i jachtów) a katedrą. Na wschód od centrum ciągnie się piaszczysta, prawie 12-kilometrowa plaża, otoczona nowoczesnymi hotelami. Miasto jest centrum administracyjnym regionu, węzłem komunikacyjnym i ośrodkiem handlowym, a także siedzibą wydziału filozofii Uniwersytetu Kreteńskiego, Instytutu Studiów Śródziemnomorskich oraz Wyższej Szkoły Nauk Socjologicznych i Politycznych.

elafonsi, grecja, wyspy greckie, kreta elafonsi, grecja, wyspy greckie, kreta Wyspy greckie - Kreta. Plaża Preveli (Palmowa)/Fot. Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Plaża Preveli (Palmowa)

Wyspy greckie - Kreta. Plaża Preveli (Palmowa)

Najkrótsza droga do Móni Préveli biegnie z wioski Lefkógia do Gianniou (skąd gruntowy trakt dochodzi pod sam monastyr). Na plażę prowadzi kilka ścieżek spod klasztoru (od zachodu), jednak znacznie wygodniej dojechać do Kato Préveli i ok. 500 m za ruinami skręcić drogą na wschód; 2 km dalej jest parking z kilkoma tawernami. Z parkingu zbiega stroma ścieżka (ok. 20 min w dół i dwa razy tyle w górę) na plażę. Tłumnie odwiedzana wspaniała plaża z palmami rozciąga się przy ujściu rzeki o zielonkawym zabarwieniu - Megalou Potamou - wśród skał nad przejrzystym zielono niebieskim morzem. Z tyłu laguny rzeka tworzy małe jezioro, po którym można popływać rowerkiem wodnym. Do plaży przybijają w sezonie liczne statki wycieczkowe, toteż bywa ona zatłoczona.

Wyspy greckie - Kreta. Moni Arkadiou Wyspy greckie - Kreta. Moni Arkadiou Wyspy greckie - Kreta. Moni Arkadiou/shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Moni Arkadiou

Wyspy greckie - Kreta. Moni Arkadiou

Najsłynniejszy monastyr Krety, rozsławiony przez dramatyczną historię, wznosi się 500 m n.p.m. na płaskowyżu u stóp gór Psilorítis, 23 km na południowy wschód od Rethimnonu. Droga do monastyru to pnie się w górę, to wije się między zielonymi wzgórzami. Wzniesiony pod koniec panowania weneckiego klasztor jest okazałym kompleksem budowli o obronnym charakterze, a zarazem baśniowym miejscem o niezwykłej atmosferze.

W okresie renesansu kreteńskiego monastyr był ośrodkiem kultury greckiej. Przechowywano tu stare rękopisy i dokumenty. Bohaterską sławę przyniosła mu dramatyczna obrona przed (trzecim w historii) atakiem tureckim 8 listopada 1866 r. W klasztorze, zamieszkiwanym przez 45 mnichów, schroniły się dziesiątki powstańców oraz ludność z okolicznych wiosek, głównie kobiety i dzieci. Kiedy Turcy wdarli się przez główną bramę i rozpoczęli rzeź, jeden z powstańców, Kostis Giamboudakis, podłożył ogień pod magazyn prochu. Wybuch uśmiercił prawie wszystkich uczestników dramatu: obrońców, ludność i najeźdźców. (Podobno uratowała się tylko mała dziewczynka, której popiersie, już jako dorosłej kobiety, stoi przed monastyrem). Akt desperackiego oporu odbił się echem w całej Europie, przybliżając Krecie niepodległość. Moni Arkadiou stał się dla Greków narodowym sanktuarium. Zabudowania klasztorne są dobrze utrzymane, z wyjątkiem częściowo zrujnowanego budynku dawnego magazynu amunicji, którego postanowiono nie odbudowywać na wieczną pamiątkę tragedii. Obecnie w klasztorze mieszka dwóch mnichów.

Solidne kamienne budynki mieściły nie tylko cele, lecz również magazyny żywności i stajnie. Całość otaczał solidny mur. Najpiękniejszą budowlą zespołu klasztornego jest dwunawowy kościół o koronkowej fasadzie, zdradzającej wyraźne wpływy włoskiego renesansu i baroku. Świątynia, pod wezwaniem św. św. Konstantyna i Heleny oraz Chrystusa Króla, zbudowana w 1587 r., uważana jest za jeden z najpiękniejszych weneckich zabytków na wyspie. W południowo zachodnim narożniku nawy wciąż stoi fragment spalonego ikonostasu - pamiątka po dramacie z 1866 r.

Kreta Kreta Wyspy greckie - Kreta. Iraklion/shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Iraklion

W ostatnich latach wizerunek Iraklionu poprawił się dzięki odnowieniu zabytkowych zakątków i kilku ulic wokół centralnego placu Elefterias. Rekonstrukcji poddano również kościoły i fortyfikacje, wyróżniające się wśród dominującej współczesnej zabudowy. Miasto najlepiej prezentuje się od strony morza, otoczone potężnymi murami, z bastionami fortecy, broniącej niegdyś portu. Zabytkowe śródmieście Iraklionu jest znacznie spokojniejszą, przyjemniejszą od innych częścią stolicy Krety. Na ocienionych drzewami lub parasolami kafejek placach przesiaduje gwarny tłumek, odnowione, wyłączone z ruchu bazarowe uliczki zachęcają do spaceru (podobnie jak keja starego portu, wyciągająca się długim ramieniem daleko za fort Kastro).

Wyspy greckie - Kreta. Iraklion

Największa atrakcja turystyczna Iraklionu, muzeum archeologiczne, stoi w cieniu bastionu Sabbionara we wschodniej części murów, nieco ponad portem, niedaleko dworca autobusowego. W chwili oddania do druku przewodnika muzeum znajdowało się w fazie rozbudowy (i w związku z tym część zbiorów pozostaje niedostępna). Jedna z najcenniejszych i najciekawszych kolekcji Europy obejmuje liczne znaleziska z terenu całej Krety, dotyczące najdawniejszej historii wyspy, łącznie ponad 10 000 artefaktów.

Nad morzem na wysokości Gournes, 15 km na wschód od Iraklionu, w 2005 r. otwarto niezwykle interesujące olbrzymie akwarium morskie, będące częścią ośrodka Thalassokosmos, założonego przez Grecki Ośrodek Badań Morskich. Nowoczesne budynki CretAquarium  stoją na terenie dawnej amerykańskiej bazy lotniczej obok Gournes. Wizyta w akwarium trwa ok. półtorej godziny; w tym czasie można obejrzeć 32 zbiorniki przez 50 panoramicznych okien o łącznej powierzchni 300 m2. Olbrzymie akwaria zamieszkuje 4 tys. morskich organizmów reprezentujących 200 gatunków śródziemnomorskich, pogrupowanych według rozmiarów i ekosystemów, począwszy od planktonu, a skończywszy na rekinach i wielkich ssakach morskich. Ekspozycja jest znakomicie opisana w kilku językach (również w polskim). W ramach zwiedzania można obejrzeć interesujący seans filmowy o życiu różnych zwierząt morskich na całym świecie. Na terenie ośrodka działa restauracja z widokiem na morze.

Bizantyjski kościółek Zaśnięcia NMP, Fodele, Kreta Bizantyjski kościółek Zaśnięcia NMP, Fodele, Kreta Bizantyjski kościółek Zaśnięcia NMP, Fodele, Kreta/Shutterstock

Fodele

Wyspy greckie - Kreta. Fodele

Fodele to atrakcyjna górsko-nadmorska miejscowość, położona wśród rozległych gajów pomarańczowych na północnych stokach gór Stroúmpoulas opadających ku wybrzeżu. W czasie kwitnienia drzew pomarańczowych dolinę wypełnia niebiański zapach. Środkiem bardzo rozległej wsi płynie potok Pantomantris, tworząc zielony cienisty wąwóz. Wioska ma średniowieczny rodowód; istniała już w XIII w. W 1541 r. urodził się tutaj Dominikos Theotokopulos, znany na świecie jako El Greco, jeden z największych europejskich malarzy doby baroku. Jego pomnik (ustawiony w 1934 r. przez delegację uniwersytecką z hiszpańskiego Valladolid) stoi przy platíi, w cieniu tysiącletniego platanu. Przy placu jest też parę tawern, które, podobnie jak inne w wiosce, oferują specjały kuchni kreteńskej. Około kilometr na zachód od głównego placu, w przysiółku Archontiko, stoi ładnie odrestaurowany legendarny dom El Greca, uważany za miejsce, gdzie artysta przyszedł na świat i spędził dzieciństwo. W budynku urządzono muzeum poświęcone postaci i malarstwu El Greca. Nieopodal wznosi się śliczny bizantyjski kościółek Zaśnięcia NMP, który podobno zainspirował małego Dominikosa do wyrażania uczuć religijnych.

Tango7174 Tango7174 Tango7174/CC/Wikimedia

Wyspy greckie - Kreta. Anogia

Wyspy greckie - Kreta. Anogia

Duża wieś górska Anogia, 11 km na zachód od Sklavokambos, jedna z najlepiej znanych osad środkowej Krety, słynie z ducha rebelii, wielkich talentów muzycznych, tkactwa i hucznych (dosłownie: w akompaniamencie wystrzałów z broni) wesel na kilkaset osób. Zabudowania pną się wysoko po zboczu; w dolnej, zabytkowej części są sklepiki i warsztaty tkackie, w górnej działa większość pensjonatów.

W dolnej części Anogii zachowało się kilka starych domów oraz piękna platia. W kafenijonie na platii przesiadują starzy wąsaci mieszkańcy wioski, niektórzy w tradycyjnych strojach: czarnych szarawarach, koszulach i chustach na głowie z frędzlami zwisającymi na czoło. Co do muzycznych tradycji, w Anogii rodziły się pokolenia kreteńskich bardów, z których najsłynniejszym był Nikos Xilouris (1936-1980), bard i rebeliant w jednym, którego pieśni przyczyniły się do upadku rządów hunty wojskowej w Grecji. Przy platoi stoi dom, w którym artysta przyszedł na świat, a gdzie dziś urządzono malutką izbę pamięci.

kreta, knossos, grecja kreta, knossos, grecja Wyspy greckie - Kreta. Knossos/Fot. Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Knossos, Festos

Knossos

Najsłynniejsze ruiny Krety, zwane przez niektórych "archeologicznym Disneylandem", leżą ok. 8 km na południe od Iraklionu, pośród łagodnych pagórków porosłych winnicami i sadami. Według Homera Knossós było stolicą minojskiej Krety. Całkiem prawdopodobne, zważywszy, że tutejszy pałac jest najokazalszym ze wszystkich odkopanych dotąd na wyspie. Ma 22 tys. m² i częściowo odbudowane mury. Rekonstrukcja ta, dzieło zespołu Artura Evansa, działającego w I połowie XX w., w takim samym stopniu rozpala wyobraźnię turystów, w jakim budzi obiekcje archeologów.

Sir Evans wyśnił własną wizję pałacu, z częściowo odtworzonymi pomieszczeniami, a nawet malowidłami ściennymi. Z drugiej jednak strony owa "kreatywna rekonstrukcja" uzmysłowiła współczesnym skalę i rozmach, z jakim budowano przed 4 tys. lat, a także przyczyniła się do wzbudzenia zainteresowania minojską Kretą i rozsławienia jej na cały świat. Odtąd wszyscy kojarzą pałace minojskie z rdzawymi kolumnami rozszerzającymi się ku górze i z barwnymi malowidłami przedstawiającymi eleganckie piękności, wysmukłych ogorzałych młodzieńców, delfiny i baśniowe stwory.

Wykopaliska archeologiczne obejmują wielki pałac minojski, wznoszący się pośrodku dużego miasta. Pierwsza siedziba królewska stanęła na tym miejscu ok. 2000 r. p.n.e., by 300 lat później ulec zniszczeniu w wyniku jakiegoś kataklizmu. Zaraz potem pałac został odbudowany w jeszcze wspanialszej postaci i stał do czasu, gdy ok. 1450 r. p.n.e. wybuch wulkanu na wyspie Thira zdruzgotał i pogrzebał go wraz z całą cywilizacją minojską. Trzydzieści sześć wieków później szczątkami Knossos zainteresował się Heinrich Schliemann, jednak nie udało mu się uzyskać od Turków koncesji na prowadzenie wykopalisk. Dopiero w 1900 r. Anglik Arthur Evans nabył działkę na terenie Knossos i resztę, 40 lat, swojego życia, a także znaczny majątek, poświęcił na zbadanie i odtworzenie nie tylko pałacu i miasta, ale całej cywilizacji minojskiej. Mógł więc napisać o pałacu w Knossos: "...mój pomysł, moje dzieło...".

Festos

Drugie co do wielkości miasto minojskiej Krety wznosi się na samotnej skale wyrastającej z zielonej, srebrzącej się od foliaków doliny Messará kilka kilometrów od wybrzeża (i ok. 65 km od Iraklionu). Z wykopalisk roztaczają się niesamowite widoki na równinę i góry Ida (Psilorítis).

Pałac w Festos został zlokalizowany w połowie XIX w. przez brytyjskiego admirała Spratta, jednak badania rozpoczęli dopiero w 1884 r. włoscy archeolodzy (którzy prowadzą je z przerwami do chwili obecnej). Reprezentowali oni bardziej powściągliwe poglądy niż sir Evans - odsłonili szczątki potężnej budowli niczego nie dodając - toteż pałac w Festos prezentuje się znacznie mniej kolorowo niż Knossos i nie jest aż tak oblegany przez turystów. Na terenie Festos natrafiono na liczne inskrypcje, jednak ponieważ zostały one zapisane pismem linearnym A (którego dotąd nie udało się odczytać), rzuciły niewiele światła na dzieje miasta. Nawet nazwa Festos została domniemana na podstawie wzmianek z Knossos.

Wyspy greckie - Kreta. Matala Wyspy greckie - Kreta. Matala Wyspy greckie - Kreta. Matala/Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Matala

Wyspy greckie - Kreta. Matala

Najpopularniejszą i najbardziej znaną miejscowością nad Zatoką Mesaryjską jest Matala, jeszcze pół wieku temu cicha wioska rybacka, a dziś nowoczesny ośrodek wakacyjny. Leży na zboczu ponad malowniczą zatoczką, a jej szeroką pokrytą złocistym piaskiem plażę zamyka z jednej strony wyniosły klif, podziurkowany niczym ser szwajcarski rzędami większych i mniejszych grot. Plaża razem z klifem stały się jedną z wizytówek wyspy.

Wyspy greckie - Kreta. Płaskowyż Lasithi Wyspy greckie - Kreta. Płaskowyż Lasithi Wyspy greckie - Kreta. Płaskowyż Lasithi/shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Płaskowyż Lasithi

Wyspy greckie - Kreta. Płaskowyż Lasithi

Otoczony górami Dikti płaskowyż o powierzchni 50 km2 rozciągający się na wysokości 850 m n.p.m. jest jednym z fenomenów natury na wyspie. Żyzny rajski ogród Krety powstał dzięki spłukiwaniu z gór ziemi przez topniejące śniegi. Foldery turystyczne często propagują nieaktualny obraz Lasithi: zielonej równiny, nad którą łopocą setki płóciennych wiatraków. Owszem, jakiś czas temu wiatraki napędzały przepływ wody przez rowy irygacyjne, wszechobecne na płaskowyżu, jednak większość z nich wyszła z użycia (zastąpiona przez pompy) i powoli niszczeje, a ich białe płócienne skrzydła z rzadka tylko dodają kolorytu okolicy. Podróżując przez płaskowyż, można odczuć dojmującą atmosferę opuszczenia - w zaniedbanych wioskach widać tylko starszych ludzi, którzy z mozołem uprawiają żyzną ziemię. Pomimo to Lasithi pozostało malowniczą krainą z krzywymi wioskami, osiołkami służącymi jako środek transportu, sadami jabłoniowymi i figowymi, polami zbóż, warzyw i ziemniaków, łąkami, na których pasą się krowy oraz gajami migdałowymi, które pod koniec stycznia okrywają się różowym kwieciem.

Zobacz także:

Wyspy greckie

Wyspy greckie - Kreta. Plaża Vai Wyspy greckie - Kreta. Plaża Vai Wyspy greckie - Kreta. Plaża Vai/Fot. Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Plaża Vai

Wyspy greckie - Kreta. Plaża Vai

Około 25 km od Sitii, u nasady półwyspu na północno-wschodnim krańcu Krety, ciągnie się jedna z najniezwyklejszych atrakcji wyspy - plaża porośnięta lasem 500 palm. Palmowy las o powierzchni 20 ha w zacisznej nadmorskiej dolinie jest największym stanowiskiem tych roślin w Europie. Nie jest prawdą, że palmy pojawiły się na Krecie z nasion daktyli wyrzuconych przez żołnierzy rzymskich lub piratów, jest to bowiem odmienny gatunek (zwany Phoenix theophrastii lub palma kreteńska, a po grecku vajia - stąd nazwa plaży), występujący wyłącznie na wyspie i w kilku miejscach w południowo-wschodniej części Azji Mniejszej. Charakterystyczną cechą tego gatunku jest wyrastanie dwóch do pięciu pni z jednego korzenia.

Zobacz także:

Wyspy greckie



grecja, kreta, ulica grecja, kreta, ulica Kreta/Fot. Shutterstock

Wyspy greckie - Kreta. Informacje praktyczne

Wyspy greckie - Kreta. Komunikacja

Chania ma połączenia lotnicze z Atenami i z Salonikami, a w sezonie także loty czarterowe do wielu miast europejskich. Z portu w Soúdzie (7 km na wschód od miasta, dojazd komunikacją miejską) regularnie odpływają promy oraz szybkie katamarany do Pireusu. Drugim portem zachodniej Krety jest Kissámos. Z przystani, 3 km na zachód od miasta, w sezonie odpływają sporadycznie promy do Githionu na Peloponezie przez Antikithirę i Kithirę. Z Réthimnonu do Pireusu regularnie kursują promy. Iráklion ma połączenia lotnicze z Atenami, Salonikami i Rodos, a w sezonie także liczne loty czarterowe do wielu miast europejskich. Z przystani w Iráklionie (głównego portu Krety) odpływają promy do Pireusu, do Salonik przez Santoríni, Paros, Náksos, Mikonos, Tínos, Skiáthos i Zákros.

Wyspy greckie - Kreta. Noclegi

W Chanii jest dużo miejsc noclegowych różnego typu, od hoteli po pokoje gościnne. Zachodnia Kreta, z wyjątkiem północnego wybrzeża między Chanią a Kolimbári, pozbawiona jest wielkich skupisk hoteli. Wszędzie jednak można znaleźć pokoje do wynajęcia i rodzinne hoteliki. W uliczkach centrum Réthimnonu kryje się wiele pensjonatów i pokoi do wynajęcia, niektóre w przyzwoitych cenach. Liczne miejsca noclegowe, jak przystało na stolicę, oferuje Iráklion, niestety w większości bardzo drogie. Przeważają hotele, przy wyraźnym niedoborze tanich kwater. Lepiej poszukać noclegu w pobliskich kurortach, np. w Agía Pelagía.

Amphitriti (Chanió; Lithinon-Enetiko Limani 31-33, www.amphitritihotel-canea.gr). Pięknie położony hotel nad weneckim portem w centrum starówki, drewniany wystrój; wszystkie pokoje z balkonem, łazienką, klimatyzacją, TV, radiem i lodówką.

Hotel Mandy (Kastélli Kissámou). Ładnie urządzone, przestronne, funkcjonalne, klimatyzowane pokoje i apartamenty z aneksem kuchennym i tarasem (a niektóre dwoma) na wschodnim krańcu promenady nadmorskiej Kissámos. W malutkim, ale przytulnym ogródku basen i leżaki. W cenie śniadanie (w restauracyjce przy promenadzie), przyrządzane osobiście przez przesympatyczną panią Sulę, właścicielkę i dobrego duszka hotelu.

Olga's Pension & Stella's Kitchen (Réthimnon, Souliou 57). Bardzo przytulny ukwiecony pensjonat w centrum starówki, z uroczym tarasem na dachu i przygotowywanymi przez panią Stellę smacznymi domowymi posiłkami. Pokoje z łazienką.

Sirena (Agía Pelagía, www.sirenaapts.com). Pastelowe, przestronne, porządnie umeblowane, klimatyzowane apartamenty z kuchnią, tarasem, wymuskanym ogrodem i basenem pod palmą, tuż przy piaszczystej plaży nad zatoką Agía Pelagía. Na miejscu kafejka, w której można wykupić śniadania. Bardzo sympatyczna, pomocna właścicielka.

Wyspy greckie - Kreta. Gastronomia

Chaniá słynie z bogatej oferty gastronomicznej. Mnóstwo tawern skupia się na nadbrzeżu portu weneckiego, jednak nie należą one do najtańszych i bywają bardzo zatłoczone. Warto zapuścić się w wąskie uliczki Starego Miasta, do miejsc o wyjątkowej atmosferze i przystępniejszych cenach. Przycupnięta obok Arsenału restauracja Doloma (Kalergon 8) serwuje niedrogie i świeże specjały kuchni kreteńskiej na porośniętym winoroślą tarasie.

W Kissámos na uwagę zasługuje Tawerna Kellari (przy wschodnim końcu promenady). Przesympatyczny właściciel, Stelios, jest chodzącą encyklopedią wiedzy o zachodniej Krecie. W samej tawernie, przy nakrytych kraciastymi obrusami stolikach tuż nad morzem, można wybrać z długiego menu, pełnego (świetnie przyrządzonych) tradycyjnych potraw.
W Réthimnonie w porcie weneckim i na nadbrzeżu tłoczą się liczne restauracje, ale nie zachwycają ani różnorodnością, ani jakością jadłospisu. Wśród licznych tawern wzdłuż nabrzeża, mniej lub bardziej gorliwie zachwalanych przez naganiaczy, wyróżnia się bezpretensjonalna, czyściutka To Grillaki (przy nabrzeżu Venizelou, dość daleko od portu weneckiego), gdzie pod cienistą pergolą, przy stoliku nakrytym obrusem w kratkę można zjeść duże porcje mięs z rusztu, potraw z makaronu, ryb i innych potraw kuchni greckiej w niewygórowanych cenach. Wśród niezliczonych restauracji, barów, fast foodów i kawiarni Iráklionu każdy znajdzie coś dla siebie. Największe skupiska lokali są na nabrzeżu, na terenie Parku Greco (na tyłach pl. Venizelou), wokół bazaru oraz w zamkniętych dla ruchu uliczkach między placami Venizelou a Elefterias. Tawerna Embolo (Miliará 7), w uliczce odchodzącej od Evans w okolicach placu Kornarou, to niezwykłe miejsce z atmosferą, czego być może nie zdradza standardowy wystrój. Właściciel, dawny muzyk z wioski Anogía, dba o wysoki poziom swojej kuchni bazującej na kreteńskich recepturach, a w czwartek, piątek i sobotę gra z przyjaciółmi tradycyjną muzykę z Krety.

Wyspy greckie - Kreta. Rozrywki

Mieszkańcy Chanii świętują najróżniejsze wydarzenia; obchody urozmaicone są na ogół tradycyjnymi tańcami i potrawami. Chaniá Summer Festival (VII-IX): spektakle od Szekspira po operę i balet, pokazy kreteńskich tańców oraz koncerty na żywo. Najważniejszym wydarzeniem kulturalnym roku w Réthimnonie jest Festiwal Renesansu
(www. cultureguide.gr). Od czerwca do września odbywają się przedstawienia teatralne, koncerty, pokazy taneczne, spektakle nowych mediów i performance. W Iráklionie przez cały rok odbywają się liczne imprezy kulturalne, z których najważniejszą jest Letni Festival Irakliou - długi cykl koncertów, recitali, spektakli, wystaw międzynarodowej rangi, odbywających się od czerwca do końca września, najczęściej na scenach dwóch amfiteatrów miejskich zlokalizowanych w odnowionym forcie weneckim przy porcie oraz na bastionie Martinengo. W wiosce Anógia, słynącej z muzyków i muzyki, w miesiącach letnich odbywa się Festiwal Yakinthia - międzynarodowe święto kultury spod znaku ethno i world music.

Zobacz także:

Wyspy greckie

Więcej o: